DRUGI OBIEG
Czwartek, 26 lutego 2026

1.
Obraz zawierający ubrania, Ludzka twarz, człowiek, osoba

Zawartość wygenerowana przez AI może być niepoprawna.
Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku Prokuratury Krajowej o uchylenie immunitetu członka Krajowej Rady Sądownictwa sędziego Macieja Nawackiego. Sprawa dotyczyła podarcia przez niego dokumentów podczas zebrania sędziów olsztyńskiego sądu w 2020 roku. W środę podczas ogłaszania decyzji SN głośno protestowała część publiczności na sali sądowej.
https://tvn24.pl/polska/maciej-nawacki-porwal-dokumenty-dotyczace-uchwal-sad-najwyzszy-zadecydowal-w-sprawie-jego-immunitetu-st8918842
=========
D.O. nie ma siły komentować. Czytelniku, skomentuj ty.


2.
Obraz zawierający ubrania, garnitur, człowiek, Ludzka twarz

Zawartość wygenerowana przez AI może być niepoprawna.
https://wyborcza.pl/7,75968,32624483,w-rocznice-napasci-rosji-usa-groza-ukrainie.html#s=S.TD-K.C-B.1-L.1.duzy
… „Prezydent USA mówił ogólnie o ofiarach konfliktu. Nie wiadomo, skąd wziął liczbę 25 tys. zabitych miesięcznie, przemilczał zaś dramatycznie rosnącą liczbę zamordowanych ukraińskich cywilów, ofiar terrorystycznych ataków Rosji na miasta Ukrainy. A to są zbrodnie wojenne. O wspieraniu walczącej Ukrainy nie usłyszeliśmy słowa. …
Twierdzenie, że USA Ukraina nie interesuje, nie byłoby jednak prawdą. Otóż ambasador Ukrainy w USA została wezwana do Departamentu Stanu, gdzie wręczono jej notę dyplomatyczną z żądaniem, by ukraińskie ataki na Rosję nie narażały na szwank amerykańskich inwestycji. Chodzi o niedawny atak na terminal naftowy w Noworosyjsku nad Morzem Czarnym. Wykorzystuje go Rosja (do eksportu ropy naftowej za pomocą tankowców z floty cieni), ale także konsorcjum wydobywające ropę w Kazachstanie. Jego udziałowcem jest amerykański naftowy gigant Chevron”. …


3.
Obraz zawierający tekst, zrzut ekranu, na wolnym powietrzu

Zawartość wygenerowana przez AI może być niepoprawna.
https://wyborcza.pl/7,75399,32622962,amerykanie-mieli-ostrzec-ukraine-uderzenia-w-rosyjskie-cele.html#s=S.TD-K.C-B.9-L.1.duzy
… „Usłyszeliśmy od Departamentu Stanu, że powinniśmy powstrzymać się od atakowania amerykańskich interesów - wypaliła podczas wtorkowej (24.02) konferencji prasowej w czwartą rocznicę rosyjskiej pełnoskalowej napaści na Ukrainę ambasadorka Olha Stefaniszyna.
Dyplomatka miała otrzymać notę w tej sprawie po uderzeniu dronów morskich na terminal portowy w Noworosyjsku z listopada ub. r. Bezzałogowce uszkodziły tam kluczowy element nadbrzeżnej infrastruktury Kaspijskiego Konsorcjum Rurociągowego. Kijów oficjalnie nie potwierdził, że stał za tym atakiem, ale eksperci są przekonani, że tak było.
W skład konsorcjum wchodzą rosyjskie, kazachskie i zagraniczne firmy energetyczne - w tym amerykańskie Chevron i Exxon. Rurociągami z zachodniego Kazachstanu przez Rosję transportowany jest ponad 1 proc. światowej ropy naftowej, w tym zdecydowana większość eksportu z Kazachstanu. Rosyjski port wykorzystywany jest też przez tankowce floty cieni do eksportowania rosyjskiego surowca, co wykazały międzynarodowe śledztwa dziennikarzy i organizacji pozarządowych.
Ukraina próbuje pozbawić Rosję funduszy do dalszego prowadzenia agresji, atakując jej sektor naftowy. Jednak jak widać, musi uważać na interesy amerykańskich firm”. …


4.
Obraz zawierający tekst, transport, statek wodny, na wolnym powietrzu

Zawartość wygenerowana przez AI może być niepoprawna.
https://wyborcza.pl/7,75399,32622675,rosyjskie-sluzby-skupuja-nieruchomosci-obok-baz-wojskowych-w.html#s=S.TD-K.C-B.2-L.2.duzy
… „Rosyjscy agenci oraz struktury powiązane z Kremlem skupują nieruchomości w pobliżu baz wojskowych, portów i obiektów strategicznej infrastruktury w krajach Europy, informuje "The Telegraph", powołując się na źródła w europejskich służbach wywiadowczych.
Chodzi o zakup domków letniskowych, magazynów, mieszkań, opuszczonych budynków, ziemi, a nawet wysp w Finlandii, Norwegii, Szwecji, Estonii, Łotwie, Litwie, Polsce, Niemczech, Grecji, Włoszech, Wielkiej Brytanii i innych krajach. Według służb specjalnych obiekty te mogą być wykorzystywane jako bazy do prowadzenia obserwacji, przygotowywania sabotażu lub składowania sprzętu. Przedstawiciele europejskich wywiadów uważają, że Rosjanie przechowują w tych miejscach drony, materiały wybuchowe i broń. Niewykluczone, że działają w nich agenci pod przykryciem.
potencjalnymi celami rosyjskich ataków są transport, energetyka i łączność.
Redakcja, powołując się na trzech anonimowych obecnych i byłych funkcjonariuszy kontrwywiadu z różnych krajów europejskich, opisuje niektóre rosyjskie zakupy. Z materiału wynika, że rosyjskie władze mogły nabyć nieruchomości z widokiem na bazę okrętów podwodnych systemu Trident w zachodniej Szkocji lub na miejsca wyjścia podmorskich kabli na Szetlandach, a na Cyprze domy wokół brytyjskiej bazy lotniczej Akrotiri. W Norwegii osoby powiązane z Kremlem weszły w posiadanie domów w pobliżu arktycznych obiektów wojskowych. W Szwecji w 2023 roku w pobliżu strategicznie ważnego lotniska zbudowano cerkiew prawosławną, którą później szwedzki wywiad ocenił jako potencjalne miejsce działalności szpiegowskiej. … [Rosyjska] spółka Airiston Helmi nabyła 17 nieruchomości w pobliżu strategicznych szlaków morskich i infrastruktury telekomunikacyjnej, w tym w okolicach portu w Turku, gdzie stacjonuje dowództwo fińskiej marynarki wojennej. Firma kupiła między innymi wyspę Sakkiluoto.
W Szwajcarii rosyjskie służby specjalne wykorzystywały nieruchomości w pobliżu Federalnego Instytutu Ochrony Chemicznej, który prowadził m.in. dochodzenie w sprawie zatruć w Salisbury. …
"The Telegraph" wskazuje trzy miejsca w Polsce. Jednak dwa to zamknięte już konsulaty w Gdańsku i Poznaniu. Trzecia lokalizacja, oznaczona jako "nieruchomość", to nieokreślone miejsce w Polsce południowo- wschodniej. Autorzy nie podają jednak szczegółów”.


5.
Obraz zawierający ubrania, Ludzka twarz, osoba, człowiek

Zawartość wygenerowana przez AI może być niepoprawna.
„Energia jego showmana słabnie”: najlepsze i najgorsze momenty z orędzia Trumpa o stanie państwa
https://www.nytimes.com/2026/02/25/opinion/trump-state-of-the-union-best-worst.html
Prezydent Trump przemawiał we wtorek wieczorem przed połączonymi izbami Kongresu, świętując swoje osiągnięcia w dziedzinie imigracji i gospodarki. „Wygrywamy tak wiele” – powiedział. „Inflacja spada, dochody szybko rosną. … Ameryka znów jest szanowana”. Oto, co nasi dziennikarze sądzili o jego przemówieniu.
„Nudne, męczące wystąpienie” – Binyamin Appelbaum

Najlepszy moment
Binyamin Appelbaum Przed przemówieniem Trump zatrzymał się, aby uścisnąć dłonie czterem obecnym sędziom Sądu Najwyższego. Podczas przemówienia określił odrzucenie przez sąd jego ceł jako niefortunne rozczarowanie, ale nie obraził sędziów ani nie zakwestionował legitymacji sądu. Uważam to za zwycięstwo praworządności.

Jamelle Bouie Najlepszym momentem było zakończenie tego długiego, wyczerpującego i powtarzalnego przemówienia. Wtedy poczułem prawdziwą ulgę.

Michelle Cottle Występ męskiej reprezentacji olimpijskiej w hokeju na trawie. Młodzi chłopcy grający dla publiczności i prezentujący swoje medale byli uroczy. To był odpowiedni moment na te okrzyki „USA”. Tak krzepiące.

Michelle Goldberg Moment, w którym po ustanowieniu rekordu najdłuższego orędzia o stanie państwa w historii, w końcu dobiegło końca.

Daniel McCarthy Potępienie przez prezydenta handlu informacjami poufnymi w Kongresie było najbardziej pamiętnym momentem, zarówno ze względu na poparcie Demokratów dla Republikanów, jak i rozbawienie do łez wspomnieniem o Nancy Pelosi.

Matthew Schmitz Demokraci czują się ośmieleni w kwestii imigracji w obliczu kontrowersyjnych działań Trumpa na rzecz egzekwowania prawa. Trump skutecznie poruszył jednak jeden z jego najmocniejszych problemów, jednocześnie kontrastując z Demokratami: „Pierwszym obowiązkiem rządu amerykańskiego jest ochrona obywateli amerykańskich, a nie nielegalnych imigrantów”. Wielu Amerykanów się z tym zgadza.

Megan K. Stack Nie sądziłam, że Trump będzie w stanie wygłosić tak nudne przemówienie. Spodziewałam się agresywnych słów, ale był niezwykle powściągliwy. Ucieszyło mnie, że otwarcie mówi, iż preferuje dyplomatyczne rozwiązanie z Iranem. Nie jestem pewna, czy mu wierzę – wciąż istnieje silna tendencja do atakowania Iranu, a retoryka Trumpa nie była zbyt pojednawcza – ale ta jedna chwila dała odrobinę nadziei.

Najgorszy moment
Appelbaum To był nudny, nużący występ. Przez większość wieczoru prezydent zdawał się nudzić wszystkich, a być może najbardziej siebie. Nawet jego próby sprowokowania Demokratów wydawały się oklepane, znajome i uderzająco pozbawione prawdziwej gorączki po obu stronach.

Barro Fragment „wszystko jest okropne w Ameryce” – który trwał mniej więcej od 30 do 75 minuty tego niekończącego się i mozolnego przemówienia – znacząco podważył poprzedzający go przekaz „wszystko jest wspaniałe w Ameryce Trumpa”.

Bouie Jest po prostu zbyt wiele złych momentów, żeby wybrać jeden. Czy najgorszym z wielu był ten, w którym w makabryczny sposób opisywał ból i cierpienie? Czy to było wtedy, gdy zaczął rozdawać nagrody niczym w reality show? A może wtedy, gdy próbował wykreślić Demokratów ze wspólnoty politycznej? Gdybym miał wybrać, powiedziałbym, że krzykliwy rasizm wobec Somalijczyków – nie byłby nie na miejscu w filmie D.W. Griffitha.

Cottle Tyle możliwości. Ksenofobia. Sianie paniki. Kłamstwa. Wyzwiska. Małostkowość. Ale postawię na jego nieustającą misję niszczenia wiary w proces wyborczy. „Oszustwa są powszechne”. Demokraci „chcą oszukiwać. Oszukiwali”. To „jedyny sposób, żeby zostać wybranymi”. Ciężkie westchnienie.

Goldberg Jego demagogia wobec Somalijczyków. Trump oczerniający całą grupę etniczną podczas orędzia o stanie państwa przypomina, jak głęboko zdegradował ten kraj.

McCarthy C-SPAN przyłapał Ilhan Omar i Rashidę Tlaib na zaczepkach po tym, jak prezydent wezwał do wstania wszystkich, którzy uważają, że rząd powinien służyć obywatelom amerykańskim, a nie nielegalnym imigrantom. Szyderstwa były wystarczająco dotkliwe, ale w tamtym momencie sprawiły, że Demokraci wydawali się zdecydowanie po drugiej stronie barykady w obliczu wyzwania, jakie postawił Trump.

Schmitz Chwalebne słowa Trumpa o 18 bilionach dolarów inwestycji zagranicznych, niezależnie od ich prawdziwości, nie mają sensu w świetle jego szerszego programu handlowego. Ale jeśli ożywimy amerykański przemysł, co jest naszym prawdziwym celem, nasz deficyt handlowy spadnie – a wraz z nim wysoki poziom inwestycji zagranicznych.

Stack Trump po raz kolejny oczernił imigrantów jako brutalnych przestępców (charakterystyka ta jest sprzeczna z danymi). Nie wspomniał o rozdzielonych rodzinach ani o lawinie pozwów sądowych. Ani razu nie powiedział „ICE”. Może się dystansuje, ale sianie nienawiści trwa.

Co jeszcze się liczyło
Appelbaum Kiedy rzymskim cesarzom zabrakło pomysłów, obiecywali chleb i igrzyska. Przemówienie Trumpa było pełne cyrku, w tym długiego świętowania męskiej reprezentacji USA w hokeju na lodzie na igrzyskach olimpijskich. Ale on nie jest rzymskim cesarzem: podkreślił, że jego administracja zapewnia znacznie mniej żywności ubogim (po „podniesieniu” 2,4 miliona osób bez bonów żywnościowych).

Barro Pomimo zapewnień Stephena Millera, że wizualizacje Demokratów nie stających na baczność w tym przemówieniu będą „nieśmiertelne”, w tym przemówieniu nie było absolutnie nic, co miałoby znaczenie – nikt nie będzie go pamiętał za tydzień.

Bouie Równie ważne, jeśli nie ważniejsze niż przemówienie Trumpa, były występy kongresowych Republikanów, którzy w pełni zaakceptowali chamską agresję prezydenta, atakując i wyśmiewając swoich demokratycznych kolegów. A gdybym miał coś powiedzieć Demokratom, powiedziałbym, słowami Ice Cube'a: Oto, co o tobie myślą. Działaj odpowiednio.

Cottle Powszechnie uważano, że najważniejszym zadaniem Trumpa dziś wieczorem było skupienie się na gospodarce i zapewnienie Amerykanów, że rozumie ich ból. Myślałem, że jego najważniejszym zadaniem było unikanie bycia zrzędliwym, bełkotliwym dziadkiem Ameryki. Był słaby w obu tych kwestiach – ale mógł być jeszcze gorszy.

Goldberg: To, że przemówienie było pełne nienawiści i kłamstw, jest oczywiste. Byłem jednak zdumiony, jak nudne było, pomimo wszystkich telewizyjnych reality show. Trump zazwyczaj dobrze radził sobie z przyciąganiem uwagi, ale energia jego showmana słabnie.

McCarthy Nacisk prezydenta na sukcesy w kontaktach z rządem Wenezueli po Maduro, a także jego demonstrowana gotowość do użycia siły, ale ciągłe naleganie na dyplomację z Iranem, stanowią zarys odrębnej polityki zagranicznej. Jest on szczerym mediatorem, choć nie gołębiem.

Schmitz Sage Blair, jedna z gości Trumpa, zwróciła na siebie uwagę opinii publicznej, gdy jej babcia ze strony ojca i matka adopcyjna oskarżyły władze szkolne o namawianie Blair do zmiany płci, gdy była nieletnia, bez poinformowania o tym rodziny. Jak Trump wie, Demokraci wyraźnie nie nadążają za opinią publiczną w kwestiach osób transpłciowych.

Stack Wszystko, co pominięte lub przemilczane: Brak jasności co do groźby ataku Trumpa na Iran, ani potwierdzenia, że wygłosił on przemówienie w Kongresie, gdzie słusznie znajdują się uprawnienia wojenne. Skąpe omówienie sztucznej inteligencji, edukacji, infrastruktury. Brak wyjaśnienia przyszłości Gazy. Brak wzmianki o aktach Epsteina.


6.
Obraz zawierający tekst, zrzut ekranu, ubrania, człowiek

Zawartość wygenerowana przez AI może być niepoprawna.
Departament Sprawiedliwości wstrzymał i usunął niektóre dokumenty dotyczące Epsteina związane z Trumpem
https://www.npr.org/2026/02/24/nx-s1-5723968/epstein-files-trump-accusation-maxwell
Gdy w Londynie nakazano aresztowania osób o wysokim statusie, w Waszyngtonie Departament Sprawiedliwości jest podejrzewany o tuszowanie afery Epsteina. Prokurator generalna Pam Bondi podobno nie ujawniła akt dotyczących finansisty pedofila, w których ofiara oskarża prezydenta Donalda Trumpa o molestowanie seksualne, którego dopuścił się wobec niej, gdy była nieletnia. Informację tę ujawniło NPR (National Public Radio), niezależne radio uważane za jedno z najbardziej wiarygodnych źródeł informacji w USA, które miało dostęp do tych dokumentów.
Według radia publicznego, któremu Trump wstrzymał finansowanie federalne, departament usunął ze swojej bazy danych zarzuty przeciwko Epsteinowi, w których wspomniano o Trumpie. Co więcej, zgodnie z kolejnością numeracji dokumentów, brakuje 53 stron: dotyczyłyby one przesłuchań FBI i notatek z rozmów z osobą oskarżającą magnata.
Ofiara siatki pedofilskiej zeznała, że gdy miała 13 lat, Epstein przedstawił ją Trumpowi, który „następnie siłą wcisnął jej głowę w swojego penisa, którego ugryzła. W odpowiedzi Trump uderzył ją w głowę i wyrzucił”. Ten epizod został przytoczony w opublikowanych dokumentach jako streszczenie, a nie pełne, znacznie bardziej niepokojące zeznania.
Trump twierdzi, że został „całkowicie oczyszczony z zarzutów”, ale z akt wynika, że FBI nie tylko nie wniosło zarzutów, ale także przesłuchało kobietę cztery razy. W bazie danych znajduje się jedynie pierwsze przesłuchanie z 24 lipca 2019 roku, w którym nie wspomniano o Trumpie. 22 lipca 2025 roku ktoś z FBI napisał, że nazwisko prezydenta figuruje w szerszych aktach i że „zidentyfikowana ofiara twierdziła, że była przez niego wykorzystywana, ale ostatecznie odmówiła współpracy”.
Wcześniej usunięte, a następnie częściowo opublikowane pliki dotyczą drugiej oskarżycielki, przesłuchiwanej przez FBI sześć razy w latach 2019–2021. Kobieta opowiedziała o nadużyciach, które rozpoczęły się, gdy miała 13 lat i uczęszczała do elitarnego liceum artystycznego. Finansista zabrał ją do Mar-a-Lago. „Epstein powiedział do Trumpa: »To jest dobre, co?«”. Obaj się roześmiali, a dziewczyna „poczuła się nieswojo, ale była wtedy za mała, żeby zrozumieć, dlaczego”. Rozmowa z matką ofiary jes nadal niedostępna. Według NPR, w tej rozmowie kobieta wspominała, że książę i Donald Trump odwiedzili dom Epsteina”. „Skoro tam byli”, pomyślała, „jak Epstein mógłby być przestępcą?”.


7.
Obraz zawierający tekst, człowiek, zrzut ekranu, Ludzka twarz

Zawartość wygenerowana przez AI może być niepoprawna.
Źródła podają, że Trump jest coraz bardziej sfrustrowany ograniczeniami możliwości militarnych wobec Iranu
Waszyngton — Prezydent Trump jest coraz bardziej sfrustrowany tym, co jego doradcy określają jako ograniczone możliwości wywierania wpływu militarnego na Iran. Tak twierdzą liczne źródła zaznajomione ze sprawą, które rozmawiały z CBS News pod warunkiem zachowania anonimowości, aby omówić kwestie bezpieczeństwa narodowego.
https://www.cbsnews.com/news/trump-frustrated-iran-military-options/
Amerykańskie wojsko nie chce wojny z Iranem, a przynajmniej jest bardzo sceptyczne co do możliwości jej szybkiego i łatwego rozwiązania zwycięstwem. Dał to jasno do zrozumienia Przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, Dan Caine , podczas spotkania, które odbyło się w zeszły wtorek w Białym Domu, poświęconego omówieniu opcji na wypadek ataku. Prezydent Trump szybko zdementował te doniesienia, które zostały szeroko rozpowszechnione we wszystkich głównych amerykańskich mediach, po tym jak ujawniły je źródła zaznajomione ze spotkaniem. Biuro Caine'a jednak nie zaprzeczyło tym rozmowom, wyjaśniając, że jego zadaniem jest przedstawianie „opcji i drugorzędnych rozważań związanych z konsekwencjami i ryzykiem dla cywilnych przywódców podejmujących decyzje dotyczące bezpieczeństwa Ameryki. Opcje te są oferowane poufnie”.
Caine przedstawił szefowi Białego Domu wszystkie możliwe opcje, ale potem wyjaśnił również swoje własne wątpliwości. Niektóre mają charakter techniczny, ponieważ amerykański arsenał został uszczuplony przez wojnę na Ukrainie i w Strefie Gazy. Inne mają charakter strategiczno-polityczny, ponieważ obawia się, że wojna z Iranem nie byłaby tak łatwa do wygrania, jak nalot na Maduro w Wenezueli , a dodatkowo doprowadziłaby do ofiar wśród Amerykanów i groźnego odwetu.
Iran miał przedstawić pisemne propozycje porozumienia w sprawie swojego programu nuklearnego, które według przecieków miało uwzględniać możliwość rozcieńczenia wzbogaconego uranu do 20%, co pozwoliłoby zachować symboliczną możliwość realizacji tego celu bez konieczności budowy broni. Jutro w Genewie ma się odbyć kolejne spotkanie emisariuszy Stanów Zjednoczonych i Republiki Islamskiej, mające na celu wznowienie przerwanych w zeszłym tygodniu negocjacji.
Trump powiedział, że rozważa przeprowadzenie demonstracyjnych ataków, aby wywrzeć presję na ajatollahów, by przyjęli jego żądania. Oprócz wstrzymania działań nuklearnych, żądania te zakładają również ograniczenie broni konwencjonalnej, rakiet i destabilizujących działań grup powiązanych z Teheranem, takich jak Hezbollah i Huti. Według agencji Reuters, Iran prowadzi na przykład negocjacje z Chinami w sprawie zakupu naddźwiękowych pocisków rakietowych przeznaczonych do atakowania statków.
Jeśli nie zostanie osiągnięte porozumienie, prezydent rozważa długofalową kampanię, której celem będzie obalenie reżimu, również pod presją nowych protestów. Kampania będzie wymierzona w samego Najwyższego Przywódcę Iranu, Chameneiego.
(https://www.repubblica.it/esteri/2026/02/25/news/avvertimento_generali_usa_attacco_iran_pericoloso-425181297/?ref=RHLM-BG-P17-S1-T1-fdg13 )


8.

Antonio Tejero, główny bohater nieudanego zamachu stanu z 23 lutego (23‑F), umiera w dniu odtajnienia tajnych dokumentów.
Były wojskowy, skazany za rebelię po szturmie na Kongres Deputowanych w 1981 roku, zmarł w Xàtivie w wieku 93 lat.
https://elpais.com/espana/2026-02-25/muere-a-los-93-anos-antonio-tejero-el-teniente-coronel-que-protagonizo-el-intento-de-golpe-de-estado-del-23-f.html
W dniu, w którym rząd Sáncheza odtajnił dokumenty dotyczące nieudanego zamachu stanu, który miał na celu przywrócenie dyktatury wojskowej w Hiszpanii 23 lutego 1981 roku, zmarł człowie, który – w trójgraniastym kapeluszu i pistoletem w dłoni – wtargnął do Kortezów w Madrycie na czele 200 uzbrojonych ludzi.
Pułkownik Antonio Tejero zmarł wczoraj w wieku 93 lat, tuż przed tym, jak ponad 150 tajnych akt dotyczących zamachu stanu po raz kolejny ujawnia jego odpowiedzialność – za którą został skazany na 30 lat więzienia i wydalony z wojska. Maluje portret beznadziejnego frankistowskiego zamachowca stanu: „biedak”, „głupiec”, „widziałeś, jakie obrzydliwe jest wojsko? Wyrzucili go jak niedopałek, zostawili w spokoju, oszukali mnie”. Tak opisała go jego żona, Carmen Díez Pereira, w opublikowanych wczoraj transkrypcjach kilku rozmów telefonicznych przeprowadzonych tuż po zamachu.
Z niedawno odtajnionych dokumentów wyłania się również postać króla emeryta Juana Carlosa I. Według zwolenników Franco, jednym z głównych błędów nieudanej próby było „pozostawienie Burbonów na wolności i traktowanie ich jak dżentelmenów”, ponieważ pozwoliłoby mu to kontynuować „samobójczą próbę” utworzenia rządu z socjalistami, piszą.
23-F, jak nazywają to w Hiszpanii, „chwila” – jak zdefiniował ją pisarz Javier Cercas w swojej książce „Anatomia chwili”, w której opisuje moment, w którym wciąż krucha hiszpańska demokracja, zrodzona z frankizmu, mogła się załamać, ale została wzmocniona – została udaremniona częściowo dzięki interwencji tego samego Burbona, którego rebelianci chcieli wyeliminować, a którego liczne teorie spiskowe przez lata przedstawiały jako ich wspólników.
Podejrzewano, że wiedział o planach, że miał sojusznika w osobie generała Alfonsa Armady i że miał już gotowy samolot do opuszczenia kraju. W kulminacyjnym momencie ożywionych rozmów telefonicznych, które toczyły się przez całą noc między zamachowcami a pałacem królewskim, ówczesny władca oświadczył generałowi Milansowi del Boschowi: „Świadomie i z myślą o Hiszpanii, rozkazuję wam wycofać wszystkie wysłane jednostki”. Zakończył: „Przysięgam, że nie abdykuję ani nie opuszczę Hiszpanii. Każdy, kto powstanie, jest gotowy sprowokować nową wojnę domową i będzie za nią odpowiedzialny”.
Długo oczekiwane dokumenty wciąż nie ujawniły „niezbitego dowodu”, który zdaniem niektórych powinien był pognębić Juana Carlosa. Wręcz przeciwnie. Wcześniej poufna notatka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych omawia, jak „kampania przeciwko królowi miała na celu ograniczenie odpowiedzialności karnej osób objętych śledztwem” i została zainicjowana przez prawników osób zamieszanych w tę sprawę. Do najciekawszych elementów w aktach należy udział sześciu funkcjonariuszy służb specjalnych w spisku oraz plan policji, zgodnie z którym specjalny oddział miał przeprowadzić szturm na parlament podczas zamachu stanu, co miałoby pociągnąć za sobą „od 80 do 110 ofiar”.
Upubliczniono też przesłania poparcia dla Juana Carlosa i hiszpańskiej demokracji, wysłane przez kilku międzynarodowych przywódców, w tym królową Elżbietę, Fidela Castro i Ronalda Reagana.


9.
Obraz zawierający tekst, Strona internetowa, zrzut ekranu, oprogramowanie

Zawartość wygenerowana przez AI może być niepoprawna.
https://wyborcza.pl/7,75399,32624044,wegry-rosnie-przewaga-opozycji-nad-partia-victora-orbana-wybor.html#s=S.MT-K.C-B.1-L.1.duzy
… „TISZA Pétera Magyara, która jesienią przechodziła trudności, choć wciąż miała kilkupunktową przewagę nad Fideszem, w lutym znacznie poprawiła wynik i obecnie prowadzi z partią Viktora Orbána 20 punktami procentowymi.
Ekspert: "Takiej przewagi nie da się już odwrócić"
Instytut Median przeprowadził sondaż telefonicznie między 18 a 23 lutego na reprezentatywnej grupie 1000 respondentów. Wynika z niego, że wśród zdecydowanych wyborców aż 55 proc. deklaruje oddanie głosu na TISZ-ę, podczas gdy 35 proc. chce głosować na Fidesz. Gabor Török, ceniony węgierski politolog, uważa, że zwycięstwo opozycji nad Fideszem w kwietniowych wyborach jest przesądzone”. …

https://tvn24.pl/polska/wegry-zbigniew-ziobro-atakuje-petera-magyara-calonocne-imprezy-z-dragami-w-pokoju-st8917998
Zbigniew Ziobro zwrócił się do lidera węgierskiej opozycji Petera Magyara, zarzucając mu "całonocne imprezy" z udziałem narkotyków. "Czy tak postępuje kandydat na premiera?" - zapytał. Magyar zapowiedział wcześniej, że jeśli dojdzie do władzy, "już pierwszego dnia" Ziobro zostanie ekstradowany z kraju.


10.
Obraz zawierający tekst, zrzut ekranu, ubrania, torba

Zawartość wygenerowana przez AI może być niepoprawna.
Po Glovo, Deliveroo również zostało objęte specjalnym zarządem administracyjnym za gang-mastering: 12-godzinny dzień pracy za mniej niż tysiąc euro miesięcznie.
Śledztwo w sprawie dostawców obejmuje również McDonald's, Esselunga i Burger King.
https://www.repubblica.it/
========
Ta strona z La Repubblica świadczy o tym, że włoski wymiar sprawiedliwości wreszcie wziął się poważnie za firmy zatrudniające kurierów. To są zazwyczaj imigranci, często bez właściwych dokumentów, którzy – zdesperowani – nie mają wyboru i muszą przyjmować warunki pracy, których D.O. nie waha się określić jako nieludzkie.
D.O. wielokrotnie na tym forum upominał się o ludzkie warunki pracy dla kurierów. Jednak mam wrażenie, że ich los nikogo w Polsce nie interesuje. Nikogo, absolutnie nikogo.
Kilka miesięcy temu, może nawet rok, Wyborcza zrobiła porównanie warunków pracy oferowanych kurierom. O ile D.O. dobrze pamięta, wszystkie te firmy w sposób skandaliczny łamią nie tylko obowiązujące w Polsce prawo pracy, ale także prawa człowieka i przede wszystkim jego godność. Narażają życie i zdrowie ludzi, którzy znaleźli się w dramatycznym położeniu życiowym, a na dodatek na większości z nich ciąży obowiązek utrzymania rodzin w dalekich krajach.
I nikt, absolutnie nikt, nie zwrócił uwagi na lamenty D.O., tak jakby nikt nie chciał traktować kurierów jak istoty ludzkie – czujące i cierpiące.
Z tamtej miniankiety Wyborczej wynikało, że tylko Pyszne.pl spełniało minimalne warunki stawiane pracodawcom. Jednak później D.O. czytał, że również w Pyszne.pl sytuacja bardzo się pogorszyła i pracujący dla tej firmy kurierzy mają mnóstwo problemów, takich jak koledzy ze wszystkich pozostałych firm kurierskich.
We Włoszech media już od dawna piszą o losie kurierów, nazywanych tam „riders” i wreszcie – pod naciskiem mediów, prokuratury i wymiar sprawiedliwości cały – państwo zajęło się tym skandalem w cywilizowanej, rozwiniętej Europie.
U nas nie. U nas smarkacze, dumni z legitymacji media workerów, atakują kurierów za to, że jeżdżą nieregulaminowymi rowerami po ścieżkach rowerowych. I to wydaje im się jedynym problemem związanym z tymi ludźmi i z tym zawodem.
Dlatego D.O. jeszcze raz apeluje – zarówno do Kolegów dziennikarzy, coraz mniej licznych, jak i do młodych media workerów, z których niektórzy z pewnością mają odrobinę rozumu i współczucia w sercu – by zajęli się losem tych ludzi. By wzięli się za pracodawców tak, aby pod naciskiem również polskich mediów wymiar sprawiedliwości zajął się firmami kurierskimi.

I wy, pożeracze pizzy, dorzućcie swoją cegiełkę do akcji cywilizowania pracodawców, a co za tym idzie cywilizowana naszego narodu. W końcu nie wszyscy musicie być konfederatami i żarliwymi katolikami przepojonymi miłością bliźniego zwłaszcza tego słabszego, zwłaszcza tego, który jak Jezus i jego Rodzina uciekał z Ziemi Świętej.


11.
4 lata temu
1.
Czasy są takie, że niezwykle aktualna, rzec by można paląca, staje się kwestia obecności szatana na Ziemi.
Nie bardzo wiadomo, jak to jest z bogami, bo wiedza to bardzo tajemna, ale jeśli chodzi o szatana, to z pewnością stworzony został na obraz i podobieństwo człowieka.
Szatan jest jeden – mówicie Czytelnicy? No nie, szatanów jest moc i każdy jest przypisany do swojej wąskiej specjalności.

2.
Zacznijmy od tego, że w religiach monoteistycznych występuje wyraźny trójpodział: Niebo – Ziemia – Piekło.
Niebo wysoko, Ziemia pośrodku, Piekło pod ziemią.
Logiczne jest zatem wnioskować, że Ziemia, nasza matka Ziemia, to miejsce, w którym ścierają się wpływy niebiańskie i piekielne. A ty, Czytelniku, znajdujesz się pośrodku i nie masz dokąd uciec. Czasem – gdy niebo przeważa „życie potrafi być znośne” i któżby chciał uciekać z najpiękniejszego ze światów? Innym razem – częściej, D.O. się obawia – gdy przeważy piekło… cóż: wtedy mamy piekło na ziemi. A ty, Czytelniku, nadal jesteś uwiązany do matki ziemi i chciałbyś uciec, ale…
„Gdy nie możesz ich pokonać to się do nich przyłącz” – jak często ulegasz tej starożytnej zasadzie i sam stajesz się diabłem i czynisz piekło na ziemi jeszcze bardziej piekielnym?

3.
Pojęcie i termin „diabeł” wywodzą się z zaratusztrańskiego pojęcia „daeva”, które przeniknęło do greki w formie „daibolos”, co oznacza „oszczerca” lub „oskarżyciel”. To godne zapamiętania, co dokładnie oznacza „diabeł”, nieprawdaż? A oskarżyciel dlatego, że w starotestamentowej księdze Hioba, rozdziały 1 i 2, szatan jest opisany jako oskarżyciel na sądzie u Boga Jahwe i wcale nie jest uważany za przeciwnika Boga.

4.
Ludy irańskie i ludy Mezopotamii to kolebka twojej cywilizacji, choć na co dzień starasz się o tym zapomnieć, a nawet budujesz wysokie zasieki, byleby tylko żadna istota z owej kolejki się do ciebie nie zbliżyła. Tamte obszary, to również kolebka twojej religii. Ty nawet nie skakałeś jeszcze po drzewach, kiedy Żydzi w niewoli babilońskiej głęboko reformowali swoją religię, czyniąc ją bardziej spójną i logiczną pod wpływem ludów irańskich. Potem jedna z sekt żydowskich uciekła w mesjanizm, a potem pewien mężczyzna z Tarsu, epileptyk i impotent, na bazie wierzeń tejże sekty, ukształtował zbiór legend, które ty dzisiaj nazywasz swoją religią. Ale, ilekroć najdzie cię ochota pomyśleć i zaczniesz szperać w poszukiwaniu korzeni, niechybnie dotrzesz do boga Ahura-Mazdy i perskiego kapłana i reformatora religijnego - Zaratusztry.
Jeśli chcesz, to zapamiętaj fundament zbudowanej przezeń religii: Humata Hūxta Huvaršta. Co oznacza: Dobra myśl, Dobre słowo, Dobry uczynek.

5. Dobra, dobre, dobry. Nie za dużo tego dobrego?
Czy zatem ludy irańskie i ludy Mezopotamii tworząc spójne pojęcie boga, Istoty Wyższej, mógł nie stworzyć pojęcia szatana?
No nie, nie mógł!
Pewnie na nic ci się to nie przyda, Czytelniku, ale może lektura dostarczy ci chwili rozrywki i oderwania od ziemi, być mógł ulecieć w kosmos, gdzie jest niebo.
To Zoroasztrianizm – według dzisiejszej wiedzy – jako pierwszy wprowadził ideę diabła.
A diabeł – daeva – był ideą zła istniejącego niezależnie od boga.
Dobro i zło wywodzą się z dwóch skrajnie przeciwstawnych sił.
Siła dobra nazywa się Ahura Mazda.
„Destrukcyjny duch” nazywa się Angra Mainyu.
Angra Mainyu wyewoluował i stał się w końcu Ahrimanem. A Ahriman to prototyp żydowskiego – a co za tym idzie i naszego – szatana.
Ahura Mazda tworzy to, co dobre, Ahriman jest odpowiedzialny za każde zło i cierpienie na świecie, a także za wstrętne stworzenia, takie, jak ropuchy i skorpiony. I kaczki. No, może za te ostatnie niekoniecznie.
Ahura Mazda i Ahriman są w wiecznej walce, ponieważ ich siły są równoważne i żadna ze stron nie może pokonać drugiej.
Ale… - dobra wiadomość! Ahriman jest ograniczony w przestrzeni i czasie, więc na końcu dziejów zostanie ostatecznie pokonany.

6.
Czyż niebiosa mogły się obyć bez aniołów? No nie! W siedmiu sferach planetarnych poruszały się siódemkami niebiańskie istoty, czyli amesza spentas (ci, którzy są nieśmiertelni) Ahura Mazdy.
I tak Spenta Mainyu to był Duch Święty; Vohu Mana to były Dobre Mysli, Asha - prawda, Armaiti – Dobry Umysł, Chszathra - królestwo, Haurvatat – Pełnia Istnienia, i - najważniejsza Ameretat – czyli nieśmiertelność.

7.
Ahriman nie gorszy i miał też swoje anioły: Akamana – Złe Mysli; Indra-vayu – Śmierć; Saurva - czarny anioł od śmierci i choroby; Nańhaithya - posłaniec wedyjskiego boga przedświtu; Tauru – ten nie bardzo wiadomo, od czego oraz Zairi, czyli uosobienie haomy, świętego drinka, pijanego wyłącznie przez Ahury i daevy. Jeśli wam się kojarzy z nektarem, to słusznie, bo Grecy zapożyczyli to słowo od Egipcjan, którzy na święty, dodający mocy napój mówili „ntry”.

8.
Ludy irańskie, ludy Mezopotamii, a potem ludy semickie wierzyły, że demony zamieszkują bezwodne pustkowia, gdzie głodne i zmęczone osoby często miały halucynacje wzrokowe i słuchowe. Żydowscy fanatycy religijni wyruszali, jeden po drugim na pustynię, by sprawdzić, czy będą w stanie oprzeć się kuszeniom szatana. Ci, którzy na pustyni nie sczeźli i wrócili, opowiadali o diable, który nieustannie przychodził do nich w różnych wizjach, przeważnie pod postacią uwodzicielskiej kobiety, namawiającej ich by złamali swe nazirejskie przysięgi czystości. Czystości seksualnej, bo z higieną na pustyni i nie tylko, owe ludy nie były szczególnie za pan brat; niektórzy życie w brudzie, nieogoleni i z niepodciętymi włosami uczynili cnotą religijną.
Oberdemon pustynny, dybiący na wyzywających ich fanatyków nazywał się Azazel i był przedstawiany jako kozioł. Coś ci to przypomina, Czytelniku? Z postaci starogreckiego Pana? Albo z obfitej ikonografii satanistycznej, gdzie szatan ma racice i kozi łeb?
Gdy wracali z pustyni mieli za złe wszystkim kozłom, więc pierwszemu z brzegu podrzynali gardło i składali w ofierze dobremu bogu, a dobry bóg, jak wiadomo, uwielbia całopalne ofiary!
Co w tym wszystkim jest zaskakujące to fakt, że na tych pustyniach, a potem w mnisich celach, odwiedzającymi byli niemal wyłącznie wysłannicy sił nieczystych. Z czego wniosek, że aniołowie, wysłannicy sił dobra, to skończeni bumelanci i w ogóle leserzy.

9.
Jak zostało dowiedzione, szatanów jest moc, choć niektóre wierzenia obejmują arcydemona ciemności, czyli bossa szatanów pomniejszych i ściśle w swoich misjach wyspecjalizowanych.
Był zatem wspomniany Azazel, demon pustyni, byli Lewiatan i Rahab - demony chaosu. Była Lilith – kobieta-demon nocy. W chrześcijaństwie Szatan stał się znany jako „książę diabłów” i przybierał różne imiona: Belzebub („Pan much”) w Ew. Mateusza 12:24–27, a także jako Belzebub („Pan Gnoju”) oraz Lucyfer (upadły anioł Światła). Diabeł był także ważną postacią w niektórych religiach synkretycznych. W gnostycyzmie często nazywano go Demiurg, czyli Stwórca, a w manicheizmie Książę Ciemności.
Aby uchronić się przed mocami demonów i, generalnie, duchów nieczystych, Żydzi nosili amulety i talizmany z wyrytymi formułami, przez wieki sprawdzonymi, a co za tym idzie – szalenie skutecznymi.

10.
W islamie szatan ma na imię Iblis, ale mówi się o nim również „al-Shayṭān” („Demon”) i „Aduł Allah („Wróg Boga”).
Iblis po raz pierwszy pojawia się w Koranie w opisie stworzenia świata. On jako jedyny z aniołów odrzuca Boży rozkaz, by pokłonić się pierwszemu człowiekowi - Adamowi. Jest wtedy przeklęty przez Boga, ale w zawieszeniu; jego kara rozpocznie się dopiero w Dniu Zmartwychwstania, a do tego czasu jest upoważniony do kuszenia zarówno niewiernych jak i wierzących.
Potem okazuje się, że to Iblis był kusicielem Adama i – zwłaszcza - Ewy w Ogrodzie Edenu.
W teologii islamskiej Iblis jest opisywany jako anioł, dżin (duchowa istota zdolna do dobra lub zła) lub anioł, który był przywódcą dżinów. Iblis jest shaytan, czyli oberdiabłem, bossem shayaṭin, czyli diabłów pomniejszych. I, co istotne, zanim Iblis został strącony z nieba na ziemię, był wysokiej rangi aniołem o imieniu… Azazil, wyznaczonym przez Boga do unicestwienia pierwotnych, nieposłusznych mieszkańców ziemi, których zastąpili ludzie, jako stworzenia bardziej posłuszne.
Więc to on jest odpowiedzialny za wyginięcie dinozaurów.
W tradycji islamskiej Iblis jest często utożsamiany z al-Shayṭanem, o którym mówi się al-Radżim - „Przeklęty”.

11.
Pamiętacie? „Dobro i zło wywodzą się z dwóch skrajnie przeciwstawnych sił” – głosił zoroasztrianizm.
Żydzi byli zupełnie odmiennego zdania: Jahwe stworzył zarówno dobro, jak i zło. Izajasz 45,7 powiada:
 „Ja tworzę światło i stwarzam ciemności,
sprawiam pomyślność i stwarzam niedolę.
Ja, Pan, czynię to wszystko.
Niebiosa, wysączcie z góry sprawiedliwość
i niech obłoki z deszczem ją wyleją!
Niechajże ziemia się otworzy,
niechaj zbawienie wyda owoc
i razem wzejdzie sprawiedliwość!
Ja, Pan, jestem tego Stwórcą».
W żydowskich świętych pismach diabeł nie istnieje. Jednak wpływ zaratusztrianizmu w czasach imperium Achemenidów wprowadził do żydowskiego systemu wierzeń zło jako odrębne pojęcie, które stopniowo rozwinęło się w specyficzny typ bytu nadprzyrodzonego.

12. Bardzo oryginalnie jest u Jazydów, bo według jazydyzmu nie ma bytu reprezentującego zło w opozycji do Boga; taki dualizm jest przez nich odrzucany, a zło uważane jest za nieistniejące. Jazydzi mają wręcz zakaz wypowiadania słowa „diabeł” i mówienia o czymkolwiek związanym z piekłem.

13.
W manicheizmie Bóg i diabeł to dwa niepowiązane ze sobą byty. Bóg stworzył dobro i zamieszkuje królestwo światła, a diabeł stworzył zło i zamieszkuje królestwo ciemności. Współczesny świat powstał, gdy królestwo ciemności zaatakowało królestwo światła i zmieszało się ze światem duchowym. Na końcu dziejów diabeł i jego zwolennicy zostaną odizolowani na zawsze, ale – uwaga - królestwo światła i królestwo ciemności będą istnieć wiecznie, choć już nigdy się nie zmieszają.

14.
Najwcześniejsze teksty hinduskie nie podają szczegółowych wyjaśnień natury zła, traktując zło jako coś naturalnego. Jednak później bramini zaczęli wyjaśniać, że zarówno demony, jak i bogowie mówili prawdę i nieprawdę, ale demony porzuciły prawdę, a bogowie porzucili nieprawdę. Ale oba rodzaje duchów są uważane za różne aspekty jednego najwyższego boga. Nawet niektóre dzikie bóstwa, takie jak Kali, nie są uważane za wcielenia szatana, ale za mroczne aspekty tego samego boga i mogą nawet przejawiać życzliwość.
Jak Dzierżyński: mogł ubit, a dał kanfietku.

15.
W religiach Wschodu wiara w demony była i jest bardzo powszechna, wpływają na różne rytuały i praktyki mające na celu przeciwdziałanie siłom wrogim człowiekowi i naturze. W Hinduizmie Asura s (odpowiednik zoroasztriańskiej Ahury s) to demony, które sprzeciwiają się dewi (bogu). Asura s i dewi rywalizowali o amritę (święty napój dający moc), ale bóg Wisznu, wcielony w piękną kobietę (Mohini), wspomógł bogów, aby tylko oni pili amritę, dając im w ten sposób władzę nad demonami. Wśród różnych klas hinduskich asur (demonów) są Nnagi (demony wężowe), Ahi (demony suszy) i Kamsa (arcydemon). Do demonów, które nękają ludzi, należą: rakszasy, groteskowe i ohydne istoty, które nawiedzają cmentarze, zmuszają ludzi do głupich czynów i atakują sadhu (osoby święte) oraz piszacza, istoty, które nawiedzają miejsca, w których dochodziło do gwałtownych śmierci. Buddyści postrzegają swoje demony jako siły, które powstrzymują ludzi przed osiągnięciem nirwany. Wśród takich istot są: Mara, arcykusiciel, który wraz ze swoimi córkami Rati (Pragnienie), Raga (Przyjemność) i Tanha (Niepokój) próbowali odwieść Buddę Siddharthę Gautamę od osiągnięcia Oświecenia.

16.
Demony religii chińskich, guei-shen, przejawiają się we wszystkich aspektach natury. Oprócz demonów natury są chochliki, wróżki i duchy. Ponieważ wierzono, że demony unikają światła, Chińczycy używali ognisk, petard i pochodni, aby odpędzić guei.
Religie japońskie są podobne do religii chińskich pod względem mnogości demonów, z którymi ludzie muszą walczyć. Wśród najbardziej przerażających japońskich demonów są: Oni - złe duchy o dużej mocy oraz Atengu - duchy, które opętały istoty ludzkie.

17.
W Nowym Testamencie o szatanie mówi się jako o księciu złych duchów, zaciekłym wrogu Boga i Chrystusa. Za pośrednictwem podległych sobie demonów Szatan może zawładnąć ludzkimi ciałami, nękając je lub czyniąc je chorymi. Zgodnie z wizjami w Księdze Objawienia, kiedy zmartwychwstały Chrystus powróci z nieba, aby panować na ziemi, szatan zostanie związany wielkim łańcuchem na tysiąc lat, potem zostanie uwolniony, ale prawie natychmiast poniesie ostateczną klęskę i zostanie rzucony na wieczną karę.
Co może najważniejsze i szalenie aktualne: szatan może wchodzić w ludzi i działać przez nich; w związku z tym człowieka można nazwać szatanem ze względu na jego czyny lub postawę.
Przychodzi ci, Czytelniku, jakiś szatan w ludzkim ciele do głowy?

P.S. „Rosja nie ma planów inwazji na Ukrainę i nigdy w swojej historii nikogo nie zaatakowała” - powiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.
Brak dostępnego opisu zdjęcia.
Starorzymska mozaika z Panem z nogami kozła i pastorałem. Większość ikonografii przedstawiającej szatana wywodzi się od niego.

Brak dostępnego opisu zdjęcia.
Rycina Eliphasa Levi'ego przedstawiająca Bafometa została użyta przez jedną z sekt satanistycznych jako symbol dwupłciowości, płodności i potęgi ciemności.

Brak dostępnego opisu zdjęcia.
Przedstawienie diabła z początków XIII wieku w tzw. Codex Gigas (Wielki Kodeks lub „Diabelska Biblia” ze względu właśnie na te dwa rysunki. Jest to największy istniejący średniowieczny manuskrypt na świecie. Rękopis powstał na początku XIII wieku w Czechach, w benedyktyńskim klasztorze w Podlažicach, obecnie Chrast. Przechowywany w Sztokholmie)

Brak dostępnego opisu zdjęcia.
A na drugiej stronie tej samej ilustracji jest kolejny wizerunek diabła.

Brak dostępnego opisu zdjęcia.
Przedstawiający szatana detal z obrazu Hansa Memlinga, Tryptyk „Ziemska próżność i boskie zbawienie” (1485 circa)

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

Brak dostępnego opisu zdjęcia.
The Guardian/Reuters, Killer, kleptocrat, genius, spy


12.
Interesuje was dalszy ciąg samochodowych przygód Znajomego Włocha?
Otóż autoryzowany serwis Volkswagena u dilera na Łopuszańskiej oznajmił, że odda mu zreperowany samochód… w połowie kwietnia!
Chwilowo nie obdarzył Znajomego Włocha żadnym samochodem zastępczym, więc zabawy jest co niemiara. Na szczęście śniegi nieco stopniały, choć wciąż nie da się dojść do pracy całkowicie suchą nogą.

Tymczasem zregenerowany samochód D. O. właśnie wczoraj postanowił się zbiesić i zaświecił wszystkimi możliwymi kontrolkami na wyświetlaczach, odcinając D. O. od wszystkich asystentów jazdy.
D.O. był do tego przyzwyczajony, bo od wielu miesięcy inteligentne systemy Volkswagena biesiły się i świeciły, ale po kilkunastu sekundach namysłu gasły i wszystko wracało do normy. Tym razem nie zgasły i nic nie wróciło do normy.
D.O. zadzwonił więc do Volkswagena, by się poskarżyć, a Volkswagen powiedział, że może przyjechać do serwisu … 20 marca.
D.O. bardzo się ucieszył, bo to prawie miesiąc wcześniej niż zostanie zreperowany samochód Znajomego Włocha.
Niedawno w jakimś czasopiśmie D. O. natrafił na listę najbardziej zawodnych samochodów w Europie. Na drugim miejscu znalazł tam… Volkswagena Tiguana.
D.O. przypomina, że to największy producent samochodów w Europie, który niegdyś szczycił się wysoką jakością swoich produktów. A teraz jest pośmiewiskiem — i to pośmiewiskiem bezwstydnym, wykazującym na każdym kroku swoją najgłębszą pogardę dla nabywców swoich samochodów, którzy zapłacili za nie mnóstwo, mnóstwo pieniędzy.


13.
3 lata temu
Brak dostępnego opisu zdjęcia.

Luty w Trani.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga