DRUGI OBIEG
Piątek, 8 maja 2026

Prawdziwa rocznica kapitulacji Niemiec, które uwierzyły nazistom. Wy nie wierzcie.

1.
W młodości D.O. przeczytał książkę Antona Siemionowicza Makarenki, wielkiego wychowawcy "nowego człowieka sowieckiego", znanego w świecie jako homo sovieticus, pod tytułem "Poemat pedagogiczny". I przejął od niego przekonanie, wypływające z idei Maksyma Gorkiego, że nawet najbardziej pogięty moralnie człowiek może w odpowiednich warunkach wychowawczych wyjść na ludzi, zmienić swoją wizję świata i życia, po prostu stać się lepszy.
D.O. patrzy z dużą niechęcią na to wulgarne i agresywny chamstwo, jakie panoszy się w polskiej polityce i właśnie odkrył, że w głębi duszy żywi przekonanie, że przy odpowiednich warunkach, przy odpowiedniej perswazji, przy odpowiednich argumentach, ci ludzie mogą zmienić zdanie i upodobnić się znowu do istot ludzkich.
Ale naszła D.O. taka refleksja: "Gdyby D.O. poddać podobnej procedurze, tylko w odwrotną stronę, to znaczy stworzyć mu warunki, by dawał upust tkwiącego w nim chamstwa i brutalności (zakładając że takie posiada), to czy byłby skłonny przemienić się w taki ludzkie bydlę?
Taka wizja z jednej strony D.O. przeraża, a z drugiej strony zmusza do powzięcia przekonania, że resocjalizacja tamtej okolicy ław sejmowych była, jest i będzie niemożliwa.


2.

https://wyborcza.pl/7,75399,32774613,moskwa-wzywa-obcokrajowcow-do-ewakuacji-z-kijowa-przed-9-maja.html#s=S.TD-K.C-B.16-L.2.duzy
Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało w środę, 6 maja, wszystkie państwa do ewakuacji pracowników dyplomatycznych ze stolicy Ukrainy. W opublikowanej na oficjalnej stronie resortu nocie czytamy, że wywiezienie cudzoziemców z Kijowa jest konieczne.
Maria Zacharowa, przedstawicielka rosyjskiego resortu podkreślała, że jeśli "ukraińskie siły zbrojne przeprowadzą atak na Moskwę 9 maja", to "atak sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej na Kijów i centra decyzyjne będą nieuchronne". Tłumaczyła, że władze wszystkich krajów oraz kierownictwo organizacji zagranicznych powinny "potraktować ostrzeżenie z najwyższą powagą", a winę za konieczność przeprowadzenia akcji ewakuacyjnej ponoszą nie Rosjanie, tylko Ukraińcy. (…)
Rosja potwierdziła zawieszenie broni od północy 8 do 10 maja, w ramach obchodów 81. rocznicy zwycięstwa narodu radzieckiego w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej. Ogłosiło to rosyjskie Ministerstwo Obrony.
========
To pokazuje prawdę o naszych, pełnych napięcia czasach: jeden pozbawiony znaczenia militarnego czy strategicznego epizod, jedno urażenie narodowej dumy, może wywołać wojnę światową, której my z pewnością nie chcieliśmy, a której z pewnością staniemy się ofiarami.


3.
„Na prawosławną Wielkanoc Rosja zaproponowała zawieszenie broni. Tylko po to, by nasilić brutalne ataki na Ukrainę – prawie 8000 naruszeń proponowanego zawieszenia broni. Teraz zawieszenie broni zaproponowano tylko po to, by przerwać obchody na Placu Czerwonym” – napisała w mediach społecznościowych przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.
„Dzisiejsze naloty na Ukrainę po raz kolejny pokazują, że Rosja nie traktuje poważnie zawieszenia broni ani pokoju” – kontynuowała. „Jedynym sposobem na położenie kresu ludzkiemu cierpieniu i stworzenie przestrzeni do znaczących rozmów pokojowych jest natychmiastowe zaprzestanie zabójstw i uzgodnienie długoterminowego zawieszenia broni”.


4.

Ujawniamy: tajna rosyjska szkoła szpiegowska ucząca hakowania i ingerencji w wybory
https://www.theguardian.com/world/2026/may/07/revealed-russia-top-secret-spy-school-hacking-western-electoral-interference
1 kwietnia Władimir Putin odwiedził kampus Moskiewskiego Państwowego Uniwersytetu Technicznego im. Baumana, położony na brzegach rzeki Jauzy we wschodniej części miasta. To właśnie tam pracują niektórzy z najwybitniejszych umysłów naukowych kraju.
Zwiedził kampus, spotkał się ze studentami i pochwalił się ambitnymi planami Moskwy dotyczącymi misji kosmicznych na Księżyc i Marsa. „Macie wszystko, czego potrzeba, by być konkurencyjnym” – powiedział Putin studentom.
Komunikat Kremla o wizycie Putina nie wspominał o tajnym wydziale na uniwersytecie, znanym po prostu jako Wydział 4, czyli „Szkolenie Specjalne”.
Tutaj wybrana grupa studentów jest po cichu przygotowywana do kariery w GRU – rosyjskim wywiadzie wojskowym, którego agenci włamywali się do zachodnich parlamentów, truli dysydentów na obcej ziemi i ingerowali w wybory w Europie i USA.
Aż do tej pory jej rola w przygotowywaniu przyszłych agentów wywiadu pozostawała w dużej mierze tajna, a informacje na jej temat były dostępne jedynie wąskiej grupie osób z wewnątrz.
„Czasami najpierw zostajesz wytypowany ze szkoły, potem idziesz do Baumana i wstępujesz do służb… to część pewnego procesu”, powiedział były wysoki rangą rosyjski urzędnik ds. obrony.
O istnieniu tej ścieżki, prowadzącej z jednej z najbardziej prestiżowych rosyjskich instytucji bezpośrednio do wojskowego aparatu wywiadowczego, po raz pierwszy dowiadujemy się z ponad 2000 wewnętrznych dokumentów Baumana, uzyskanych przez konsorcjum dziennikarzy z sześciu redakcji: Guardian, Der Spiegel, Le Monde, Insider, Delfi i VSquare.
Akta obejmują okres kilku lat działalności, aż do 2025 r., i obejmują programy kursów, zapisy egzaminów, umowy pracownicze i przydziały zawodowe poszczególnych absolwentów. Dokumenty te przedstawiają drogę, jaką przeszli od ćwiczeń w zakresie hakowania i dezinformacji w klasach, po stanowiska w najbardziej znanych cyberoddziałach rosyjskiego wywiadu wojskowego.
Bauman, jeden z wiodących rosyjskich uniwersytetów technicznych, nigdy nie ukrywał swoich powiązań z wojskiem. Założony w 1830 roku, kształcił później inżynierów i naukowców, którzy konstruowali radzieckie rakiety, czołgi i systemy uzbrojenia, i kontynuuje tę tradycję do dziś.
W wewnętrznym liście z 2013 r., do którego dotarł Guardian, a który był adresowany do ówczesnego ministra obrony Siergieja Szojgu, rektor uniwersytetu napisał, że uczelnia prowadzi więcej prac badawczo-rozwojowych niż jakakolwiek inna instytucja szkolnictwa wyższego w Rosji, przy czym ponad 40% z nich jest realizowanych na rzecz ministerstwa obrony.

Program nauczania
Z dokumentów wynika, że Wydział 4, mieszczący się w uniwersyteckim centrum szkolenia wojskowego, podzielony jest na trzy specjalizacje. Najbardziej znana, oznaczona kodem 093400, nosi nazwę „Specjalna Służba Rozpoznawcza”.
Z dokumentów wynika, że GRU sprawuje bezpośrednią kontrolę nad procesem rekrutacji i oceniania – wysyłając własnych urzędników do przeprowadzania egzaminów, zatwierdzania kandydatów i nadzorowania staży. Wyłania się z tego obraz programu, w którym granica między profesorem a opiekunem oraz między nauczaniem a rekrutacją jest zatarta.
Departamentem kieruje podpułkownik Kiriłł Stupakow, oficer wywiadu łączności, który, według dokumentów, podpisał w 2022 roku trzyletni kontrakt z jednostką GRU 45807, jedną z kluczowych jednostek agencji. Nie jest jasne, czy nadal pozostaje w czynnej służbie.
W Baumanie, Stupakov uczy studentów podsłuchu elektronicznego i ukrytej inwigilacji. Slajdy w programie PowerPoint, najwyraźniej zaprojektowane do towarzyszenia jego wykładom i oglądane przez konsorcjum, to katalog oszustw: czujnik dymu, który jest w rzeczywistości kamerą, urządzenie umieszczone niezauważalnie między klawiaturą a komputerem, rejestrujące każde naciśnięcie klawisza, kabel do monitora, który jest jednocześnie cichym urządzeniem do robienia zrzutów ekranu, przechowującym je na ukrytym dysku flash.
Innym nauczycielem wymienionym w dokumentach jest Viktor Nietykszo, generał dywizji, który dowodził Jednostką 26165 – grupą hakerską znaną jako Fancy Bear – a jego funkcjonariusze zostali oskarżeni przez Departament Sprawiedliwości USA o ingerencję w wybory prezydenckie w 2016 r.
Wśród kursów podstawowych znajduje się kurs zatytułowany „Obrona przed rozpoznaniem technicznym”. W ciągu ponad 144 godzin w ciągu dwóch semestrów studenci poznają pełen zestaw narzędzi nowoczesnego hakowania, w tym ataki na hasła, luki w zabezpieczeniach oprogramowania i tzw. trojany – złośliwe programy podszywające się pod legalne oprogramowanie, które mogą zapewnić nieautoryzowany dostęp do systemu.
Aby zaliczyć kurs, studenci muszą wykonać „praktyczne testy penetracyjne”, a jeden z modułów jest w całości poświęcony wirusom komputerowym. W ramach oceny studenci muszą samodzielnie opracować taki test.
Studenci poznają również strukturę i organizację amerykańskich i brytyjskich agencji wywiadu wojskowego. Osobne sesje obejmują wykorzystanie zachodnich służb wywiadowczych w wojnie na Ukrainie oraz rozwój wrogich dronów rozpoznawczych i uderzeniowych na ukraińskim polu bitwy.
Oprócz zadań hakerskich, program nauczania obejmuje również walkę informacyjną. Jak sugerują dokumenty, studenci na poziomie zaawansowanym muszą ukończyć seminarium poświęcone opracowaniu kampanii dezinformacyjnej, której zadaniem jest stworzenie filmu do mediów społecznościowych z wykorzystaniem „manipulacji, presji i ukrytej propagandy”.
Studenci uczą się mechanizmów manipulacji psychologicznej i tego, jak narzucić odbiorcom „poprawny” sposób postrzegania informacji.
Tymczasem materiały dydaktyczne nasycają studentów kremlowską ortodoksją: wojna na Ukrainie była „nieunikniona”; „władzą tam nacjonaliści i neonaziści”; Rosjanie w Donbasie stoją w obliczu „ludobójstwa” wspieranego przez kraje europejskie.
W ostatnich latach zachodnie służby wywiadowcze coraz głośniej mówią o skali rosyjskiej aktywności cybernetycznej.
W raporcie opublikowanym w lutym holenderskie służby wywiadowcze ostrzegły, że Rosja nasila działania hybrydowe w całej Europie, łączące ataki cybernetyczne, sabotaż i operacje wpływu wymierzone w krytyczną infrastrukturę.
15 kwietnia szwedzki minister obrony cywilnej Carl-Oskar Bohlin publicznie oskarżył Rosję o regularne przeprowadzanie destrukcyjnych cyberataków na instytucje UE.

Z sali wykładowej do Sandworm
Z dokumentów wynika, że wśród 69 studentów, którzy ukończyli Wydział 4 wiosną 2024 roku, był Daniił Porszin, który spędził sześć lat w Bauman, utrzymując niemal idealne oceny, grając w wydziałowej drużynie piłkarskiej. Po ukończeniu studiów został przydzielony do Fancy Bear.
Nie wszyscy studenci przechodzą selekcję: z akt wynika, że dziesiątki studentów zostały wydalone lub nie ukończyły studiów, a oceny niektórych studentów, wystawiane przez starszych oficerów GRU nadzorujących program, bywają druzgocące. „Niewystarczające zrozumienie, jak przeprowadzić zdalny atak sieciowy” – czytamy w jednej z ocen.
Wielu z nich uznano za godnych pracy w GRU, jednakże 15 innych członków kohorty Porszina również skierowano do jednostek GRU.
Wśród nich był student, który tego lata podjął swoją pierwszą pracę w oddziale, 900 mil (1500 km) od Moskwy, w jednostce 74455 w czarnomorskim mieście Anapa – jednym z najpopularniejszych rosyjskich kurortów i siedzibą grupy hakerów znanej zachodnim rządom jako Sandworm.
Zachodnie agencje wywiadowcze oskarżają Sandworm o przeprowadzenie jednych z najbardziej niszczycielskich ataków cybernetycznych ostatniej dekady, w tym o przeprowadzenie ataku na ukraińską sieć energetyczną w 2015 r., na francuską kampanię prezydencką Emmanuela Macrona w 2017 r., na południowokoreańskie zimowe igrzyska olimpijskie w 2018 r. oraz brytyjskie śledztwo w sprawie zatrucia środkiem paralityczno-drgawkowym w Salisbury.
Konsorcjum wysłało prośbę o komentarz do zarzutów do Uniwersytetu Baumana oraz do Netykszo, Stupakova i Porszina, ale do momentu publikacji nie otrzymało odpowiedzi.
W miarę jak trwa wojna na Ukrainie, eksperci ds. wywiadu sugerują, że Rosja nasila swoje „hybrydowe” ataki na europejskich sojuszników Ukrainy, próbując przeprowadzić szeroko zakrojoną kampanię ingerencji i sabotażu, aby wywołać spustoszenie na Zachodzie, jednocześnie zaprzeczając faktom i nie przekraczając progu, który mógłby wywołać reakcję militarną.
Hakerstwo i cyberataki były kluczowym elementem tej strategii, a dokumenty sugerują, że program Baumana nie wykazuje oznak spowolnienia. Najnowsza grupa stażystów ukończy studia dopiero pod koniec roku akademickiego 2027.
Choć ten zbiór dokumentów stanowi bezprecedensowy wgląd w tajny i systematyczny program szkolenia rosyjskich cyberagentów, osoby z wewnątrz twierdzą, że to tylko część obrazu. Inny rosyjski uniwersytet, Mirea, odegrał jeszcze większą rolę w szkoleniu hakerów, według byłego urzędnika obrony.
„Bauman jest jedną z niewielu elitarnych uczelni, które wyszukują utalentowanych studentów i rekrutują ich do struktur wojskowych i wywiadowczych” – powiedziało źródło.
========
A na zajęcia praktyczne jeżdżą do Polski.


5.

Rosyjska gospodarka kurczy się w pierwszym kwartale
https://www.themoscowtimes.com/2026/05/07/russian-economy-shrinks-in-the-first-quarter-a92713
Gospodarka Rosji skurczyła się na początku roku z powodu słabej aktywności biznesowej i spadających dochodów z ropy naftowej i gazu, które nadwyrężyły finanse publiczne.
Produkt krajowy brutto, który mierzy wszystkie dobra i usługi wytworzone w gospodarce, spadł o 0,5% w ujęciu rok do roku między styczniem a marcem, zgodnie ze średnioterminową prognozą opublikowaną w czwartek przez Bank Centralny.
Spadek ten znacząco odbiegał od wcześniejszej prognozy banku zakładającej 1,6% wzrostu w ujęciu rocznym w tym okresie. Decydenci polityczni przypisywali ten spadek podwyżce podatku VAT na początku roku, „niesprzyjającym warunkom pogodowym” oraz o trzy dni robocze mniej w styczniu i lutym niż w roku ubiegłym.
W kwietniu prezydent Władimir Putin stwierdził, że niektóre z tych powodów nie wystarczają, aby wyjaśnić, dlaczego gospodarka radzi sobie gorzej, niż oczekiwano i zaapelował o pilne podjęcie środków w celu ożywienia wzrostu gospodarczego.
Spadek nastąpił w momencie, gdy Bank Centralny stopniowo obniża swoją główną stopę procentową z najwyższego poziomu od dwóch dekad. Niesamowicie wysokie koszty pożyczek w ciągu ostatnich dwóch lat ograniczyły produkcję i inwestycje przedsiębiorstw, mimo że decydenci polityczni z trudem powstrzymują inflację, która nadal osłabia siłę nabywczą kraju.
Centralny Bank Rosji w swojej średnioterminowej prognozie podał, że spodziewa się ożywienia aktywności gospodarczej w drugim kwartale. Prognozuje się wzrost o 0,9% między kwietniem a czerwcem, co będzie spowodowane większą liczbą dni roboczych w tym okresie w porównaniu z ubiegłym rokiem.
Decydenci polityczni utrzymali prognozę wzrostu PKB na cały rok 2026 na poziomie skromnych 0,5–1,5%, powołując się na ograniczony popyt konsumpcyjny i inwestycję.
Bank Centralny zasygnalizował również, że jest obecnie „bardziej ostrożny” w obniżaniu głównej stopy procentowej, wskazując na ryzyko inflacyjne związane z „warunkami zewnętrznymi i parametrami polityki budżetowej”, nawiązując do wojny w Iranie i jej wpływu na rynki energii.
Inflacja w pierwszym kwartale wyniosła 5,9%, nieznacznie poniżej prognozowanych 6,3%. Decydenci polityczni przypisywali to słabszemu popytowi krajowemu i wolniejszemu wzrostowi cen towarów o dużej zmienności.
Bank Centralny ustalił docelowy wskaźnik inflacji na 2026 r. na poziomie od 4,5% do 5,5%, zakładając powrót do celu na poziomie 4% w przyszłym roku.


6.

Rubio, audiencja u Papieża: „Solidne relacje”. Stolica Apostolska: „Nieustannie pracujcie na rzecz pokoju”.
https://www.repubblica.it/esteri/2026/05/07/diretta/papa_leone_marco_rubio_roma_incontro_oggi_news-425329163/?ref=RHLF-BG-P3-S1-T1-r2975
Sekretarz stanu USA Marco Rubio spędza dwa dni w Rzymie. Szef amerykańskiej dyplomacji przybył wczoraj rano na Ciampino i spotkał się w Watykanie z papieżem Leonem XIV oraz sekretarzem stanu Pietro Parolinem. Dziś spotka się z Giorgią Meloni w Palazzo Chigi.
Źródła watykańskie potwierdziły, że audiencja papieża Leona XIII z sekretarzem stanu USA Marco Rubio trwała 45 minut. Te same źródła wskazują, że podczas spotkania omówiono „sytuację konfliktową na Bliskim Wschodzie, w Iranie, Libanie, a także w Afryce”. Poruszono również „sytuację na Kubie”, a także „konieczność wsparcia narodu kubańskiego w tym trudnym czasie”.


Komunikat Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej: Audiencja u Sekretarza Stanu Stanów Zjednoczonych Ameryki, 07.05.2026 r.
Podczas serdecznych rozmów, jakie sekretarz stanu USA Marco Rubio odbył dziś rano w Watykanie, najpierw z Jego Świątobliwością Papieżem Leonem XIV, a następnie z Jego Eminencją Kardynałem Pietro Parolinem i Arcybiskupem Paulem R. Gallagherem, odnowiono wspólne zobowiązanie do pielęgnowania dobrych stosunków dwustronnych między Stolicą Apostolską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki.
Następnie wymieniono poglądy na temat sytuacji regionalnej i międzynarodowej, ze szczególnym uwzględnieniem krajów dotkniętych wojną, napięciami politycznymi i trudną sytuacją humanitarną, a także koniecznością nieustannej pracy na rzecz pokoju.


Podczas spotkania sekretarz stanu USA Marco Rubio i sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kardynał Pietro Parolin omówili wzajemną współpracę i pilne kwestie międzynarodowe. Rzecznik Departamentu Stanu Tommy Pigott poinformował, że Rubio z zadowoleniem przyjął niedawne przybycie arcybiskupa Caccii na stanowisko nuncjusza apostolskiego w Stanach Zjednoczonych. Rubio i Parolin skupili się na „bieżących inicjatywach humanitarnych na półkuli zachodniej” oraz „wysiłkach na rzecz osiągnięcia trwałego pokoju na Bliskim Wschodzie”. Dyskusja odzwierciedlała trwałe partnerstwo między Stanami Zjednoczonymi a Stolicą Apostolską w promowaniu wolności religijnej”.
Marco Rubio podarował papieżowi Leonowi XIV kryształowy przycisk do papieru w kształcie piłki tenisowej. „Co dostaje się od kogoś, kto ma wszystko?” – wyjaśnił sekretarz stanu USA, wręczając mu ten przedmiot.
Papież podarował Marco Rubio pióro z drewna oliwnego, podkreślając, że „drzewo oliwne jest rośliną pokoju”. Na zdjęciach opublikowanych przez Watykan słychać, jak sekretarz stanu USA, przybywając do biblioteki papieskiej, wspomina, że odwiedził Leone już „rok temu”, a Prevost, utalentowany matematyk, wyjaśnia, że minął rok „minus dziesięć dni”. Leone przyjął Rubia i wiceprezydenta USA Johna D. Vance’a po mszy inaugurującej jego pontyfikat 18 maja. Prevost i Rubio przemawiali po angielsku, a podczas późniejszej audiencji kardynał Pietro Parolin zwrócił się do Rubia, kubańskiego pochodzenia, po hiszpańsku.
========
Włoskie media znające się na Watykanie jak żadne inne, twierdzą, że ton komunikatu po spotkaniu Rubio z papieżem Leonem XIV wskazuje na zdecydowaną różnicę poglądów obu stron. Poza kurtuazyjnymi frazesami, w których Watykan już się specjalizuje, i masłowa o złagodzeniu napięć, wywołanych przez Donalda Trumpa. Który, notabene, przez cały rok od wyboru pierwszego w historii amerykańskiego papieża, ani razu się z nim nie spotkał, ani razu do niego nie zadzwonił.


7.

„Od migranta do biskupa. Chrystus jest z obcokrajowcami, zrozumiałem to w bagażniku”.
Wojna w Salwadorze, nielegalny wjazd i wiele prac dorywczych. Evelio Menjivar-Ayala, mianowany przez papieża biskupem Wirginii Zachodniej, zabiera głos: „Polityka strachu nie popłaca. Trump kłamie na temat Leona”.
https://www.repubblica.it/esteri/2026/05/07/news/evelio_menjivar_ayala_vescovo_immigrato_illegale_papa_leone_trump_usa_ice-425328545/?ref=RHLF-BG-P3-S2-T1-r2975
… „Za każdym razem, gdy słyszę wiadomość o imigrancie zabitym w Meksyku lub pozostawionym na pastwę losu w bagażniku samochodu w USA, myślę, że to ja mogłem być tą osobą”. I to zrozumiałe, ponieważ to prawdziwa historia Evelio Menjivara-Ayali. Od teraz wszyscy będą musieli zwracać się do niego „Wasza Ekscelencjo”, ponieważ misjonarz papież Leon XIV mianował go biskupem Wheeling-Charleston w Zachodniej Wirginii, ale wjechał tam nielegalnie, ukrywając się w bagażniku”.


8.

Stany Zjednoczone twierdzą, że migracja uczyniła z Europy „inkubator” terroryzmu w ramach nowej strategii antyterrorystycznej
Raport liczący 16 stron został sporządzony przez sojusznika Trumpa, Sebastiana Gorkę, a w centrum działań antyterrorystycznych znalazły się kartele narkotykowe w Ameryce
https://www.theguardian.com/us-news/2026/may/07/new-trump-counterterrorism-strategy-targets-europe-terrorism-migration
Administracja Trumpa oskarżyła Europę o bycie „inkubatorem” terroryzmu napędzanego masową migracją. Jest to zgodne z nową strategią antyterrorystyczną przedstawioną w środę.
Strategia skupia się również na wykorzenianiu „brutalnych lewicowych ekstremistów”, w tym grup „radykalnie protranspłciowych”, ponieważ konserwatywna administracja Trumpa nasila ataki polityczne na oponentów.
Umiejscawia także kartele narkotykowe działające w Ameryce w centrum wysiłków antyterrorystycznych.
Jednak najostrzejsze sformułowania odnoszą się do Europy.
„Dla wszystkich jest jasne, że dobrze zorganizowane, wrogie grupy wykorzystują otwarte granice i związane z nimi globalistyczne ideały. Im bardziej te obce kultury się rozwijają i im dłużej utrzymuje się obecna polityka europejska, tym bardziej terroryzm jest gwarantowany” – czytamy w strategii.
„Jako miejsce narodzin kultury i wartości Zachodu, Europa musi działać teraz i powstrzymać ich celowy upadek” – głosi strategia, której przewodził koordynator ds. zwalczania terroryzmu Sebastian Gorka.
W raporcie stwierdzono, że państwa europejskie pozostają „najważniejszymi i długoterminowymi partnerami USA w zakresie zwalczania terroryzmu”, ale dodano: „Świat jest bezpieczniejszy, gdy Europa jest silna, ale Europa jest poważnie zagrożona i jest zarówno celem ataków terrorystycznych, jak i inkubatorem zagrożeń terrorystycznych”.
Nowa fala krytyki pod adresem Europy pojawiła się zaledwie kilka miesięcy po tym, jak nowa strategia bezpieczeństwa narodowego Trumpa stwierdziła, że kontynent stoi w obliczu „wymazania cywilizacyjnego” z powodu imigracji. …
Gorka powiedział, że przedstawiciele administracji spotkają się z sojusznikami jeszcze w tym tygodniu, aby omówić, w jaki sposób mogą wzmocnić swoje strategie antyterrorystyczne.
„Jak prezydent dał jasno do zrozumienia, będziemy oceniać waszą powagę jako partnera i sojusznika na podstawie tego, ile wnosicie do rozmów” – powiedział reporterom, dodając, że Stany Zjednoczone oczekują „więcej” od swoich partnerów.
Grupy lewicowe pozostają głównym zmartwieniem administracji republikańskiego prezydenta, a strategia jest wymierzona w tzw. „brutalnych lewicowych ekstremistów, w tym anarchistów i antyfaszystów”.
W dokumencie stwierdzono, że amerykańskie działania antyterrorystyczne „będą priorytetowo traktować szybką identyfikację i neutralizację agresywnych świeckich grup politycznych, których ideologia jest antyamerykańska, radykalnie protranspłciowa i anarchistyczna”.
Od czasu powrotu do władzy w zeszłym roku Trump demonizował wszelkie uznanie dla różnorodności płciowej i osób transpłciowych.
Często chwali się, że jego administracja zakazała kobietom transpłciowym udziału w sportach kobiecych, a niedługo po swojej inauguracji podpisał rozporządzenie wykonawcze, zgodnie z którym istnieją tylko dwie płcie.
========
Pan Górka najwyraźniej pobierał lekcje w polskim Kościele katolickim, wylęgarni wszelkiego politycznego zła.


9.

Dziś rano, w czwartek, 7 maja, Ojciec Święty Leon XIV przyjął na Audiencji w Pałacu Apostolskim w Watykanie Jego Ekscelencję Pana Donalda Tuska, Prezesa Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej, który następnie spotkał się z Jego Eminencją Księdzem Kardynałem Pietro Parolinem, Sekretarzem Stanu Jego Świątobliwości, któremu towarzyszył Jego Ekscelencja Ksiądz Arcybiskup Paul Richard Gallagher, Sekretarz do spraw Stosunków z Państwami i Organizacjami Międzynarodowymi.
Podczas serdecznych rozmów w Sekretariacie Stanu wyrażono zadowolenie z dobrych stosunków między Stolicą Apostolską a Polską. Następnie poruszono kwestie dotyczące sytuacji społecznej i ekonomicznej kraju, a także relacji między Kościołem lokalnym a państwem, zwłaszcza w obszarze edukacji oraz w zagadnieniach etycznych.
W dalszej części rozmowy nastąpiła wymiana poglądów na temat aktualnej sytuacji międzynarodowej, ze szczególnym odniesieniem do konfliktu na Ukrainie, a także do roli Polski w ramach Unii Europejskiej.
Z Watykanu, dnia 7 maja 2026 r.


https://wyborcza.pl/7,75399,32775486,donald-tusk-zaprosil-papieza-leona-xiv-do-polski-przyjal-z.html#s=S.TD-K.C-B.9-L.1.duzy
Potwierdziłem serdeczne zaproszenie Ojca Świętego do Polski nie tylko w imieniu władz, ale w imieniu całego narodu. Cieszę się, że przyjął je z radością - powiedział premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej w Watykanie.
- Data jest jeszcze do ustalenia, ale obaj powiedzieliśmy sobie, że bardzo się cieszymy, niezależnie od tego, co będzie się działo - mówił podczas konferencji prasowej w Watykanie Donald Tusk. Szef polskiego rządu przekazał także, że ze względu na kalendarz Papieża, a także fakt, że 2027 rok jest w Polsce rokiem wyborczym, wizyta głowy Kościoła Katolickiego spodziewana jest w 2028 roku.
========
Zaskakująco szczegółowo włoskie telewizje informowały o spotkaniu Donalda Tuska. Pokazywały powitalnego całusa oraz jak państwo się wychwalali z z dzióbków sobie pili podczas konferencji prasowej. Zazwyczaj zupełnie niezainteresowane „Paesi dell’Est”, o spotkaniu Tusk - Meloni szczebiotały długo, jaka to zbieżność poglądów na wszystkie tematy między Polską a Włochami. Dlaczego?




10.

Dawne Święte Oficjum do niemieckich biskupów: „Błogosławieństwo par homoseksualnych nie może być rytuałem”.
Po przyspieszeniu kardynała Marxa, przyjętym dziś przez papieża, Leon XIV interweniował i teraz kardynał Fernandez wyjaśnia interpretację otwarcia Franciszka
https://www.repubblica.it/cronaca/2026/05/07/news/l_ex_santo_uffizio_ai_vescovi_tedeschi_la_benedizione_delle_coppie_gay_non_puo_essere_un_rituale-425329732/?ref=RHLM-BG-P8-S1-T1-fdg17
Prywatny list, który staje się publiczny, protest, odpowiedź. Oto trzy etapy niedawnej debaty między Watykanem a niemieckim Kościołem katolickim na temat rytualnego błogosławieństwa par jednopłciowych.

Tło w Monachium
Istnieje precedens dla tego najnowszego wydarzenia, a miało to miejsce w Monachium. W ostatnich tygodniach postępowy kardynał Reinhard Marx przedstawił podręcznik dotyczący błogosławieństw par homoseksualnych. To ożywiło debatę, która rozgorzała 18 grudnia 2023 roku, gdy papież Franciszek nakazał Dykasterii Nauki Wiary, dawnemu Świętemu Oficjum, opublikowanie deklaracji doktrynalnej „Fiducia supplicans”, która otworzyła drogę do błogosławieństw par homoseksualnych. Tekst ten został ostro zakwestionowany przez konserwatystów, zwłaszcza przez wiele konferencji biskupów Afryki, a watykański urząd odpowiedzialny za ortodoksję katolicką po raz pierwszy interweniował, aby wyjaśnić, że tekst, który był już pełen niuansów, nie przewidywał oficjalnego rytuału liturgicznego, który można by pomylić z małżeństwem, zarezerwowanego przez Kościół dla związków między mężczyzną a kobietą, lecz jedynie błogosławieństwo nierytualne. Kardynał Marx został dziś przyjęty przez papieża Leona XIV.

Interwencja Leo
Zapytany o inicjatywę kardynała Marxa podczas lotu powrotnego z Afryki, papież Leon XIV wyjaśnił, że „Stolica Apostolska rozmawiała już z biskupami niemieckimi. Stolica Apostolska jasno dała do zrozumienia, że nie zgadza się na formalne błogosławienie par, w tym przypadku par homoseksualnych lub par w nieregularnych związkach, poza tym, co zostało, że tak powiem, konkretnie dozwolone przez papieża Franciszka”, ponieważ „wychodząc poza teraźniejszość, myślę, że ta kwestia mogłaby spowodować więcej rozłamu niż jedności”.

Pomyłka Świętego Oficjum
W ostatnich dniach dawne Święte Oficjum, kierowane przez argentyńskiego kardynała Victora Manuela Fernándeza, dyskretnie opublikowało w internecie list wysłany do niemieckich biskupów 18 listopada 2024 roku, kwestionując projekt podręcznika opracowanego przez niemieckich biskupów w sprawie błogosławieństwa związków pozamałżeńskich. Według Rzymu, podręcznik ten nadmiernie utożsamiał błogosławieństwo poczęte w Niemczech z konkretnym obrzędem. Konferencja Episkopatu Niemiec zakwestionowała wczoraj tę interwencję, przypominając, że „projekt został zrewidowany po otrzymaniu listu w celu uwzględnienia krytyki. Został on następnie opublikowany 23 kwietnia 2025 roku, po konsultacjach ze Stałą Radą Konferencji Episkopatu Niemiec i przyjęciu go przez Konferencję Mieszaną. Zatem list kardynała Fernándeza odnosił się do innego tekstu niż ten opublikowany w kwietniu 2025 roku”.

Odpowiedź Fernandeza
Kardynał Fernandez odpowiedział dziś, że – jak podaje portal Vatican News – stwierdzenia zawarte w liście opublikowanym w ostatnich dniach w internecie „dotyczą również tekstu obecnego Vademecum, które nie uzyskało aprobaty Dykasterii Nauki Wiary”. Konkretnie, ostateczny tekst został zmodyfikowany w porównaniu z projektem, ale według portalu Vatican News „nie uwzględnia on tego, co zostało napisane w liście z 2024 roku, ponieważ, choć mówi o spontaniczności i swobodzie udzielania błogosławieństw parom pozamałżeńskim, oferuje rodzaj liturgii lub paraliturgii, która jest wykluczona” z Fiducia Supplicans.

Między Rzymem a Niemcami
Trudno sobie wyobrazić, że za decyzją Fernandeza o opublikowaniu listu z 2024 roku online, a także jego odpowiedzi, nie kryje się aprobata papieża Leona XIV. Papież doskonale zdaje sobie sprawę, że kwestia homoseksualizmu zawsze powoduje poważne podziały w Kościele katolickim na całym świecie, a pewne przyspieszenia, zwłaszcza te pojawiające się w Europie Północnej, mogą mieć trudne do opanowania reperkusje. Dlatego papież zdaje się opowiadać za dekantacją kontrowersyjnych kwestii doktrynalnych, pozwalając na rozwiązywanie ich poprzez pragmatyczne i duszpasterskie podejście. „Mamy tendencję do myślenia, że kiedy Kościół mówi o moralności, jedyną kwestią moralną jest seksualność” – powiedział, również wracając z Afryki. „W rzeczywistości uważam, że istnieją o wiele ważniejsze i ważniejsze kwestie, takie jak sprawiedliwość, równość, wolność mężczyzn i kobiet oraz wolność religijna, które powinny mieć pierwszeństwo przed tą konkretną kwestią”.

Parolin: „Porozumienie możliwe”
Zapytany dziś o tę debatę, kardynał Pietro Parolin, na marginesie konferencji, wyjaśnił, że „rozpoczęliśmy już od jakiegoś czasu dialog na ten temat z niemieckimi biskupami, każdy z nich wyrażając swój punkt widzenia, i wierzę, że uda nam się znaleźć rozwiązanie”. Kiedy dziennikarz zapytał, czy zostaną nałożone sankcje na niemieckich biskupów, watykański Sekretarz Stanu odpowiedział: „Mamy nadzieję, że nigdy nie będziemy musieli uciekać się do sankcji; problemy można rozwiązywać pokojowo, tak jak powinno być w Kościele”.


11.

https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,32776733,wniosek-o-zatrzymanie-grzegorza-brauna-odrzucony-w-piatek-kolejna.html 
========
Nie ma co: niemrawa coś jest ta nasza demokracja walcząca…


12.



Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga