DRUGI OBIEG
Środa, 26 sierpnia 2026
1.
Słuchanie Europy,
budowanie jej przyszłości – artykuł programowy prezydenta Costy
https://www.consilium.europa.eu/en/press/press-releases/2026/08/25/listening-to-europe-building-its-future-op-ed-article-by-president-costa/
Od czasu wyboru na Przewodniczącego Rady Europejskiej postanowiłem co roku
odwiedzać każde państwo członkowskie, aby uczestniczyć w dwustronnych
spotkaniach z poszczególnymi europejskimi przywódcami. Te spotkania są przede
wszystkim okazją do słuchania, do pozostawania w ścisłym kontakcie z obawami,
priorytetami i oczekiwaniami członków Rady Europejskiej oraz obywateli, których
reprezentują. Pozwalają mi również dzielić się moją perspektywą na temat wyzwań
i szans, przed którymi stoi nasza Unia. Wizyty odbywają się na początku sezonu
politycznego, zapewniają unikalny, 360-stopniowy ogląd stanu naszej Unii i pomagają
zapewnić, że prace Rady Europejskiej pozostają mocno zakorzenione w realiach,
priorytetach i aspiracjach całej Europy.
Jedną z charakterystycznych cech integracji europejskiej
jest to, że jej najbardziej namacalne korzyści często pozostają niezauważone,
właśnie dlatego, że stały się integralną częścią naszego codziennego życia. Z
łatwością przekraczamy granice. Używamy jednej waluty od Lizbony po Helsinki,
od Dublina po Ateny. Korzystamy ze wspólnych zasad, które chronią nasze
środowisko, zdrowie i jakość życia. Wspieramy się nawzajem w reagowaniu na
klęski żywiołowe – takie jak tegoroczne niszczycielskie pożary lasów – zagrożenia
zdrowia publicznego i inne wspólne wyzwania. Co więcej, podróżując po Europie,
pozostajemy w kontakcie z rodziną i przyjaciółmi, nie martwiąc się o opłaty roamingowe.
To, co stało się normą w naszym codziennym życiu, jest w rzeczywistości
wynikiem dziesięcioleci wspólnych europejskich wysiłków.
To solidny fundament, na którym możemy dalej budować Europę. W dzisiejszej
rzeczywistości geopolitycznej silniejsza, bardziej odporna i bardziej
autonomiczna Europa jest ważniejsza niż kiedykolwiek.
Dlatego budujemy Europę Obronną: aby wzmocnić naszą zdolność do odstraszania
zagrożeń, chronić naszych obywateli i ostatecznie przywrócić pokój na naszym
kontynencie. Pokój, który został zburzony przez trwającą agresję Rosji na
Ukrainę. UE postawiła sobie za cel zdecydowane zwiększenie gotowości obronnej
Europy do 2030 roku poprzez wzmocnienie europejskiego przemysłu obronnego,
zmniejszenie strategicznych zależności i wspólny rozwój priorytetowych
zdolności wojskowych. Kluczowe jest, aby niezbędne przezbrojenie Europy było
realizowane w sposób wspólny, unikając powielania i marnotrawstwa, a przede
wszystkim zapewniając, że ten historyczny wysiłek wzmocni zbiorowe
bezpieczeństwo i obronę całej Europy.
Budowanie strategicznej autonomii Europy wymaga również bardziej konkurencyjnej
gospodarki. Właśnie dlatego Unia Europejska ułatwia prowadzenie działalności
gospodarczej poprzez redukcję biurokracji, mobilizację prywatnych inwestycji,
aby wspierać firmy w rozwoju i innowacjach, ukończenie budowy jednolitego
rynku, wzmocnienie łańcuchów dostaw i dywersyfikację relacji handlowych, a
jednocześnie zapewnienie dostępu do kluczowych surowców i czystych, niedrogich
źródeł energii na potrzeby krajowej produkcji energii. We wszystkich tych
obszarach agenda „Jedna Europa, Jeden Rynek”, uzgodniona przez Radę Europejską,
wyznacza konkretne cele do osiągnięcia do końca 2027 roku. Poza imperatywem
geopolitycznym, ostatecznie chodzi o obniżenie kosztów utrzymania dla
obywateli, stworzenie warunków dla większej liczby wysokiej jakości miejsc
pracy oraz poprawę odporności europejskiej społecznej gospodarki rynkowej.
Obronność i konkurencyjność, a także rozszerzenie UE i nasze dalsze wsparcie
dla Ukrainy będą priorytetowymi tematami spotkań z europejskimi przywódcami w
trakcie tegorocznej wizyty w stolicach.
Jednakże wśród najważniejszych decyzji, jakie czekają nas w
tym roku, jest jedna, która wyprzedza wszystkie inne: osiągnięcie do końca roku
porozumienia w sprawie kolejnych Wieloletnich Ram Finansowych UE, czyli naszego
długoterminowego budżetu na lata 2028–2034.
Dlaczego konieczne jest osiągnięcie tego porozumienia do
końca 2026 roku? Ponieważ będziemy potrzebować około roku na wdrożenie
niezbędnych ram legislacyjnych i administracyjnych – w Brukseli i państwach
członkowskich – aby zapewnić nieprzerwaną realizację kolejnego budżetu UE. To
po prostu kwestia dobrego planowania. W przeciwnym razie istnieje ryzyko
przerwania finansowania dla rolników, przedsiębiorstw, studentów, naukowców i
innowatorów.
Od dziesięcioleci budżet UE finansuje zrównoważony i inkluzywny wzrost
gospodarczy na całym kontynencie poprzez inwestycje w rolnictwo, nasze regiony,
badania naukowe oraz zieloną i cyfrową transformację i będzie to robić nadal.
Jednocześnie budżet musi również uwzględniać ewoluujące priorytety Europy, w
tym obronność, bezpieczeństwo i konkurencyjność.
Podobnie jak budżety krajowe, budżet UE musi realizować swoje priorytety przy
ograniczonych zasobach. Jest on finansowany głównie ze składek państw
członkowskich, które muszą mieścić się w rozsądnych granicach. Dlatego
zrównoważony i ambitny pakiet nowych wspólnych zasobów będzie kluczowym
elementem kompleksowego porozumienia.
Cieszę się, że dyskusje liderów na temat wieloletniego
budżetu przebiegały dotychczas w konstruktywnym duchu. Jestem przekonany, że
ostatecznie znajdziemy właściwą równowagę dla naszej Unii, naszych obywateli i
naszej przyszłości. Ponieważ osiągnięcie tego celu jest naszą wspólną
odpowiedzialnością.
2.
https://wyborcza.pl/7,75398,32986253,jest-przelom-w-tym-sledztwie-waldemar-zurek-o-aferze-zondacrypto.html#s=S.TD-K.C-B.1-L.1.duzy
- Jest oczywiście przełom w tym śledztwie. Są bardzo intensywne czynności,
prowadzone od kilku miesięcy i na pewno w najbliższych tygodniach dostaniecie
państwo informacje - podkreślił Żurek we wtorek 25 sierpnia.
Minister sprawiedliwości powiedział, że będzie bardzo
konsekwentny w swoich prośbach o zachowanie cierpliwości, ponieważ nie chce,
aby przekazanie zbyt wielu informacji zaszkodziło śledztwu.
- Żeby tak poważne sprawy dochodziły do jakiegoś końca, musimy pozwolić
służbom, policji, prokuraturze działać w taki sposób, jak wskazuje pragmatyka,
czyli musimy te czynności weryfikować - dodał.
Żurek zauważył, że zmieniło się kierownictwo śląskich
wydziałów prokuratury, które badają sprawy związane z przestępczością
zorganizowaną. - Wiele śledztw nabrało tempa - stwierdził. Minister zaznaczył,
że priorytetem jest gromadzenie dowodów, łapanie przestępców oraz ochrona
majątku obywateli.
W komunikacie - oświadczeniu Prokuratora Generalnego poinformowano też, że weryfikowane są informacje, "uzyskane w trakcie postępowania, dotyczące możliwości popełnienia przestępstw w związku z finansowaniem przez ZondaCrypto:
- fundacji byłego Ministra Sprawiedliwości Prokuratora
Generalnego Zbigniewa Ziobro,
- fundacji Przemysława Wiplera oraz innych osób z nim
współdziałających, w związku z prowadzonym procesem legislacyjnym dotyczącym
rynku kryptowalut,
- Telewizji Republika oraz jej Prezesa Tomasza Sakiewicza,
- konferencji środowisk konserwatywnych CPAC,
- ewentualnej korzyści majątkowej przekazanej Radosławowi
Piesiewiczowi, prezesowi Polskiego Komitetu Olimpijskiego,
- działań podejmowanych przez osoby pomagające zbiegłemu
byłemu wiceministrowi sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu.
Przemysław Kral, który kierował giełdą kryptowalut Zondacrypto, zdecydował się
współpracować z prokuraturą - ustaliło TVP Info. Pisaliśmy, że według stacji
Kral otrzymał status małego świadka koronnego. W kwietniu śledztwo ws.
Zondacrypto wszczęła Prokuratura Regionalna w Katowicach. Postępowanie dotyczy
podejrzenia oszustwa na szkodę klientów platformy i prania brudnych pieniędzy.
…
3.
https://tvn24.pl/polska/roman-giertych-jestem-obronca-prezesa-zondacrypto-przemyslawa-krala-st9204970
Roman Giertych poinformował we wtorek na platformie X, że od maja tego roku
pełni funkcję obrońcy Przemysława Krala, prezesa Zondacrypto.
"W trakcie czynności procesowych p. Kral przedłożył do
dyspozycji prokuratury ogromny majątek, który łącznie z tym, który został
zabezpieczony już wcześniej przez organy ścigania, powinien wystarczyć do
zaspokojenia wszystkich pokrzywdzonych, którzy zgłosili się jako tacy do
prokuratury" - napisał Giertych.
4.
https://wyborcza.biz/biznes/7,177151,32986457,ukraina-bije-w-kolejnego-giganta-handlu-internetowego-rosji.html
https://wyborcza.pl/7,75399,32985827,co-w-rosji-piszczy-putin-grozi-konfiskata-firm-ktore-nie-obronia.html#s=S.TD-K.C-B.12-L.1.duzy
Ukraina wykryła kolejny słaby punkt gospodarki Rosji i atakuje dronami już nie
tylko rafinerie i magazyny paliw, ale także obiekty logistyczne handlu
internetowego. W ten sposób przeciętny Rosjanin zaczyna na własnej skórze
odczuwać skutki wojny przeciw Ukrainie, znanej wcześniej głównie z
propagandowych programów w telewizji.
Pierwszym celem ukraińskich dronów były obiekty logistyczne
firmy Wildberries, największego rosyjskiego sklepu internetowego. Przez kilka
tygodni do połowy sierpnia po atakach dronów pożary objęły siedem z 10
największych magazynów Wildberries, a także kilkanaście centrów dystrybucyjnych
i innych obiektów logistycznych tej firmy. Dziesiątki tysięcy Rosjan nie
dostanie już towarów zamówionych za pośrednictwem Wildberries, bo poszły one z
dymem. Straty liczą także tysiące małych i średnich firm w Rosji, które
handlowały towarami za pośrednictwem Wildberries.
Teraz na celowniku ukraińskich dronów znalazły się magazyny firmy Ozon,
drugiego co do wielkości po Wildberries sklepu internetowego w Rosji.
W czasie ostatniego weekendu ukraińskie drony zaatakowały łącznie cztery
magazyny firmy Ozon w różnych regionach Rosji, wywołując w nich pożary i
wstrzymując ich działalność.
To doprowadziło do paniki na giełdzie w Moskwie, na której
są notowane akcje Ozon. Ich kurs spadał chwilowo o 28 proc., do najniższego
poziomu od trzech lat. Dla powstrzymania wyprzedaży zarząd giełdy wprowadził
ograniczenia w obrocie akcjami Ozon i dzięki temu na koniec sesji ich kurs był
"tylko" o ponad 20 proc. niższy niż na koniec poprzedniej sesji.
Ponad 12 proc. na wartości straciły też akcje konglomeratu AFK Sistiemia, który
jest największym akcjonariuszem Ozon i jest kontrolowany przez rodzinę
oligarchy Władimira Jewtuszenkowa. …
-------
Brzmi to absurdalnie, ale kolejnymi ofiarami ukraińskiej awantury pana Kremla
stają się rosyjscy właściciele rafinerii, portów, internetowych sieci
handlowych, którzy nie są w stanie na własny koszt obstawić swoich obiektów
instalacjami przeciwdronowymi i ponoszą straty na skutek nalotów.
Zgodnie z dokumentem opublikowanym w poniedziałek Putin
postanowił, że „obiekty infrastruktury krytycznej mogą być czasowo
przekazywane" Rosimuszczestwu (Federalna Agencja Mienia Publicznego).
Rozkułaczywaniu, jak zapowiedział „głównodowodzący", podlegać będą ci,
którzy „zawczasu nie podjęli kroków w celu zagwarantowania bezpieczeństwa swoim
obiektom" lub „w sposób nieskuteczny" zapobiegali atakom „z
wykorzystaniem bezzałogowych statków powietrznych".
Tak więc państwo daje sobie prawo odebrania mienia na przykład właścicielom
choćby wielkich handlowych sieci internetowych Wildberries (przed nalotami
wyceniana na 290 mld zł) i OZON (220 mld zł) za to, że nie zaopatrzyli się w
wyrzutnie przeciwlotnicze Pancyr, nie wynajęli i nie uzbroili ckmistów, nie
obudowali swoich potężnych magazynów wysokimi płotami z siatki.
Nie tylko taki może być powód przejęcia biznesów. Grozi to
także tym, którzy nie podniosą z gruzów tego, co zniszczyły wrogie drony lub
robią to, według władz, zbyt opieszale.
Do wzięcia zgodnie z wolą Putina Rosja ma wiele. Konfiskować może praktycznie
każdy biznes. Na liście są rafinerie, elektrownie, magazyny paliw, elektrownie,
wszelkie fabryki, instalacje komunalne i transportowe, sieci handlowe a także
„inne obiekty o szczególnie ważnym znaczeniu dla zabezpieczenia bezpieczeństwa,
stabilizacji ekonomicznej Federacji Rosyjskiej i życia ludności".
Jak zapowiada gazeta „The Moscow Times", w grę wchodzą więc ogromne
majątki takie choćby jak największa prywatna spółka naftowa Łukoil (w ubiegłym
roku mimo nałożonych na nią sankcji warta 230 mld zł), porty zbożowe nad
morzami Azowskim i Czarnym, porty naftowe i gazowe nad Bałtykiem.
Giełda moskiewska oceniła, że pierwsze w kolejce będą Wilberries (drony
atakowały 23 jej magazyny) i Ozon (sześć nalotów). Wartość ich akcji w
poniedziałek zmniejszyła się o jedną piątą.
Dalej idą jeszcze bardziej cenne rafinerie (od stycznia 70
skutecznych ataków), porty (35 nalotów), terminale zbożowe, dziś systematycznie
niszczone przez drony. Mimo zniszczeń to wciąż majątek wart setki miliardów
dolarów.
"Rozkułaczanie" milionerów
Według politologa Abbasa Galliamowa dekret Putina „otwiera kolejny etap
hybrydowej nacjonalizacji". Państwo w czasie wojny przejęło już około 800
spółek za to chociażby, że ich właściciele posiadali paszporty innych krajów.
Rozkułaczeni zostali już między licznymi innymi choćby posiadacze moskiewskiego
portu lotniczego Domodiedowo, wydobywającej złoto firmy JużUralZołoto,
eksportera zboża Ojczyste Pola, portów Murmańska czy Królewca.
A o tym, jak wygląda „tymczasowa" nacjonalizacja
świadczy choćby przypadek francuskiego koncernu Danone. To, co spółka miała w
Rosji, znalazło się w rękach prominentów z Czeczenii, a więc ludzi bliskich
Putinowi.
4.
Śledczy
najwyraźniej odkryli trzeciego drona i materiały wybuchowe
W domniemanym ataku na lotnisko w Lipsku użyto
prawdopodobnie więcej dronów niż wcześniej sądzono. Doniesienia wskazują na
odkrycie trzeciego drona.
https://www.zeit.de/politik/deutschland/2026-08/anschlag-flughafen-leipzig-drohnen-bka-generalbundesanwalt-gxe
W śledztwie w sprawie domniemanego zamachu na lotnisku Lipsk/Halle władze
najwyraźniej zakładają, że użyto kilku dronów. Według badań przeprowadzonych
przez Süddeutsche Zeitung (SZ), NDR i WDR, oprócz dwóch wcześniej znanych
dronów, 14 sierpnia w pobliskim Kabelsketal odkryto trzeci. Federalny Urząd
Policji Kryminalnej (BKA) i Federalny Prokurator Generalny badają obecnie rolę,
jaką drony odegrały w rzekomo planowanym ataku.
4 sierpnia w pobliżu ukraińskiego samolotu transportowego
Antonow na lotnisku odkryto drona wyposażonego w ładunki wybuchowe. Samolot
służy do transportu sprzętu wojskowego na Ukrainę. Według aktualnych informacji
dron miał najprawdopodobniej wylądować na skrzydłach samolotu wypełnionych
naftą. Ładunek wybuchowy jednak nie eksplodował.
Samolot transportowy DHL zderzył się z dronem
Zaledwie 20 minut później doszło do kolejnego incydentu.
Drugi dron zderzył się z samolotem transportowym DHL, który musiał przerwać
podejście do lądowania z powodu zamknięcia lotniska. Piloci mieli zauważyć
obiekt o średnicy około 30 centymetrów na wysokości około 300-400 metrów na
krótko przed zderzeniem. Dane radarowe również wskazywały na obecność małego
obiektu latającego.
Według SZ, NDR i WDR, inspekcja samolotu DHL wykazała
uszkodzenie sekcji ogonowej, co sugeruje zderzenie z obiektem. Jednak drona,
ani nawet jego części, nie odnaleziono. Śledczy uważają, że samolot mógł zostać
wciągnięty przez silniki po zderzeniu i rozerwany na drobne kawałki, czytamy w
raporcie.
Odkryto podejrzane komponenty
Dopiero dziesięć dni później śledczy najwyraźniej odkryli
trzeci samolot. Dron został znaleziony 14 sierpnia na polu w gminie Kabelsketal,
która graniczy bezpośrednio z zachodnią częścią lotniska w Lipsku. Podczas
badania technicy kryminalistyczni Federalnego Urzędu Policji Kryminalnej (BKA)
znaleźli pozostałości substancji, która według wstępnych szacunków mogła
stanowić około 50 gramów silnie wybuchowej substancji heksogenu, jak donosiły
Süddeutsche Zeitung, NDR i WDR, powołując się na źródła bezpieczeństwa.
„Sprawcy mogli planować znacznie większy atak niż wcześniej wiadomo było opinii
publicznej” – stwierdzono w raporcie. Ten materiał wybuchowy najwyraźniej
również nie eksplodował.
Ponadto w pobliżu lotniska odkryto dodatkowe podejrzane
ślady i podzespoły. W Kursdorfie natknięto się na antenę przymocowaną do drzewa
oraz inne podzespoły elektroniczne. Technologia ta mogła zostać wykorzystana do
sterowania dronami. Zaledwie kilka metrów dalej śledczy odkryli spalony obszar
ze zwęglonymi metalowymi częściami. Świadkowie słyszeli tam głośny huk w dniu
zdarzenia. Nadal nie wiadomo, czy była to eksplozja, czy celowe zniszczenie
dowodów.
5.
Trump twierdzi, że
Stany Zjednoczone mogą zmienić nazwę jeziora Ontario na Lake America w związku
z wojną handlową z Kanadą
Donald Trump oświadczył, że rozważa zmianę nazwy jeziora
Ontario na „Jezioro Ameryka” w związku z eskalacją wojny handlowej z Kanadą.
Jezioro Ontario leży na granicy obu krajów. Po jednej
stronie leży stan Nowy Jork, a po drugiej – Toronto, stolica kanadyjskiej
prowincji Ontario.
„Stany Zjednoczone poważnie rozważają zmianę nazwy jeziora
Ontario na Lake America, ponieważ nie spodziewamy się już dalszych interesów z
Ontario” – powiedział Trump w swoim programie Truth Social.
To nie pierwsza próba Trumpa nacjonalistycznej zmiany nazwy
obiektu geograficznego. W styczniu 2025 roku Trump wydał rozporządzenie
wykonawcze, na mocy którego Zatoka Meksykańska ma być nazywana „Zatoką
Ameryki”.
Meksyk argumentował, że Stany Zjednoczone nie mogą prawnie
zmienić nazwy Zatoki, ponieważ Konwencja Narodów Zjednoczonych o prawie morza
stanowi, że suwerenne terytorium danego państwa rozciąga się nie dalej niż 12
mil morskich od linii brzegowej.
Kanada ogłasza cła odwetowe w obliczu eskalacji wojny handlowej
Kanada nałoży cła sięgające nawet 50 procent na setki amerykańskich produktów -
poinformowali urzędnicy kilka dni po tym, jak załamanie się rozmów handlowych
wywołało karne cła ze strony administracji Trumpa.
https://www.nytimes.com/live/2026/08/25/us/trump-news-tariffs
6.
Amerykański
samolot wojskowy ląduje na lotnisku w Moskwie: „Pieskow: „nic mi o tym nie
wiadomo”.
https://www.repubblica.it/esteri/2026/08/25/diretta/guerra_ucraina_russia_news_oggi-425545414/?ref=RHLF-BG-P6-S1-T1-PP
Amerykański wojskowy samolot transportowy C-17A Globemaster III wylądował dziś
rano w Moskwie, według danych monitoringu ruchu lotniczego, cytowanych przez
rosyjską agencję prasową TASS . Uważa się, że samolot wystartował w niedzielę z
bazy lotniczej Andrews pod Waszyngtonem, zatrzymał się w Rydze na Łotwie i
przybył do stolicy Rosji około godziny 10:00 czasu lokalnego. Rzecznik Kremla
Dmitrij Pieskow poinformował, że nie posiada informacji na temat tego
incydentu.
Dyrektor CIA John Ratcliffe poleciał do Rosji na pokładzie samolotu C-17 na
zaplanowane dziś w Moskwie spotkania, informuje stacja CBS , powołując się na
źródła.
Samolot transportowy Boeing C-17 Globemaster III Sił Powietrznych USA, który
wylądował dziś na międzynarodowym lotnisku Wnukowo w Moskwie z Łotwy, mógł
zabrać na pokład amerykańskiego więźnia. Według źródła w Ostorożno Media, osobą
tą jest Charles Wayne Zimmerman, skazany w 2026 roku na pięć lat więzienia za
posiadanie broni i amunicji znalezionych na jego jachcie. Mężczyzna, jak
wyjaśniono, otrzymał latem tego roku w więzieniu prośbę o ułaskawienie, którą
podpisał.
7.
Artysta znany z
rzeźb Mao Zedonga trafił do więzienia za zniesławienie „bohaterów i
męczenników”
Gao Zhen skazany na trzy lata więzienia po spędzeniu dwóch
lat w areszcie
https://www.theguardian.com/world/2026/aug/25/artist-gao-zhen-sculptures-mao-zedong-jailed-china
Gao Zhen, wybitny chiński artysta znany z prowokacyjnych rzeźb
przedstawiających byłego przywódcę Mao Zedonga, został skazany na trzy lata
więzienia za zniesławienie „bohaterów i męczenników” Chin. Wyrok zapadł dwa
lata po tym, jak został zatrzymany podczas wizyty w Chinach z rodziną, jak
poinformowała jego żona i organizacje praw człowieka.
Sprawa spotkała się z międzynarodowym potępieniem, głównie
dlatego, że dzieła sztuki będące przedmiotem sprawy powstały ponad 10 lat przed
uchwaleniem przez Chiny prawa, na podstawie którego oskarżono Gao.
Ustawa zakazująca zniesławiania chińskich bohaterów i
męczenników weszła w życie w marcu 2018 r. Sądy już wcześniej wykorzystywały tę
ustawę do stawiania zarzutów osobom kwestionującym oficjalne informacje na
temat historii Chin.
Gao, 70-letni obywatel Chin i stały rezydent USA, został
zatrzymany 26 sierpnia 2024 roku po powrocie do Chin z żoną i synem. Później
policja przeprowadziła nalot na jego studio w pobliżu Pekinu.
8.
Muzyka
Dolly Parton, gwiazda muzyki country, aktorka i filantropka,
zmarła w wieku 80 lat
Autorka piosenek do piosenek „I Will Always Love You”,
„Jolene” i „9 to 5” zainwestowała również miliony w edukację dzieci, rozwój
szczepionki przeciwko COVID-19 i inne inicjatywy
https://www.theguardian.com/music/2026/aug/25/dolly-parton-country-singer-dead
========
Tak jak D.O. serdecznie nie znosi muzyki country, tak Dolly lubił, bo była
dobra i intteligentna.
9.
„Urzekająca oaza”:
Wenecka wyspa z fortem napoleońskim na sprzedaż
Crevan, mniejszy niż boisko piłkarskie, ma bogatą historię –
ale to, jak bogaty musi być jego nabywca, pozostaje tajemnicą
https://www.theguardian.com/world/2026/aug/25/crevan-island-venice-napoleonic-fort
Wyspa na Lagunie Weneckiej, na której znajduje się fort napoleoński i bujne
ogrody, została wystawiona na sprzedaż.
Opisywany jako „czarująca oaza spokoju i piękna” Crevan
oferuje „spektakularny widok” na główną wyspę Wenecji, ale leży z dala od jej
tłumów.
Crevan położony jest zaledwie kilka minut łodzią od wysp
Burano i Torcello, a jego powierzchnia jest niewiele mniejsza od standardowego
boiska piłkarskiego. Został zbudowany w 1806 roku przez armię francuską w epoce
napoleońskiej jako strategiczny posterunek obronny północnej części laguny
weneckiej przed Cesarstwem Austriackim.
Jednak w 1815 roku wyspa znalazła się pod panowaniem
austriackim, a następnie w 1866 roku, po aneksji Veneto do Królestwa Włoch,
przeszła pod panowanie włoskie. Crevan nadal służył celom militarnym aż do
zakończenia I wojny światowej.
Po latach zaniedbań obiekt kupił prywatny właściciel, a
budynki odrestaurowano i przekształcono w obiekty mieszkalne.
Jego najbardziej charakterystycznym elementem jest fort
napoleoński, przekształcony przez obecnego właściciela w małą willę z czterema
sypialniami, otoczoną zadbanymi trawnikami, ogrodami warzywnymi i owocowymi
oraz drzewami. Na wyspie znajduje się również prywatne miejsce do cumowania
wzdłuż małego wewnętrznego kanału oraz lądowisko dla helikopterów.
Dom Crevan został wystawiony na sprzedaż przez kilka
czołowych agencji nieruchomości, w tym Lionard Luxury Real Estate i Dimora
Italian Real Estate, spółkę zależną Christie's International. Cena wywoławcza
jest jednak ściśle zarezerwowana dla zainteresowanych kupców.
„Crevan oferuje przywilej odizolowania się od świata, nie
rezygnując jednocześnie z uniwersalnego uroku Wenecji” – powiedział w
komunikacie prasowym Dimitri Corti, założyciel i dyrektor generalny Lionard
Luxury Real Estate. „Nabywa się nie tylko dom i kawałek ziemi, ale przestrzeń,
prywatność i cały krajobraz do zachowania”.
Ale Crevan ma konkurencję. Isola Santa Cristina, kolejna
wyspa na lagunie weneckiej, która przez dekady należała do spadkobiercy
imperium kryształów Swarovskiego, została wystawiona na sprzedaż w czerwcu za
około 24 miliony euro. Ten luksusowy ośrodek wypoczynkowy oferuje ogromną
willę, basen z wodą morską i winnice.
Na sprzedaż wystawiona jest również ośmiokątna wyspa
położona niedaleko weneckiego kąpieliska, której historia sięga XVI wieku.
Została wtedy zbudowana przez Republikę Wenecką jako punkt obronny.
10.
https://tvn24.pl/tvnwarszawa/wlochy/warszawa-udawal-wnuczka-tasma-klejaca-probowal-zmienic-wyglad-straznikow-nie-oszukal-st9204715
Straż graniczna zatrzymała na Lotnisku Chopina obywatela Sri Lanki, który
podróżował z paszportem należącym do innej osoby. Mężczyźnie nie pomogły
kobieta podająca się za jego babcię i próba zmiany wyglądu. Funkcjonariusze
zauważyli, że taśmą dwustronną przykleił małżowinę uszną do głowy.
========
A debilne naziolki odmrażają sobie uszy, byleby tylko Polskę przeprowadzić z
Europy do Azji.
Dzień dobry...
OdpowiedzUsuńMiłego wieczoru
OdpowiedzUsuń