DRUGI OBIEG
Piątek, 27 lutego 2026
1.
https://wyborcza.pl/7,75398,32625368,expose-sikorskiego-w-sejmie-bedzie-o-skutkach-polexitu-na.html#s=S.MT-K.C-B.1-L.2.maly
D.O. zna wady tego gościa, ale go lubi i podziwia. , szczerze mówiąc, uważa, że
nie ma w Polsce równie utalentowanego dziennikarza jak Radosław Sikorski. Po
pierwsze dostał Pulitzera nie za nic, tylko za fenomenalną robotę w
Afganistanie, a sam D.O. obserwował, jak Sikorski, jako europoseł, prowadził
podcast, rozmawiając z innymi posłami i wysokiej rangi politykami, którzy
odwiedzali Parlament Europejski. To były perły dziennikarstwa, małe arcydzieła.
D. O., który sroce spod ogona nie wypadł, patrzył na niego z podziwem i
zazdrością.
„Wszyscy dostrzegamy zagrożenie. Sytuacja jest poważna. Świadomość
niebezpieczeństwa może paraliżować lub mobilizować. Na paraliż nie wolno nam
sobie pozwolić. Pasywność lub liczenie na innych to zaproszenie do eskalacji.
Tak samo, jak wykrzykiwanie, że to nie nasza wojna. Już teraz na całym
kontynencie doświadczamy aktów dywersji i sabotażu. Polską przestrzeń
powietrzną naruszyły rosyjskie drony, doszło do podpaleń, a nawet próby zamachu
terrorystycznego na kolei. Zatrzymani sprawcy - przypomniał - działali na
zlecenie obcego wywiadu. Według Ministerstwa Cyfryzacji Polska doświadcza od
dwóch do trzech tysięcy cyberataków dziennie. Ogromną większość z nich udaje
się odeprzeć, ale skala zjawiska powinna niepokoić. Arsenał jest znany: sieci
botów rozpowszechniające fałsz i nienawiść; używanie sztucznej inteligencji do
tworzenia nieprawdziwych materiałów imitujących rzetelne informacje;
wykorzystywanie kryptowalut do finansowania operacji hybrydowych; ataki na
infrastrukturę krytyczną; i wreszcie - pożyteczni idioci powielający groźne
kłamstwa.
Nie dajmy się nabrać temu, co mówi rosyjska propaganda. Rosja nie jest i nigdy
nie była niepokonana. Moskwa przegrała wojnę z Japonią w 1905 roku, pierwszą
wojnę światową, wojnę polsko-bolszewicką, wojnę w Afganistanie i zimną wojnę.
Próba przejęcia Ukrainy trwa już dłużej niż walka z ówczesnym sojusznikiem,
czyli nazistowskimi Niemcami. Wówczas Armia Czerwona w ciągu niespełna czterech
lat przeszła drogę od przedmieść Moskwy do centrum Berlina. Armia Putina od
czterech lat wykrwawia się w Donbasie Ocenia się, że w armii Putina zginęło lub
zostało rannych około 1,2 mln rosyjskich żołnierzy.
Polska wspiera integrację Ukrainy z UE, ponieważ tak jak w latach 90. państwa
Zachodu chciały mieć na swojej wschodniej flance ład i przewidywalność, tak i
my widzimy sens, by Ukraina ciążyła ku UE. Stawką wojny w Ukrainie jest nie
tylko niepodległość tego państwa, ale to, kto - obok USA i Chin - stanie się
trzecim filarem nowego, globalnego układu sił, czy będzie to Rosja, czy Unia
Europejska. Dla polskiego patrioty wybór powinien być oczywisty.
Porządek międzynarodowy drży w posadach, nastąpił zwrot w stronę polityki siły,
chęć powrotu do koncertu mocarstw, czyli sytuacji, gdy największe państwa
dzielą świat na strefy wpływów, gdzie powinny im przysługiwać szczególne prawa.
Dla Polski byłoby to jednoznacznie niebezpieczne. W takim świecie dzisiejszy
sojusznik może być wchłonięty lub sprzedany. Niezmiennie opowiadamy się za
porządkiem międzynarodowym opartym na Karcie Narodów Zjednoczonych, szczególnie
na poszanowaniu suwerenności, integralności terytorialnej i zakazie użycia
siły.
Polską racją stanu jest członkostwo w UE, jej budowanie i wzmacnianie. Europa
potrzebuje reform, bo świat wokół nas szybko się zmienia. - Ale przyszłość
kontynentu europejskiego powinna być budowana w oparciu o Unię Europejską, nie
na jej gruzach.
Nie dajmy sobie wmówić, że członkostwo w Unii jest dla Polski szkodliwe lub,
tym bardziej, że zagraża suwerenności (...). To nie członkostwo w Unii prowadzi
do utraty suwerenności, lecz odwrotnie, to dzięki odzyskaniu suwerenności
mogliśmy przystąpić do Unii Europejskiej - powiedział szef MSZ.
Niektórzy próbują straszenia Unią Europejską, która ma budować potęgę Niemiec i
rzekomą dominacji Berlina nad Brukselą i Warszawą. Zaznaczył, że prekursorka
UE, czyli Europejska Wspólnota Węgla i Stali, powstała po II wojnie światowej
właśnie po to, aby na niemiecką potęgę nałożyć ramy wspólnego zarządzania
przemysłem ciężkim.
UE pomaga zarządzać wyzwaniem współpracy z najludniejszym państwem UE i jej
największą gospodarką. - Wyobraźmy sobie słabą bądź rozmontowaną Unię
Europejską. Poza jej strukturami biedniejsza Polska i uzbrojone po zęby Niemcy
rządzone w dodatku przez nacjonalistyczną prawicę. Naprawdę tego chcecie?
Tym, którzy chcieliby Unii słabej, albo Unii bez Polski, zwracam uwagę na
oczywisty paradoks. Kiedy po latach Bruksela zaczyna realizować nasze postulaty
- w sprawie migracji stawiając nacisk na kontrolę granic, w polityce
środowiskowej wycofując się z nadmiernych obciążeń, a w relacjach z Rosją
sięgając po stanowcze środki, w tym obronne, niektórzy polscy politycy sieją
antyeuropejską propagandę i chcą nas z Unii wyprowadzić.
Polskie Ordo Iuris, węgierskie rządowe Kolegium Macieja Korwina we współpracy
ze środowiskami amerykańskich nacjonalistów wspólnie budują program na rzecz
paraliżu Unii. Najpierw planują ją zepsuć, a następnie krytykować za to, że nie
działa -
Od momentu przystąpienia Polski do UE do września 2025 r. Polska uzyskała 268
mld euro, wpłaciła do budżetu 99 mld euro, co netto dało Polsce ponad 167 mld
euro. Ponadto na roczną wartość polskiego eksportu w wysokości 350 mld euro
trzy czwarte przypada na partnerów z UE. Jeśli kogoś to nie przekonuje, niech
popatrzy na fakt, że według ostrożnych szacunków, straty Wielkiej Brytanii za
lata 2020-2025, wynikające z opuszczenia Unii, wynoszą około 200 mld euro. Dziś
większość Brytyjczyków uznaje wyjście z UE za błąd. 69 proc. brytyjskich
rolników uważa, że osobiście na tym stracili. Ostrożnie z marzeniami, mogą się
spełnić. Ze wstępnych wyliczeń potencjalnego kosztu wyjścia Polski z Unii
Europejskiej w ciągu pierwszych 5–10 lat płyną trzy podstawowe wnioski: po
pierwsze, spadek PKB między 4 a 7 proc.; po drugie, spadek wynagrodzeń nawet o
8 proc.; po trzecie, spadek eksportu produktów mięsnych i mlecznych sięgający
45–50 proc. I to w scenariuszu łagodnego rozejścia się z Unią.
Mimo pogorszenia stosunków na linii USA-UE, zdaniem rządu, w polskim interesie
leży rozwijanie strategicznej współpracy z USA na płaszczyźnie bilateralnej, w
ramach NATO oraz grupy G20 - podkreślił szef MSZ. Sojusz i bliskie związki ze
Stanami Zjednoczonymi od dekad były filarem naszej polityki zagranicznej -
niezależnie od tego, kto zasiadał w Białym Domu, jaka partia miała większość w
Kongresie i kto rządził w Polsce. W tej sprawie nasze społeczeństwo jest
zdezorientowane. Gdy pod koniec stycznia pracownia badawcza zapytała Polaków
czy Stany Zjednoczone są wiarygodnym sojusznikiem, większość – 54 procent –
niestety odpowiedziała, że nie są. Przeciwnego zdania było jedynie 35 procent.
Wątpliwości co do wagi relacji z USA są niepokojące, ponieważ (...)
bezpieczeństwo Polski wzmacniają dwie organizacje, których jesteśmy wzorowymi
członkami: Unia Europejska i przede wszystkim NATO. Każda z nich ma inną rolę -
nie konkurują ze sobą, ale wzajemnie się dopełniają. Dlatego tak ważne jest
wykorzystanie potencjału finansowego Unii dla rozwoju obronności. Temu służy
Instrument na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy, tak zwany SAFE. Kraje UE
mają do dyspozycji 150 mld euro niskooprocentowanych pożyczek na inwestycje w
produkcję przemysłową w dziedzinie obronności i niemal co trzecie euro z tej
kwoty – w sumie blisko 44 miliardy – pójdzie na potrzeby jednego kraju: Polski.
Opozycja twierdzi, że inwestycje w polską armię służą Berlinowi. Nieprawda. To
nie na Berlin we wrześniu leciały rosyjskie drony, ale na Lublin i Zamość. Czy
wszystkie dziewiętnaście krajów, które sięgają po środki z programu SAFE, w tym
Francja, Finlandia i Węgry, naprawdę chcą zostać koloniami Berlina? Muszą być
jakieś granice obsesji. Nie szukajmy wrogów tam, gdzie mamy sojuszników.
Jeśli - jak zakładamy - działania Putina będą w dalszym ciągu destabilizować
Europę i świat, Polska jest gotowa pełnić rolę regionalnego centrum dla sił
USA: gościć bazy, misje, ćwiczenia i utrzymywać sprzęt kluczowy dla wschodniego
skrzydła NATO. Korzyści z tego partnerstwa mają charakter dwustronny.
Dostrzega to także obecna administracja w Waszyngtonie. Prezydent Trump
zadeklarował wobec prezydenta Nawrockiego utrzymanie - a nawet możliwość
zwiększenia - liczebności amerykańskich wojsk w Polsce. Na każdym spotkaniu
przypominam amerykańskim partnerom, że utrzymanie ich wojsk w Polsce jest
tańsze niż ich utrzymanie w USA.
Priorytetami dla obecnej administracji USA są ochrona własnego terytorium,
zachodnia półkula oraz region Indo-Pacyfiku. Europa zeszła na dalszy plan, a
Rosja jest postrzegana jako zagrożenie przede wszystkim regionalne i
potencjalny partner resetu gospodarczego. Czytamy o tym w amerykańskich
dokumentach strategicznych, słyszymy podczas rozmów.
Ameryka się zmienia, a my możemy albo dostrzec fakty i odpowiednio się
przygotować, albo zasłonić oczy i uszy. Na zmiany w USA patrzymy ze
zrozumieniem, ale i niepokojem. Pamiętamy o historii wsparcia dla Polski ze
strony takich prezydentów jak Woodrow Wilson czy Ronald Reagan, kiedy w różnych
okolicznościach walczyliśmy o niepodległość. Ale pamiętamy też o Jałcie. Po
upadku nazistowskich Niemiec, prezydent Franklin Roosevelt chciał pozyskać
pomoc Stalina do walki z Japonią. Uzyskał ją, ale kosztem wolności tej części
Europy. Amerykański interes narodowy zrealizowano. My zapłaciliśmy cenę.
Daje to pod rozwagę tym, którzy chcą relacji międzynarodowych opartych
wyłącznie na bezwzględnej walce o wąsko rozumiane interesy. Nie my określamy
interes narodowy Stanów Zjednoczonych. Pytam prawą stronę sali: czy nie dotarło
do was, że przedwczoraj Stany Zjednoczone, tak jak Chiny, wstrzymały się od
głosu w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ w sprawie nienaruszalności granic Ukrainy?
Jeśli Japonię z roku 1945 zastąpić dzisiejszymi Chinami, to czy mamy pewność,
że interes Stanów Zjednoczonych będzie tożsamy z polskim?
Byliśmy i będziemy lojalnym sojusznikiem Ameryki. Ale nie możemy być frajerami.
Kwestię Bliskiego Wschodu - regionu o kluczowym znaczeniu: to już od dawna nie
tylko rezerwuar ropy i gazu, to także rosnące lawinowo inwestycje w energię
odnawialną i najnowsze technologie pozwalające na rozwój sztucznej
inteligencji. Widzimy w tych zmianach duży potencjał do zaangażowania polskich
firm, czemu sprzyjają nie tylko ożywione kontakty bilateralne, ale też
zacieśnianie współpracy między Unią Europejską a Radą Współpracy Zatoki
Perskiej.
W interesie Polski leży dyplomatyczna aktywność na rzecz wygaszania konfliktów
zagrażających wspólnemu bezpieczeństwu, przeciwdziałanie eskalacji sporów,
ekstremizmowi, próbom rewizji granic.
Naszego wsparcia w regionie oczekuje dziś przede wszystkim Syria i Palestyna.
Ta pierwsza, aby nie dopuścić do fragmentacji państwa wzdłuż podziałów
etnicznych i religijnych oraz aby wzmacniać jej administrację i gospodarkę. Ta
druga, aby zakończyć katastrofę w Strefie Gazy oraz stworzyć warunki, w których
państwo palestyńskie - uznane przez Polskę już w 1988 roku – będzie mogło
skutecznie sprawować kontrolę nad swoim terytorium - powiedział Sikorski.
Zaznaczył, że "w relacjach z Izraelem za ważne uważamy nie tylko stosunki
handlowe, ale także budowanie partnerskich relacji między
społeczeństwami". Uznajemy nienaruszalne prawo Izraela do obrony, w
szczególności przed zagrożeniem terrorystycznym. Jednak podkreślamy wymóg
stosowania się do przepisów prawa międzynarodowego, w tym międzynarodowego prawa
humanitarnego”.
2.
Jakiś pokątny alfons, który ostatnio bardzo śmiesznie się nadyma, coś beknął po
tym expose, ale ktoby tam zwracał na takie odgłosy uwagę, z pewnością nie D.O.
3.
https://tvn24.pl/polska/ranking-zaufania-luty-2026-radoslaw-sikorski-goni-karola-nawrockiego-sondaz-ibris-dla-onet-st8920007
===========
Swoją drogą, od ilu lat jest protagonistą sceny politycznej w Polsce ten
kurdupelek z Żoliborza? 45? 50?
Zachowuje się tak, jakby nigdy nie widział rankingów zaufania. Staje na głowie,
rozkazuje, nakazuje, zabrania, a i tak nigdy nie ufało mu więcej niż 30%
Polaków. Pozostali mu nie ufają.
Niech mu może któryś ze współpracowników podsunie mu taki sondaż, żeby zobaczył
jak bardzo złą drogą idzie i zrobił to, co należy.
Nie, niekoniecznie seppuku, ale spokojne wycofanie się na emeryturę w poczuciu
całkowitej klęski swojego pomylonego, szkodliwego, złego życia.
4.
Pięć głównych tematów, które Clintonowie zgodzili się omówić podczas zeznań w
sprawie Epsteina
https://edition.cnn.com/2026/02/25/politics/how-bill-hillary-clinton-are-preparing-depositions-jeffrey-epstein
Była sekretarz stanu Hillary Clinton zeznawała przed komisją nadzoru Izby
Reprezentantów, twierdząc, że nigdy, o ile jej wiadomo, nie spotkała Jeffreya
Epsteina i nie wiedziała o przestępstwach Epsteina ani Ghislaine Maxwell. „Nie
przypominam sobie, żebym kiedykolwiek spotkała pana Epsteina. Nigdy nie
leciałam jego samolotem ani nie odwiedzałam jego wyspy, domów ani biur. Nie mam
nic do dodania w tej sprawie”.
Wśród komentarzy Clinton znalazła się wypowiedź: Jeffrey Epstein był „ohydnym
człowiekiem”, ale „nie był jedyny”. Następnie zaapelowała do komisji o
przeprowadzenie dochodzenia bez partyjnego punktu widzenia – w tym o
przesłuchanie Donalda Trumpa.
Zeznania Hillary Clinton za zamkniętymi drzwiami zostały na krótko przerwane po
tym, jak prawicowy komentator polityczny Benny Johnson opublikował w mediach
społecznościowych zdjęcie z utajnionego wysłuchania. Dodał, że zdjęcie zostało
dostarczone przez kongresmenkę Lauren Boebert.
James Comer, przewodniczący komisji nadzorczej, bronił decyzji o przesłuchaniu
Clintonów, twierdząc, że Demokraci również mieli do nich pytania i że śledztwo
nie ma charakteru partyjnego.
Departament Sprawiedliwości poinformował, że zbada, czy jakiekolwiek dokumenty
z akt Epsteina nie zostały celowo wstrzymane po tym, jak kilka organizacji
prasowych poinformowało o wstrzymaniu udostępnienia danych dotyczących kobiety,
która kilkadziesiąt lat temu oskarżyła Trumpa o wykorzystywanie seksualne, gdy
była nieletnia, w tym wywiadów dla FBI.
Demokraci z komisji nadzoru Izby Reprezentantów zaapelowali o „natychmiastowe”
przesłuchanie Donalda Trumpa przed komisją. Wezwali również komisję do
przesłuchania sekretarza handlu Howarda Lutnicka w sprawie jego powiązań z
Epsteinem oraz dyrektora FBI Kasha Patela w sprawie wywiadów agencji z kobietą,
która oskarżyła Trumpa o napaść.
Demokratyczni członkowie komisji zażądali również, aby w ciągu 24 godzin
publicznie udostępniono pełny, nieedytowany zapis zeznań Hillary Clinton i
zwrócili się z prośbą o umożliwienie prasie dostępu do jutrzejszych zeznań
byłego prezydenta Billa Clintona.
Sama Hillary Clinton szczegółowo opisała działania, jakie podjęła na
przestrzeni dziesięcioleci swojej kariery, pełniąc różne funkcje publiczne, aby
chronić kobiety i dziewczęta przed handlem ludźmi.
Jeffrey Epstein był „ohydnym człowiekiem”, ale „nie był odosobniony”. Następnie
zaapelowała do komisji o przeprowadzenie dochodzenia bez partyjnego punktu
widzenia – w tym o przesłuchanie Donalda Trumpa.
Z jej oświadczenia:
Komisja zajmująca się zwalczaniem handlu ludźmi chciałaby ustalić, jakie
konkretne kroki należy podjąć, aby naprawić system, który pozwolił Epsteinowi
uniknąć kary za przestępstwa popełnione w 2008 r.
Zapewnieniem pełnego ujawnienia wszystkich dokumentów mógłby być komitet
złożony z wybranych urzędników, kierujących się zasadą przejrzystości.
Zapewniłoby to, że zgodne z prawem redagowanie tych akt chroniłoby ofiary i
ocalałych, a nie wpływowych ludzi i sojuszników politycznych.
Dotarłoby do sedna doniesień, że Departament Sprawiedliwości zataił
przesłuchania FBI, w których jeden z ocalałych oskarża prezydenta Trumpa o
okropne zbrodnie.
Wezwano by do sądu każdego, kto by zapytał, której nocy na wyspie Epsteina
odbędzie się „najbardziej dzika impreza”.
Zażądano by od prokuratorów z Florydy i Nowego Jorku zeznań na temat tego,
dlaczego zaoferowali Epsteinowi korzystną umowę i nie ścigali innych osób,
które mogły być zamieszane w sprawę.
Wymagałoby to, aby Sekretarz Rubio i Prokurator Generalny Bondi złożyli
zeznania na temat tego, dlaczego obecna administracja porzuca osoby, które
przeżyły, i ułatwia życie handlarzom ludźmi.
Będzie szukać oficerów na pierwszej linii walki i pytać ich, jakiego wsparcia
potrzebują.
Wymagałoby to uchwalenia ustawodawstwa, które zapewniłoby więcej środków i
zmusiłoby administrację do działania.
Ale tak się nie stanie.
Zamiast tego zmusiliście mnie do złożenia zeznań, w pełni świadomi, że nie
posiadam żadnej wiedzy, która mogłaby pomóc w śledztwie, w celu odwrócenia
uwagi od działań prezydenta Trumpa i zatuszowania ich, pomimo uzasadnionych
żądań odpowiedzi.
Jeśli ta komisja naprawdę chce poznać prawdę o przestępstwach Epsteina
związanych z handlem ludźmi, nie będzie polegać na dziennikarzach, aby uzyskać
odpowiedzi od naszego obecnego prezydenta na temat jego zaangażowania w tę
sprawę; będzie go bezpośrednio, pod przysięgą, pytać o dziesiątki tysięcy razy,
w których pojawia się w aktach Epsteina.
Gdyby większość była poważna, nie traciłaby czasu na wyprawy wędkarskie. Jest
za dużo do zrobienia.
Co jest ukrywane? Kto jest chroniony? I dlaczego to tuszowanie?
Moje wyzwanie dla Was, Panie Przewodniczący, Członkowie Komitetu, jest tym
samym wyzwaniem, które stawiałem sobie przez całą moją długą służbę dla tego
narodu. Jak być godnym zaufania, którym obdarzył Was naród amerykański.
Oczekują od Was mężów stanu, a nie gierek. Przywództwa, a nie popisywania się.
Oczekują, że wykorzystacie swoją władzę, aby dotrzeć do prawdy i zrobić więcej,
aby pomóc ofiarom przestępstw Epsteina, a także milionom innych ofiar handlu
ludźmi w celach seksualnych.
5.
Demokraci z komisji nadzoru Izby Reprezentantów zaapelowali o natychmiastowe
przesłuchanie Donalda Trumpa przed komisją, domagając się tego w momencie, gdy
Hillary Clinton stawiła się przed komisją na zeznania za zamkniętymi drzwiami i
oświadczyła, że nigdy nie spotkała Jeffreya Epsteina.
„Powinniśmy przesłuchać osobę, o której mowa w aktach Epsteina częściej niż o
jakiejkolwiek innej, zaraz po Ghislaine Maxwell, a jest nią Donald Trump” –
powiedział Robert Garcia, czołowy demokrata w komisji, na konferencji prasowej
w czwartek po południu.
Inni Demokraci zasiadający w komisji stwierdzili, że sekretarz handlu Howard
Lutnick , który ma powiązania z Epsteinem, i dyrektor FBI Kash Patel, który
mógłby rzucić światło na wywiady agencji z kobietą oskarżoną Trumpa o napaść,
powinni obaj stawić się przed komisją na zeznania.
„Ameryka się temu przygląda” – powiedziała Yassamin Ansari , reprezentantka
Partii Demokratycznej z Arizony. „Młodzi ludzie w tym kraju obserwują, czy
wpływowi ludzie będą nadal chronić innych wpływowych ludzi i czy Kongres
rzeczywiście pociągnie tych sprawców do odpowiedzialności”.
Garcia zażądał również, aby w ciągu 24 godzin publicznie udostępniono pełny,
nieedytowany zapis zeznań Hillary Clinton i wyraził nadzieję, że prasa będzie
mogła zapoznać się z jutrzejszymi zeznaniami byłego prezydenta Billa Clintona.
„Ona sama wnioskowała o umożliwienie dostępu prasy i opinii publicznej do
zeznań” – powiedział. „Zostało to odrzucone, więc co najmniej muszą natychmiast
udostępnić pełny zapis”.
6.
Bill Gates przeprasza pracowników fundacji za powiązania z Jeffreyem Epsteinem
Współzałożyciel Microsoftu przyznaje się do romansów i nazywa spotkania
„ogromnym błędem”, ale zaprzecza udziałowi w zbrodniach Epsteina
https://www.theguardian.com/us-news/2026/feb/25/bill-gates-apologizes-jeffrey-epstein-ties
Według doniesień Wall Street Journal, Bill Gates przeprosił pracowników swojej
fundacji za powiązania z Jeffreyem Epsteinem i przyznał się do dwóch romansów,
ale oświadczył, że nie brał udziału w przestępstwach popełnionych przez
skazanego przestępcę seksualnego.
7.
Szef Światowego Forum Ekonomicznego rezygnuje po ujawnieniu powiązań z
Epsteinem
Børge Brende przyznał, że w latach 2018–2019 trzykrotnie jadł kolację ze
skazanym przestępcą seksualnym
https://www.theguardian.com/us-news/2026/feb/26/boss-world-economic-forum-quits-epstein-links
Børge Brende poinformował, że ustąpi ze stanowiska prezesa i dyrektora
generalnego po ponad ośmiu latach kierowania tą instytucją, która najbardziej
znana jest ze swojego dorocznego spotkania, które odbywa się każdego stycznia w
szwajcarskim kurorcie górskim Davos.
Jego odejście nastąpiło po tym, jak forum wszczęło niezależne dochodzenie po
tym, jak Brende przyznał, że w latach 2018 i 2019 trzykrotnie jadł kolację z
Epsteinem.
Ostatnio opublikowane dokumenty ujawniły także wiadomości tekstowe i e-maile wymieniane
między tą parą.
Brende, który był wcześniej ministrem spraw zagranicznych Norwegii, twierdzi,
że nie wiedział o przestępstwach finansisty, który został skazany w 2008 r. za
nakłanianie nieletniej do prostytucji. …
8.
https://wyborcza.pl/7,75399,32626413,fbi-wyrzuca-dziesieciu-agentow-badali-sprawe-donalda-trumpa.html#s=S.TD-K.C-B.6-L.1.duzy
… „nie jest jasne, czy zwolnieni agenci zostali w ogóle przez swoich
zwierzchników oskarżeni o nieprawidłowości podczas ich pracy (w przeszłości
żadnych zarzutów nie usłyszeli inni urzędnicy, zwalniani przez obecną
administrację).
Nie są to pierwsze tego typu zwolnienia w FBI. Patel w zeszłym roku zwolnił
trzech wysokich rangą urzędników, którzy wytoczyli mu proces. Twierdzą, że
przyczyną było to, że prowadzili śledztwa w sprawie Trumpa. Departament
Sprawiedliwości pozbył się zaś kilka miesięcy temu grupy prokuratorów
pracujących w zespole prokuratora Smitha.
9.
„Naprawdę dużo niesamowitego piękna”: e-maile pokazują, jak łowca talentów
modelek nawiązał kontakt z Epsteinem i młodymi kobietami
Daniel Siad, oskarżony o gwałt we Francji, pojawia się w ponad 1000 dokumentów
w najnowszych odtajnionych aktach
https://www.theguardian.com/us-news/2026/feb/26/daniel-siad-model-scout-jeffrey-epstein-emails
„W tej zabieganej pracy czuję się jak rybak, czasami udaje mi się szybko złowić
rybę, a czasami nie mogę jej złapać” – napisał w lipcu 2014 r. do Jeffreya
Epsteina łowca modeli Daniel Siad , opisując frustracje związane ze swoją pracą
polegającą na przeczesywaniu świata w poszukiwaniu przyszłych modelek.
W tej wymianie zdań, opublikowanej w najnowszej partii dokumentów Departamentu
Sprawiedliwości USA, Siad wyraził irytację Epsteinem, który nie stawił się na
zaplanowane spotkanie.
„Miałem dwie dziewczyny ze Szwecji, Słowaczkę, dwie Francuzki i [usunięto]
Rosjankę, z którą rozmawiałeś, oraz piękną Chinkę o imieniu [usunięto]” –
napisał. Epstein próbował go uspokoić, pisząc: „Oczywiście zwrócę ci wszelkie
wydatki”.
Analiza korespondencji między Epsteinem a jednym z jego licznych pośredników
ujawnia, ile pracy włożono w umawianie spotkań z nieustającym strumieniem
młodych kobiet w ciągu dekady po jego wyjściu z więzienia, gdzie oskarżony był
o nakłanianie go do prostytucji. …
==========
Gdyby dowodzona przez ministra Żurka komisja do spraw badania polskich
wątków afery Epsteina chciała się dowiedzieć czegoś więcej o panu Danielu
Siadzie, odpowiedzialnym za wyławianie polskich dziewcząt z Podkarpacia dla
uciechy Jeffrey’a Epsteina, to D.O. Polecaj jej lekturę tego właśnie artykułu w
‘Guardianie’.
10.
Sondaże pokazują rosnące obawy dotyczące sprawności umysłowej Trumpa
https://edition.cnn.com/2026/02/26/politics/donald-trump-mental-fitness-polls
Po ponad roku czteroletniej kadencji Trumpa sondaże wskazują, że Amerykanie nie
tylko są coraz bardziej niezadowoleni z jego pracy, ale także coraz bardziej
martwią się o jego sprawność umysłową. … Najbardziej zaskakujący sondaż
przeprowadzono prawdopodobnie we wtorek, tuż przed pierwszym orędziem Trumpa o
stanie państwa. …
Sondaż Reuters -Ipsos wykazał, że 61% Amerykanów zgadza się ze stwierdzeniem,
że Trump „staje się nieprzewidywalny z wiekiem”. Z tym stwierdzeniem zgadza się
nawet 30% Republikanów.
Sondaż Reuters-Ipsos wykazał również spadek liczba Amerykanów, którzy uważają,
że Trump jest „bystry psychicznie i potrafi radzić sobie z wyzwaniami”. Liczba
ta spadła z 54% we wrześniu 2023 r. do 45% obecnie. …
11.
AfD nie jest jeszcze „zdecydowanie skrajnie prawicowa”
Federalny Urząd Ochrony Konstytucji nie ma na razie prawa klasyfikować i
traktować AfD jako „zadeklarowanego ekstremisty prawicowego”. Sąd
Administracyjny w Kolonii orzekł, że należy poczekać na wynik postępowania
głównego.
https://www.tagesschau.de/inland/innenpolitik/afd-einstufung-entscheidung-100.html
Na razie AfD nie można określić jako „zdecydowanie skrajnie prawicowej” –
orzekł sąd w Kolonii, przychylając się do apelacji niemieckiej skrajnej
prawicy. W zeszłym roku Verfassungsschutz, niemiecka służba bezpieczeństwa
narodowego, po wieloletnim dochodzeniu, stwierdziła, że istnieje coś więcej niż
tylko „podejrzenie”, ale że partia kierowana przez Alice Weidel i Tino
Chrupallę „zdecydowanie” narusza konstytucję i stanowi zagrożenie dla
demokracji.
AfD złożyła apelację w Kolonii, ponieważ jest to siedziba Verfassungsschutz, a
wstępny werdykt zapadł dziś w odpowiedzi na „Eilverfahren”, czyli przyspieszoną
procedurę. W uzasadnieniu stwierdzono, że w partii istnieją tendencje
antydemokratyczne i nieliberalne, ale nie wpływają one na nią w stopniu
stanowiącym „ogólną, fundamentalnie niekonstytucyjną tendencję”. …
12.
Sąd w Hongkongu uchylił wyrok skazujący Jimmy'ego Laia za oszustwo, co stanowi
rzadkie zwycięstwo prawne aktywisty
Sąd apelacyjny uchylił wyroki skazujące związane z naruszeniem warunków umowy
najmu, ale Lai może spędzić resztę życia w więzieniu.
https://www.theguardian.com/world/2026/feb/26/jimmy-lai-conviction-wins-appeal-hong-kong-court
Niewielkie, zaskakujące zwycięstwo Jimmy'ego Lai . Były potentat medialny
wygrał apelację od wyroku skazującego za oszustwo. „Podtrzymujemy apelacje,
uchylamy wyroki i zawieszamy kary” – orzekli trzej sędziowie Sądu Apelacyjnego
w Hongkongu. W 2022 roku Lai został skazany na 5 lat i 9 miesięcy więzienia za
oszustwo związane z naruszeniem umowy najmu lokalu jego byłej gazety, „Apple
Daily”. W grudniu 2022 r. uznano go winnym oszustwa, gdyż zezwolił firmie
konsultingowej Dico na korzystanie z części biur Apple Daily „do celów
osobistych, pomimo że pomieszczenia wynajmowano na cele druku i publikacji”,
jak podała prasa z Hongkongu.
78-letni Lai przebywa w więzieniu od grudnia 2020 roku. 9 lutego został skazany
na 20 lat więzienia za „zmowę z siłami zagranicznymi” na mocy ustawy o
bezpieczeństwie narodowym, wprowadzonej w Hongkongu w 2020 roku przez Chiny po
masowych protestach w poprzednim roku oraz za „spisek w celu publikacji
materiałów wywrotowych”, ustawę z czasów kolonialnych. Jest to najsurowszy
wyrok wydany kiedykolwiek przez sąd w Hongkongu na mocy ustawy o
bezpieczeństwie narodowym. „Wciąż ma 20-letni wyrok i ostatnie pięć lat spędził
w odosobnieniu. Właściwym rozwiązaniem jest natychmiastowe zwolnienie go, zanim
będzie za późno” – powiedział dziś rano agencji Reuters jego syn Sebastien Lai.
Po ogłoszeniu wyroku 9 lutego Pekin, który uważa Lai za jednego z głównych
inicjatorów protestów w 2019 roku, wyraził zadowolenie. Protestowała jednak
znaczna część reszty świata. Prezydent USA Donald Trump poruszył kwestię
uwolnienia Lai w rozmowach z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem w ostatnich
miesiącach i oczekuje się, że powróci do tego tematu podczas swojej wizyty w
Pekinie zaplanowanej na koniec marca.
Tymczasem, również dziś rano, Kwok Yin-sang, ojciec Anny Kwok, liderki
waszyngtońskiej grupy prodemokratycznej i jednej z 34 zagranicznych aktywistek
poszukiwanych przez policję Hongkongu, został skazany na osiem miesięcy
więzienia. Mężczyzna, który próbował anulować polisę ubezpieczeniową córki i
wypłacić jej środki, jest pierwszym członkiem rodziny poszukiwanej aktywistki
skazanej za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu narodowemu.
Anna Kwok mieszka w Stanach Zjednoczonych i jest poszukiwana od 2023 roku pod
zarzutem zmowy z obcymi mocarstwami. Władze obiecały nagrodę w wysokości
miliona dolarów hongkońskich (110 000 euro) za jej aresztowanie.
Nb. w South China Morning Post jest artykuł o przemówieniu Sikorskiego w Sejmie
(„Nie możemy być frajerami), natomiast nie ma słowa o uwolnieniu wydawcy
działacza demokratycznego Jimmy’ego Lai’a od zarzutów oszustwa fiskalnego.
13.
Sędzia nakazał Greenpeace zapłatę 345 mln dolarów w związku z protestem
przeciwko rurociągowi Dakota Access
Grupa twierdzi, że sprawa jest daleka od zakończenia po uznaniu jej za
odpowiedzialną za zniesławienie i inne roszczenia wniesione przez firmę
energetyczną
https://www.theguardian.com/us-news/2026/feb/25/greenpeace-dakota-access-pipeline-protest
… „W zeszłym roku dziewięcioosobowa ława przysięgłych uznała, że holenderskie
organizacje Greenpeace International, Greenpeace USA oraz organizacja
finansująca Greenpeace Fund Inc. odpowiadają za zniesławienie i inne roszczenia
wniesione przez spółkę Energy Transfer z siedzibą w Dallas i jej spółkę zależną
Dakota Access.
Ława przysięgłych uznała, że Greenpeace USA ponosi odpowiedzialność za
wszystkie zarzuty, w tym za spisek, wtargnięcie, uciążliwości i bezprawne
ingerencje. Pozostałe dwie organizacje zostały uznane za odpowiedzialne za
część roszczeń. …
Pozew jest następstwem protestów przeciwko rurociągowi w latach 2016 i 2017,
kiedy tysiące ludzi demonstrowało i obozowało w pobliżu rzeki Missouri,
przecinającej projekt, powyżej rezerwatu plemienia Siuksów ze Standing Rock.
Plemię od dawna sprzeciwiało się budowie rurociągu, uznając go za zagrożenie
dla swojego zaopatrzenia w wodę.
Łączna kwota odszkodowania wyniosła 666,9 mln dolarów, podzielona w różnych
kwotach między trzy organizacje Greenpeace, zanim sędzia obniżył wyrok. Udział
Greenpeace USA w tym wyroku wyniósł 404 mln dolarów. … Grupa poinformowała, że na dzień 31 grudnia
2024 r. posiadała gotówkę i jej ekwiwalenty w wysokości 1,4 mln dolarów oraz
aktywa ogółem w wysokości 23 mln dolarów”. …
14.
Lotniskowiec Ford wypływa z Krety do Izraela po problemach z toaletami
https://www.repubblica.it/esteri/2026/02/26/video/la_portaerei_ford_parte_da_creta_per_israele_dopo_i_problemi_alle_toilette-425185752/?ref=RHRT-BG-P1-S1-T1-vd01
Największy na świecie lotniskowiec, USS Gerald R. Ford, opuścił Kretę i wznowił
rejs do Hajfy w Izraelu, po postoju prawdopodobnie z powodu nadzwyczajnych prac
konserwacyjnych systemu toalet. Według kilku amerykańskich żołnierzy system ten
ma problemy konstrukcyjne i uległ awarii, powodując wycieki ścieków i długie
kolejki do toalet obsługujących 4600 osób na pokładzie.
Teraz Ford, o długości 337 metrów, który kosztował 13 miliardów dolarów, może
powrócić na swoje miejsce w planowanym przez Trumpa miejscu, w związku z
ewentualnym atakiem na Iran i w konsekwencji ochroną Izraela przed ewentualnym
odwetem. PRZECZYTAJ TEŻ ARTYKUŁ: Brutalny przypadek lotniskowca Ford o napędzie
atomowym: amerykański gigant zmuszony do zatrzymania rejsu z powodu awarii
toalet (https://www.repubblica.it/esteri/2026/02/26/news/portaerei_nucleare_ford_bagni_intasati_stati_uniti_iran-425184748/
).
Dzień dobry...
OdpowiedzUsuńDzień dobry
OdpowiedzUsuń