DRUGI OBIEG
Poniedziałek, 6 kwietnia 2026

1.
Państwo D.O.stwo poszło na spacer w słoneczną niedzielę wielkanocną z Przyjaciółmi do ulubionego przez D.O. Parku Skaryszewskiego. Trochę się D.O. Bał tego spaceru, bo ten park uwielbia, ale w wersji zimowej jest on tylko przykrym memento mori.
Okazało się jednak, że tu i ówdzie przyroda się odrodziła, co widać na załączonych obrazkach.
Błękitne niebo, jest już tylko wspomnieniem z fotografii: w Warszawie pada deszcz, temperatura spadła na łeb na szyję i tak już będzie przez najbliższe 9 dni.
Wieczorem, żeby D.O. dobić psychicznie, zadzwonił Syn z Wnukiem z Rzymu, by opowiedzieć o tym, że są słoneczne 24 stopnie i że wybrali się do naszej ukochanej Villi Hadriana, niepowtarzalnego arcydzieła, niedoścignionej realizacji nieco megalomańskiego snu wyjątkowego cesarza. Czegoś tak wyrafinowanego, czegoś tak eklektycznego, czegoś tak monumentalnego i zbudowanego na miarę człowieka zarazem, nie ma nigdzie indziej na świecie.
D.O. wiedział, że jego 11-letni Wnuk jest geniuszem, ale kiedy nieopatrznie zapytał go różne aspekty willi Hadriana, a potem o Sybillę patronkę świątyni, która góruje nad Tivoli, wyłożył z pamięci lekcję, sypiąc imionami, opowieściami, o miłościach i śmierciach Eneasza, Dydony, Cerbera, no i samej Sybilli.
Ach, co D.O. tu robi?
















A to już u Przyjaciół, w Pokoju Kota.


https://www.vaticannews.va/pl.html
Papież mówi, że nie możemy godzić się na zło.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga