DRUGI OBIEG
Czwartek, 12 marca 2026
http//www.nytimes.com
1.
https://www.trading212.com/pl/trading-instruments/cfd/CRUDE.MAR26
2.
Kraje zgadzają się na historyczne awaryjne uwolnienie ropy w celu ograniczenia
wzrostu cen gazu
https://edition.cnn.com/2026/03/11/business/oil-prices-rebound-iran-war-intl
32 państwa członkowskie Międzynarodowej Agencji Energetycznej jednogłośnie
zgodziły się uwolnić 400 milionów baryłek ropy naftowej ze swoich rezerw
awaryjnych, aby zaradzić zakłóceniom na rynkach ropy spowodowanym wojną na
Bliskim Wschodzie, ogłosiła IEA. To rekordowa ilość, ponad dwukrotnie większa
niż 182 miliony baryłek uwolnionych przez państwa członkowskie agencji po
inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku.
3.
Tylko u nas: Jak dotąd, w wojnie z Iranem rannych zostało 150
żołnierzy USA – podają źródła
https://www.reuters.com/world/middle-east/many-150-us-troops-wounded-so-far-iran-war-sources-say-2026-03-10/
Według CBS, straty poniesione w wyniku irańskiego ataku na bazę USA w Port
Shuaiba w Kuwejcie, zaledwie kilka godzin po rozpoczęciu wojny, były
poważniejsze niż przyznał Waszyngton. Według amerykańskiego nadawcy, irańskie
drony nie tylko zabiły sześciu żołnierzy, ale także zraniły dziesiątki innych,
powodując poważne obrażenia, w tym urazy głowy, rany od odłamków i oparzenia.
Jednemu żołnierzowi amputowano kończynę. Źródła, z którymi rozmawiała CBS,
opisały chaos panujący tuż po nalocie na centrum operacji taktycznych 1 marca.
Budynek szybko wypełnił się dymem, komplikując akcję ratunkową. W szpitalu
pozostaje ponad 30 żołnierzy, z których dwudziestu zostało przewiezionych do
Landstuhl w Niemczech z tak poważnymi obrażeniami, że wymagały ewakuacji.
Ministerstwo obrony Kataru poinformowało, że Iran wystrzelił w kierunku jego
terytorium dziewięć rakiet balistycznych i pewną liczbę dronów.
W poście na portalu X napisano, że siły zbrojne „pomyślnie przechwyciły
wszystkie drony” i osiem pocisków, a jeden spadł na niezamieszkany teren.
Obrona cywilna Omanu pracuje nad opanowaniem pożaru zbiorników paliwa w porcie
w Salalah, poinformowała w środę państwowa agencja informacyjna Omanu, po tym
jak drony zaatakowały tamtejsze magazyny ropy naftowej.
Nowy przywódca Iranu Modżtaba Chamenei jest „cały i zdrowy” pomimo obrażeń
odniesionych na wojnie - powiedział w środę Yousef Pezeszkian, doradca rządu i
syn prezydenta Iranu.
Pezeszkian napisał na swoim kanale Telegram:
„Dotarła do mnie wiadomość, że pan Mojtaba Chamenei został ranny. Zapytałem
znajomych, którzy mieli z nim kontakt. Powiedzieli mi, że dzięki Bogu jest cały
i zdrowy”.
Telewizja państwowa nazwała 56-letniego Chameneiego „rannym weteranem wojny
ramadanowej”, ale nigdy nie sprecyzowała, na czym polegały jego obrażenia.
Źródło: Nowy irański przywódca miał złamaną stopę i rany twarzy już pierwszego
dnia wojny
https://edition.cnn.com/2026/03/11/middleeast/mojtaba-khamenei-injuries-iran-supreme-leader-latam-intl
Jednak pojawiają się nowe szczegóły dotyczące stanu zdrowia nowego Najwyższego
Przywódcy Iranu, Modżtaby Chameneiego, który został ranny pierwszego dnia
izraelsko-amerykańskich ataków na Iran. Źródło znające sytuację poinformowało
CNN, że Modżtaba doznał złamania stopy i innych drobnych obrażeń, w tym siniaka
wokół lewego oka i drobnych ran szarpanych twarzy.
Donald Trump oświadczył w wywiadzie dla Axios, że w Iranie „nie ma już celów do
zaatakowania” i dlatego „wojna wkrótce się skończy”. „Skończy się, kiedy ja
podejmę taką decyzję” – podkreślił.
https://www.axios.com/2026/03/11/trump-iran-war-end-withdrawal
Izrael nie ma pewności, że rząd Iranu upadnie pomimo wojny
https://www.reuters.com/world/middle-east/israel-sees-no-certainty-irans-government-will-fall-despite-war-2026-03-11/
JEROZOLIMA/DUBAJ, 11 marca (Reuters) - Izraelscy urzędnicy w zamkniętych
rozmowach przyznali, że nie ma pewności, iż wojna z Iranem doprowadzi do upadku
jego duchownego rządu, powiedział agencji Reuters wysoki rangą urzędnik
izraelski. Nie ma też żadnych oznak powstania irańskiego w związku z
bombardowaniami.
Jednak pomimo komentarza prezydenta USA Donalda Trumpa, że wojna może wkrótce
się zakończyć, ocena Izraela jest taka, że Waszyngton nie jest bliski wydania
nakazu zakończenia konfliktu – powiedzieli dwaj izraelscy urzędnicy.
Trzy kolejne statki trafione pociskami w Cieśninie Ormuz, co pokazuje, że
statki handlowe pozostają na linii ognia
https://www.reuters.com/world/cargo-ship-hit-by-projectile-strait-hormuz-crew-evacuates-2026-03-11/
„Irańska Gwardia Rewolucyjna zaatakowała dwa statki w Cieśninie Ormuz -
poinformował Alireza Tangsiri, dowódca irańskiej Marynarki Wojennej Gwardii
Rewolucyjnej. - Izraelski statek Express Rome pływający pod banderą Liberii
oraz kontenerowiec Mayuree Naree nie zatrzymały się, ignorując ostrzeżenia sił
morskich Gwardii Rewolucyjnej i zostały trafione irańskimi pociskami” –
poinformowała Gwardia w oświadczeniu, dodając, że „każdy statek zamierzający
przepłynąć musi uzyskać zgodę Iranu”.
Iran umieścił około tuzina min w Cieśninie Ormuz, twierdzą źródła
https://www.reuters.com/business/energy/iran-has-laid-about-dozen-mines-strait-hormuz-sources-say-2026-03-11/
„Tankowce mogą korzystać z Cieśniny Ormuz” – powiedział prezydent USA Donald
Trump, zwracając się do reporterów w Białym Domu.
Według dowódcy, irańska Marynarka Wojenna Strażników Rewolucji Islamskiej
posiada nowy pocisk manewrujący zdolny do poruszania się z prędkością 100
metrów na sekundę. „W promieniu 700 kilometrów od Iranu nie ma ani jednego
amerykańskiego okrętu. Marynarka Wojenna USA uciekła, ponieważ wie, że mamy
specjalny plan zatopienia ich lotniskowca” – powiedział Sardar Ali Fadavi w
wywiadzie telewizyjnym dla Fars. „Mamy pociski wystrzeliwane spod wody, które
poruszają się z prędkością 100 metrów na sekundę. Moglibyśmy ich użyć w
nadchodzących dniach” – zapewnił.
„Tylko Iran i Rosja dysponują technologią umożliwiającą produkcję tych
pocisków” – wyjaśnił.
Podczas zamkniętego briefingu na Kapitolu, urzędnicy Pentagonu poinformowali,
że ich szacunki wskazują, iż w ciągu pierwszych sześciu dni koszt wojny z
Iranem przekroczył 11,3 miliarda dolarów. Trzy kompetentne źródła poinformowały
„New York Timesa”. Szacunek ten nie uwzględnia wielu kosztów operacji „Epic
Fury”, takich jak gromadzenie sprzętu wojskowego i personelu w ramach
przygotowań do pierwszych ataków. W związku z tym oczekuje się, że kwota ta
znacznie wzrośnie.
4.
Pośpieszne rozmieszczenie amerykańskich rakiet z Korei Południowej na Bliskim
Wschodzie wywołuje niepokój w Seulu
Prezydent Korei Południowej starał się zapewnić opinię publiczną, że kraj jest
w stanie odeprzeć zagrożenia ze strony Północy
https://www.theguardian.com/world/2026/mar/11/redeployment-us-missiles-thaad-south-korea-middle-east-seoul-iran
Minęło prawie dziesięć lat, odkąd senna południowokoreańska wioska Seongju z
dnia na dzień przekształciła się w kluczowy punkt umożliwiający krajowi
odparcie ataku ze strony Korei Północnej.
Wczesnym wiosennym rankiem do Seongju wjechały zamaskowane ciężarówki wiozące
amerykański system obrony przeciwrakietowej THAAD (Terminal High-Altitude Area
Defense), podczas gdy rząd kraju ignorował protesty mieszkańców, którzy
twierdzili, że rozmieszczenie systemów sprawi, że staną się oni celem dla
rakiet balistycznych Pjongjangu.
Konserwatywny rząd w Seulu, wspierany przez Waszyngton, upierał się, że Thaad
to najskuteczniejszy sposób na zlokalizowanie i zniszczenie północnokoreańskich
rakiet, zanim zagrożą one Korei Południowej i 28 500 stacjonującym tam
żołnierzom amerykańskim. Rozmieszczenie systemów rozgniewało również Chiny i
Rosję, które uznały, że potężny radar Thaad może zagrozić ich bezpieczeństwu
Jednak dziewięć lat później Stany Zjednoczone podobno zaczęły przenosić części
systemu, wraz z innym sprzętem wojskowym, z Korei Południowej, aby wykorzystać
je w wojnie z Iranem. Amerykańskie media poinformowały, że Pentagon przenosi
części systemu THAAD na Bliski Wschód, powołując się na dwóch urzędników.
Ten ruch, o którym doniesiono w tym tygodniu, wywołał wątpliwości co do
zaangażowania Donalda Trumpa w bezpieczeństwo Korei Południowej –
najważniejszego sojusznika USA w Azji Wschodniej, obok Japonii – oraz
ostrzeżenia, że Północ, posiadająca broń jądrową, może dążyć do zwiększenia
presji na swojego sąsiada. Dlaczego, pytają krytycy, Korea Południowa
zainwestowała tak duży kapitał polityczny w system obronny, który pewnego dnia
może zostać zlikwidowany?
Liberalny prezydent Korei Południowej, Lee Jae Myung, starał się zapewnić
opinię publiczną, że kraj jest w stanie odeprzeć zagrożenia ze strony Północy,
nawet jeśli USA przekierują broń i inne środki wojskowe na Bliski Wschód.
Zauważywszy, że Seul sprzeciwiał się ponownemu rozmieszczeniu amerykańskich
baterii artylerii i jednostek obrony powietrznej, Lee powiedział na posiedzeniu
gabinetu: „Gdyby ktoś mnie zapytał, czy poważnie utrudniłoby to naszą strategię
odstraszania przeciwko Korei Północnej, z całą pewnością mógłbym odpowiedzieć,
że nie”.
Dodał, że budżet obronny Korei Południowej należy do najwyższych na świecie i
szacuje się, że jest 1,4 razy większy od produktu krajowego brutto Korei
Północnej.
Minister spraw zagranicznych Korei Południowej, Cho Hyun, powiedział w piątek,
że armie USA i Korei Południowej rozmawiają również o ewentualnym przeniesieniu
części amerykańskich systemów obrony przeciwrakietowej Patriot na Bliski
Wschód. Południowokoreańskie media podały niepotwierdzone doniesienia, że część
baterii rakietowych prawdopodobnie zostanie przeniesiona do baz USA w Arabii
Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
„Ze względów bezpieczeństwa operacyjnego nie komentujemy przemieszczania
konkretnych zdolności lub zasobów wojskowych” – powiedział agencji
informacyjnej Yonhap przedstawiciel Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych w Korei.
Nawet jeśli Lee ma rację, bagatelizując zagrożenie dla bezpieczeństwa Korei
Południowej, osłabienie amerykańskich sił obronnych w tym kraju wzbudziło
obawy, że wojna z Iranem może oznaczać osłabienie zaangażowania Trumpa w Azji
Północno-Wschodniej, gdzie program zbrojeń nuklearnych Korei Północnej i
Cieśnina Tajwańska stanowią potencjalne punkty zapalne.
„Istnieje ryzyko, że Korea Północna błędnie oceni kwestię rozmieszczenia części
tej broni, wykorzystując ją jako pretekst do drobnych prowokacji mających na
celu sprawdzenie postawy obronnej sojuszników” – powiedział Choi Gi-il,
profesor studiów wojskowych na Uniwersytecie Sangji.
Również Japonia musi dostosować się do pospiesznego ponownego rozmieszczenia
sprzętu wojskowego przez Stany Zjednoczone na Bliskim Wschodzie – posunięcie to
wzmacnia krytykę, że Trump przystąpił do wojny z Iranem bez jasnego planu,
narażając siły amerykańskie na ryzyko wciągnięcia w długotrwały konflikt.
Japonia gości około 50 000 żołnierzy amerykańskich, z czego ponad połowa stacjonuje
na południowej wyspie Okinawa. Według raportu US Naval Institute, dwa
amerykańskie niszczyciele rakietowe z bazą w Yokosuce, na południe od Tokio, są
obecnie rozmieszczone na Morzu Arabskim.
Lider głównej partii opozycyjnej w Japonii wyraził zaniepokojenie doniesieniami
o planach USA wysłania okrętów z baz w Japonii na Bliski Wschód. „Japonia nie
zezwoliła na stacjonowanie sił amerykańskich, aby mogły one wykonywać loty
bojowe z tych baz i wystrzeliwać rakiety w kierunku Bliskiego Wschodu” –
powiedział Junya Ogawa parlamentarzystom w tym tygodniu.
Konserwatywna południowokoreańska gazeta JoongAng Daily napisała, że
jakiekolwiek ograniczenie zdolności kraju do obrony „nieuchronnie budzi obawy”.
„Rząd [Korei Południowej] powinien dołożyć starań, aby zapewnić niezwłoczny
powrót przeniesionych zasobów po zakończeniu misji, minimalizując potencjalne
luki w odstraszaniu Korei Północnej. Należy również przyspieszyć działania na
rzecz wzmocnienia własnych zdolności obronnych Korei”.
5.
Jeffrey Epstein nakazał 16-letniej „ofiary” rozebranie się i zrobienie mu
masażu, gdy rozmawiał przez głośnomówiący z Trumpem – twierdzą niedawno
opublikowane dokumenty
https://www.dailymail.co.uk/news/article-15628571/jeffrey-epstein-trump-massage-speakerphone-fbi-files.html
Akta w sprawie Epsteina, opublikowane w zeszłym tygodniu, po raz kolejny, choć
pośrednio, obciążają prezydenta USA Donalda Trumpa . Według zeznań ofiary,
finansista pedofil Jeffrey Epstein kazał 16-letniej dziewczynie rozebrać się i
zrobić mu masaż, podczas gdy rozmawiał z Trumpem przez głośnik. Zarzut ten
został ujawniony przez „ Daily Mail”, prawicowy tabloid nieprzychylny ruchowi
MAGA. Według zeznań, Epstein krzyknął swoje polecenie do pokoju masażu
urządzonego w siedmiopiętrowym domu na Manhattanie.
Incydent miał miejsce w 2004 roku. Ofiara, w zeznaniach złożonych FBI w lipcu
2020 roku, zeznała, że była wówczas uczennicą trzeciej klasy liceum.
Powiedziała, że Epstein rozebrał się i wszedł na stół do masażu. Finansista
rozmawiał przez telefon, kiedy dotarła do domu na Upper East Side. To był jej
trzeci raz. Finansista kazał jej się pospieszyć: „Chodźmy, chodźmy”. „Epstein”,
czytamy w notatce FBI, „wszedł na stół do masażu i rozmawiał przez głośnik z
Donaldem Trumpem”. Ofiara „zaczęła go rozbierać i masować, najpierw stopy,
potem plecy”.
W tym momencie, według oskarżycielki, złapał ją za rękę i przyciągnął do
siebie. Nie jest jasne, skąd dziewczyna wiedziała, że Epstein rozmawiał przez
telefon z Trumpem, który już wcześniej nawiązał związek z Melanią. Nie wiadomo
też, czy potentat wiedział o poczynaniach finansisty. Trump zawsze twierdził,
że zerwał z Epsteinem na początku XXI wieku i uważał go za powierzchownego
znajomego, podczas gdy ta rozmowa telefoniczna wskazywałaby na głęboką zażyłość.
Co więcej, dokumenty ujawnione dotychczas przez departament zawierają
odniesienia do relacji Epsteina i Trumpa w kolejnych latach, podczas pierwszej
kadencji prezydenckiej potentata, która rozpoczęła się w 2017 roku.
Epstein zmarł w więzieniu w sierpniu 2019 roku. Rzeczniczka Białego Domu
Karoline Leavitt odrzuciła zarzuty zawarte w aktach, nazywając je
„bezpodstawnymi”, tym samym określeniem, którego niedawno użyto do
zdyskredytowania innej kobiety, która, przesłuchiwana czterokrotnie przez FBI,
oskarżyła Trumpa o gwałt, którego dopuściła się na niej w wieku trzynastu lat.
Kobieta, która opowiadała o rozmowie telefonicznej, urodziła się w Chile, ma
obecnie 40 lat i dorastała w dzielnicy Queens. Druga dorastała w Karolinie
Południowej. W obu przypadkach skargi nie doprowadziły do wszczęcia śledztwa.
Jednak teraz, gdy ich historie ujrzały światło dzienne, nawet bez ujawniania
ich nazwisk, obie oskarżycielki mogą zostać namierzone przez media i zabrać
głos. Mogą też zachęcić inne ofiary do ujawnienia się.
6.
Witkoff dostrzega oznaki „punktu zwrotnego” w rozmowach pokojowych na Ukrainie
https://www.ukrinform.ua/rubric-polytics/4100197-vitkoff-bacit-oznaki-perelomnogo-momentu-v-peregovorah-pro-mir-v-ukraini.html
Specjalny wysłannik USA Steve Witkoff powiedział, że dostrzega już oznaki
potencjalnego „punktu zwrotnego” w negocjacjach mających na celu zakończenie
wojny między Rosją a Ukrainą, zauważając, że strony są „zmęczone”. Witkoff
nakreślił trwające działania dyplomatyczne w wywiadzie dla CNBC, o którym donosił
Ukrinform. „To negocjacje ukierunkowane. Sami Ukraińcy twierdzą, że
poczyniliśmy większe postępy od pierwszych spotkań w Genewie niż w ciągu
ostatnich czterech lat. Będziemy podchodzić do tego pozytywnie. To wojna, która
powinna się zakończyć” – powiedział Witkoff. Wysłannik USA wyraził również
nadzieję, że strony zbliżą się do porozumienia pokojowego już w tym roku.
„Jestem osobą logiczną. Myślę, że prezydent Trump zazwyczaj potrafi rozwiązać
te kwestie. W tym konkretnym przypadku, jak sam powiedział, trwa to dłużej niż
oczekiwano. Ale zaczynamy; widzimy oznaki zmęczenia i znużenia obu stron. I to,
i mamy nadzieję, będzie pierwszym punktem zwrotnym” – powiedział wysłannik.
Witkoff odniósł się następnie do podobnej sytuacji, która miała miejsce na Bliskim
Wschodzie, w konflikcie między Izraelem a Gazą. „Nastąpił punkt zwrotny, w
którym my – Jared [Kushner] i ja – poczuliśmy, że wojna się skończyła. I mamy
nadzieję, że nastąpi to dziś lub wkrótce” – powiedział Witkoff. Prezydent
Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosił niedawno, że zaplanowane na ten tydzień
trójstronne rozmowy delegacji Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Rosji zostały
przełożone na prośbę strony amerykańskiej z powodu konfliktu z Iranem i
sytuacji w regionie.
Kreml oskarżył „brytyjskich specjalistów” o udział w wczorajszym wystrzeleniu
przez ukraińskie wojsko rakiety Storm Shadow w kierunku rosyjskiego miasta
Briańsk, w wyniku którego zginęło siedem osób, a 40 zostało rannych, jak podają
lokalne władze. „Oczywiście, wystrzelenie tych rakiet byłoby niemożliwe bez
brytyjskich specjalistów” – powiedział Dmitrij Pieskow, rzecznik prezydenta
Władimira Putina. „Jesteśmy tego świadomi, dobrze o tym wiemy i oczywiście
bierzemy to pod uwagę” – dodał Pieskow, cytowany przez agencję Interfax.
Pieskow potwierdził wprowadzone w Rosji w zeszłym tygodniu ograniczenia
dotyczące połączeń internetowych za pośrednictwem smartfonów, stwierdzając, że
będą one obowiązywać tak długo, jak będzie to konieczne dla „zapewnienia
bezpieczeństwa”.
7.
https://wyborcza.pl/7,162657,32653065,efekt-munchhausena-w-niecheci-do-programu-safe-postscriptum.html#s=S.MT-K.C-B.1-L.2.autor
Autor jest profesorem nauk fizycznych, wykładowcą na Uniwersytecie
Wrocławskim, był sędzią Trybunału Stanu w latach 1997-2001.
Między marcową środą a czwartkiem sporo się zdarzyło. Zaledwie 4 marca Prezes
NBP przedstawił rewelacyjny plan finansowego złotonośnego perpetuum mobile
sprzedaj-wydaj-odkup mixtura repetitio i Prezydent RP triumfalnie ogłosił
powstanie „polskiego SAFE zero procent" tak następnego dnia tenże Prezes
NBP ze zdziwioną miną deklarował – ja, jaki plan? Żadnego szczegółowego planu
nie przedstawiałem.
Jako żywo przypominało mi to starą złodziejską regułę – gdy złapią cię z ręką w
cudzej kieszeni, mów, że to nie twoja ręka!
Zostawiając jednak – póki co na boku – sprawy SAFE, pragnę tu wrócić do
wcześniejszego spotkania (25 lutego) prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego z
ambasadorem Stanów Zjednoczonych Tomem Rose’em.
O spotkaniu tym też wzmiankowałem w moim poprzednim,
„Münchhasenowskim" tekście. Teraz będzie więcej.
Po pierwsze – komunikat końcowy. Był niezwykle lakoniczny, prawie o niczym –
"... Podkreślając dzielenie wspólnych wartości, w rozmowie odniesiono się
m.in. do sytuacji makroekonomicznej w Polsce i w Stanach Zjednoczonych,
współpracy gospodarczej, udziału NBP w pracach G20, a także współpracy banków
centralnych obu państw. Omówiono również zmiany zachodzące obecnie w gospodarce
globalnej i finansach międzynarodowych. Podkreślono rosnącą rolę złota w
rezerwach banków centralnych na całym świecie”.
Tak jak spotkanie amerykańskiego ambasadora z Prezesem NBP było w kontekście
zbliżającego się planu SAFE całkowicie zrozumiałe, tak niepodjęcie tego wątku w
trakcie spotkania byłoby czymś przedziwnym. Obszerny i obiektywny opis tego
europejskiego planu zakupów obronnych jest umieszczony zresztą na stronie
amerykańskiego Departamentu Handlu, ze szczególnie uwzględnioną tam rolą
naszego kraju.
Plan EU SAFE, ze swym 35-procentowym ograniczeniem zakupów pozaeuropejskich,
mobilizuje wprawdzie Europę do rozwijania własnej produkcji, ale jest również
problemem biznesowym dla amerykańskich koncernów zbrojeniowych.
Dlatego też nie wierzę, że ambasador Tom Rose, który w tym zakresie jest
troskliwym ambasadorem swojego kraju, zadowolił się jakąś gadką-szmatką o NBP w
ramach G20 i współpracy banków centralnych.
Po drugie - w oficjalnym komunikacie NBP pojawia się „Pani Ashley Bartlett
Szefowa Działu ds. Handlu i Inwestycji w Ambasadzie USA". Rzecz jednak w
tym, że takowego działu po prostu nie ma w strukturze Ambasady USA. Pani Ashley
Bartlett nie występuje też nigdzie na listach stanowisk kierowniczych Ambasady
- przynajmniej tych internetowo dostępnych.
Natomiast nazwisko Bartlett, skojarzone z imieniem Ashley, jest do znalezienia
jako „Foreign Service Officer at U.S. Department of State" wraz z
ukierunkowaniem na „Strategy, Foreign Policy, Political-Military Affairs,
Federal Grants Management". Didaskaliowa uwaga na stronie – angielski
officer nie jest tu polskim oficerem, ale urzędnikiem. Niektórzy A.I. tłumacze
tego nie wiedzą.
Przy tej bylejakości oficjalnego komunikatu NBP nasuwa mi się siłą rzeczy
jeszcze jeden, chyba najważniejszy w tej sprawie problem. Stanowisko Prezesa
NBP jest tak wysokie, a skutki podejmowanych decyzji tak znaczące, że każde
jego spotkanie i rozmowa musi być uwieczniane formalnym podsumowaniem,
sporządzanym przez odpowiedniego będącego na spotkaniu urzędnika. Notatka taka,
po zatwierdzeniu przez Prezesa, jest przesyłana do odpowiednich państwowych
organów, właściwych merytorycznie. Taka jest obowiązująca procedura, na
wszystkich wysokich szczeblach państwowej administracji.
I tu stawiam pytanie – czy ze spotkania Prezesa NBP z Ambasadorem USA została
sporządzona odpowiednia notatka. A jeśli tak, to gdzie i kiedy została
przesłana, w szczególności zaś do – Prezydenta, Premiera, Ministra Spraw
Zagranicznych?
Jeśli zaś nie? Tu już chyba inne służby winne być czynne.
========
A D.O. zastanawia się, czy przypadkiem nie jest to pora, by yznać rabina Rose
za persona non grata?
I pyta: jak tam idą przygotowania do postawienia knującego glapy przed
Trybunałem Stanu?
I jeszcze: czy spotkania z nazistowskim alfonsem rzeczywiście są konieczne?
Niech rozmawia ze swoimi gangsterami i całą tą zgrają zdrajców i ruskich
agentów!
8.
Szef banku centralnego: Polska ma niepowtarzalną szansę wykorzystać zyski ze
sprzedaży złota na obronę
https://www.reuters.com/business/poland-has-one-off-chance-use-gold-profits-defence-central-bank-chief-says-2026-03-11/
Polska ma jednorazową szansę wykorzystania niezrealizowanego zysku z rezerw
złota na sfinansowanie wydatków wojskowych, powiedział w środę prezes
Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński, dodając, że rząd wyraził jednak
„zerowe zainteresowanie” tą propozycją.
W zeszłym tygodniu prezydent Polski Karol Nawrocki ogłosił plan finansowania
zakupów sprzętu obronnego ze środków rezerw banku centralnego, a nie ze środków
programu Unii Europejskiej Security Action for Europe (SAFE), co stworzyło nowy
front w trwającym konflikcie z proeuropejskim rządem.
9.
Bo Gritz, weteran wojny w Wietnamie nazywany prawdziwym Rambo, zmarł w wieku 87
lat
Służył w siłach specjalnych, dowodził powojennym rajdem mającym na celu
poszukiwanie jeńców wojennych i stał się głosem prawicowego, antyrządowego
ekstremizmu.
https://www.nytimes.com/2026/03/09/obituaries/bo-gritz-dead.html
Długi okres po wojnie w Wietnamie dla prawdziwego Rambo zakończył się 27
lutego w domu z ogrodem w Sandy Valley w Nevadzie. Nazywał się Bo Gritz i miał
87 lat. Odznaczony oficer sił specjalnych, w latach 80. spędzał czas na
planowaniu prywatnych misji w Laosie w poszukiwaniu zapomnianych więźniów.
Poległy bohater, w połowie autentyczny żołnierz, w połowie postać zbudowana na
podstawie własnej legendy, Gritz jest uważany za inspirację dla Sylvestra
Stallone'a jako Rambo i trochę jak pułkownik Kurtz z „Czasu Apokalipsy”, grany
przez Marlona Brando.
Wietnam to wojna, która tak naprawdę nie zakończyła się w 1975 roku, ale wciąż
żyje w zbiorowej pamięci i amerykańskiej wyobraźni. Nawet szef Pentagonu, Pete
Hegseth, mówi jak hollywoodzki Rambo, ale niewiele postaci uosabiało tę
mieszankę heroizmu, urazy i osobistego mitu tak jak Gritz – udręczonego i
kontrowersyjnego człowieka, który był wieloma rzeczami: łowcą zapomnianych
więźniów w dżungli, mało prawicowym kandydatem na prezydenta, prekursorem
populizmu w stylu Trumpa. Zbudował swoje życie tak, jakby chciał udowodnić, że
inspirowane przez niego postacie filmowe nie są czystą fikcją. Jako „Zielony
Beret”, dowodził w Wietnamie, grupą kambodżańskich wojowników podczas
niebezpiecznych misji za liniami wroga. Otrzymał ponad sześćdziesiąt medali,
choć byli towarzysze broni twierdzili, że mieli wątpliwości co do niektórych z
nich: raporty zostały sporządzone przez samego Gritza.
Cienie będą stałym elementem jego życia. Twierdził, że przeszedł na emeryturę w
1978 roku na prośbę urzędnika Pentagonu, który powierzył mu tajny program
odzyskiwania zapomnianych jeńców wojennych w Azji Południowo-Wschodniej, ale
nikt nigdy nie potwierdził tej historii. W 1981 roku zaapelował do weteranów
Sił Specjalnych o tajną misję ratunkową w dżungli: trenowali w obozie
cheerleaderek na Florydzie, ale plan został udaremniony, gdy weterani byli
świadkami jego konsultacji z jasnowidzem. Rok później, dzięki finansowaniu
Clinta Eastwooda, Gritz i inni weterani przedostali się do Laosu w poszukiwaniu
amerykańskich więźniów, ale zostali otoczeni przez siły rządowe, aresztowani,
osądzeni i deportowani. Podczas historycznego przesłuchania w Kongresie Rambo
pokazał zdjęcia ludzkich szczątków, mówiąc: „Oto dowody po naszych chłopcach,
które tam zostawiliśmy”. Okazało się jednak, że należą one do Azjaty i
kurczaka.
Oskarżony o przechwałki, rzucił wyzwanie Waszyngtonowi, wprowadzając program
polityczny, który mógł przewidzieć trumpizm: zaproponował zablokowanie pomocy
zagranicznej, wstrzymanie imigracji i rozpoczęcie globalnej wojny handlowej. W
1988 roku kandydował na wiceprezydenta z ramienia Partii Populistycznej, ale
wycofał się, gdy na jego lidera wybrano Davida Duke'a, byłego członka Ku Klux
Klanu. W tym czasie założył w Idaho społeczność o nazwie Almost Heaven, która
przyciągnęła chrześcijańskich nacjonalistów i białych suprematystów, ale nadal
dążył do samosądu: poszedł w ślady Erica Rudolpha, poszukiwanego za zamach
bombowy na Igrzyskach Olimpijskich w Atlancie w 1996 roku, a następnie odpowiedział
na prośbę kobiety przekonanej, że jej mąż znęca się nad ich dziećmi. Jednak po
włamaniu do domu Gritz został aresztowany i oskarżony o usiłowanie porwania.
Trzykrotnie żonaty, przeżył samobójstwo, ponieważ kula, którą oddał, musnęła
jego serce. Nieśmiertelny jak Rambo, ale tylko o milimetry.
6 lat temu
Kilometrowe kolejki w Biedronce.
- Cześć Jadzia, nie poznałam cię - woła pani z sąsiedniej kolejki - co tu
robisz?
- To, co ty, zapasy!
- A wiesz, Krycha, byłam dziś w szpitalu, gdzie złapano jednego!
- Kogo złapano?
- No jednego z koronawirusem!
- No to co ty tu robisz?
Wszystkie kolejki złowrogo zamruczały. Krycha zrozumiała, że popełniła błąd.
- Ale ja nie miałam z nim kontaktu! Przyszłam już po wszystkim...
Kolejki dalej były wrogie.
- Słyszałaś, że zamknęli szkoły?
Jakaś niemłoda pani z sąsiedniej kolejki wtrąciła swoje:
- Ta, i teraz matki przyprowadziły je tu, do Biedronki!
Tłum znów złowrogo zawarczał. Kobiety z dziećmi zaczęły się nerwowo rozglądać.
Na szczęście jakiś wesołek z dwóch kolejek dalej zawołał:
- Jak mamy wszyscy umrzeć, to po co nam zapasy!?
Tłum się rozluźnił.
- Na stypę Józek, na stypę!
Tłum się roześmiał.
Byliśmy bezpieczni.
Chwilowo.
„Skończy się, kiedy ja podejmę taką decyzję” – podkreślił prezydent kraju zwanego USA... I druga: "Przy tej bylejakości oficjalnego komunikatu NBP nasuwa mi się siłą rzeczy jeszcze jeden, chyba najważniejszy w tej sprawie problem. Stanowisko Prezesa NBP jest tak wysokie, a skutki podejmowanych decyzji tak znaczące, że każde jego spotkanie i rozmowa musi być uwieczniane formalnym podsumowaniem, sporządzanym przez odpowiedniego będącego na spotkaniu urzędnika. Notatka taka, po zatwierdzeniu przez Prezesa, jest przesyłana do odpowiednich państwowych organów, właściwych merytorycznie. Taka jest obowiązująca procedura, na wszystkich wysokich szczeblach państwowej administracji.
OdpowiedzUsuńI tu stawiam pytanie – czy ze spotkania Prezesa NBP z Ambasadorem USA została sporządzona odpowiednia notatka. A jeśli tak, to gdzie i kiedy została przesłana, w szczególności zaś do – Prezydenta, Premiera, Ministra Spraw Zagranicznych?
Jeśli zaś nie? Tu już chyba inne służby winne być czynne"... Cóż dodać? Żyjemy w ciekawych czasach, świat schodzi na psy, z całym szacunkiem dla psów. Pięknie dziękuję redaktorowi za ogrom wiadomości, wracam do ponownej lektury.
Dzień dobry
OdpowiedzUsuń