Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2025
Obraz
  DRUGI OBIEG Czwartek, 1 stycznia 2026 1. Już za kilka godzin, na portalu „na temat.pl” opublikowana zostanie najnowsza rozmowa z cyklu „Allegro ma non troppo”. Jak się obudzicie po nocnych szaleństwach, szukajcie linku – oczekiwajki u D.O.: https://youtu.be/R0DPtNBthxQ 2. 2026 rok będzie wspaniały! Mejza z Mateckim wreszcie pójdą siedzieć i klucz od ich cel zostanie zdeponowany na 30 lat w sejfie banku we Wronkach. Demokratyczny rząd polski wreszcie wytoczy poważną bitwę wszystkim ruskim agentom poczynając oczywiście od alfonsa. Pytasz, Czytelniku, jak to się stanie? A no ABW wreszcie na coś się przyda i znajdzie dowody jego agenturalnej działalności na rzecz Rosji i przeciwko najżywotniejszym interesom Polski i Polaków. Ponieważ piastuje - prawdopodobnie dzięki kolosalnym oszustwom - wysokie stanowisko państwowe, to nie pójdzie jak Mejza z Mateckim od razu do więzienia, tylko zostanie internowany w przyzwoitych warunkach, mniej więcej tak jak internowany Wałęsa w...
Obraz
  DRUGI OBIEG Środa, 31 grudnia 2025 1. Na to zróbmy krótki bilans odchodzącego roku 2025. Zajęło kilka miesięcy, by przekonać żonę D.O., żebyśmy gdzieś wyjechali, w jakieś cieplejsze miejsce, bo – jak wiadomo – D.O. ciągle gdzieś nosi. I w ten sposób, na przełomie lutego i marca, państwo D.O.stwo pojechało do Andaluzji, gdzie – dzięki niskiemu sezonowi – udało mu się wpaść w tłum turystów zwiedzających pałace Grenady, Sewilli i meczet w Kordobie. Tygodniowy wypad nie skończył się jednak najlepiej, ponieważ D.O. uznał, że po maratonie zwiedzania starszemu państwu D.O.stwu należy się odpoczynek w słonecznej Marbelli. I wszystko byłoby cudownie, gdyby nie fakt, że w owej słonecznej Marbelli słońca prawie nie było, za to lało od rana do wieczora. Wypady na posiłki – których w hotelu nie serwowano – kończyły się więc zawsze przemoknięciem do suchej nitki, choć oczywiście oboje mieliśmy parasole. Ale deszcz był rzęsisty, a wiatr od morza dokonywał reszty spustoszeń. Wyjazd był mi...
Obraz
  DRUGI OBIEG Wtorek, 30 grudnia 2025 1. No i już. D.O. odprowadził całe stadko Ptasząt z Rodzicami na lotnisko. Jeżeli świat się nie zawali albo nikt niespodziewanie nie odejdzie, to może spotkamy się znowu na Wielkanoc. A D.O. nie może się nadziwić kilku rzeczom. Pierwsza z nich to ta, że jak to możliwe, że ta mała, kochana siostrzeniczka, którą znał i uwielbiał od dnia jej wyjścia z oddziału porodowego, ma teraz siwe włosy i w przyszłym roku skończy 50 lat. Jak to się stało!? Podobnie D.O. nie może zrozumieć — głowa mała — jak to się stało, że ten mały Jacuś z Międzylesia jest teraz takim staruchem: z plamami na skórze, z żyłami, które pod skórą robią, co chcą, z organami, które jeden po drugim odmawiają mu posłuszeństwa. Kiedy to się stało!? Przecież jeszcze niedawno był taki młody, taki dziarski, taki pełen energii i optymizmu. To pewnie wpływ zbliżającego się Nowego Roku. Bo w gruncie rzeczy nic się nie zmienia: poniedziałki, wtorki i środy będą podobne do tych z po...