DRUGI OBIEG
Środa, 25 marca 2026
1.
Vieni via di qui
Niente più ti lega a questi luoghi
Neanche questi fiori azzurri
Via, via
Neanche questo tempo grigio
Pieno di musiche
E di uomini che ti son piaciuti
… It's wonderful
It's wonderful
It's wonderful
Good luck, my
baby
It's wonderful
It's wonderful
It's wonderful
I dream of you
… Cips, cips
Doo-doo-doo-doo-doo (ci-boom, ci-boom, boom)
Doo-doo-doo-doo-doo (ci-boom, ci-boom, boom)
Doo-doo-doo-doo-doo
… Via, via
Vieni via con me
Entra in questo amore buio
Non perderti per niente al mondo
Via, via
Non perderti per niente al mondo
Lo spettacolo d'arte varia
Di uno innamorato di te
Gino Paoli zmarł w wieku 91 lat: pożegnanie piosenkarza i autora tekstów, który
odmienił włoską muzykę | Uprzejmy rewolucjonista. Między niebem, morzem
i cieniami życia
https://www.repubblica.it/spettacoli/musica/2026/03/24/news/gino_paoli_morto_91_anni-425242475/
========
D.O.: Genialny piosenkarz, który nie umiał śpiewać. Poeta, którego poezję
zupełnie nie przekonują. Pianista co najmniej przeciętny. A jednak Gino Paoli
wywarł ogromny wpływ na kilka pokoleń Włochów zarówno tych śpiewających, jak i
tych piszących poezję, jaki tych grających. A przede wszystkim słuchających.
„Vieni via con me” to podaj najsłynniejsza z jego piosenek, a mało kto wie, że
to on napisał również „Azzurro”. Kidy on śpiewał było takie sobie, dopiero
aranżacja i wykonanie Adriano Celentano zrobiło z tego nie tylko światowy
przebój, ale także, obok „Volare” symbol włoskiej piosenki, włoskiej muzyki
rozrywkowej.
Trudno wytłumaczyć, na czym polegał fenomen tego cichego poety w okularach,
który siadał przy pianinie i bardziej niż śpiewał, uprawiał melorecytację, ale
jego popularność była ogromna, jego koncerty, we Włoszech i za granicą,
chociażby w Paryskiej Olimpii, przyciągały niezliczone tłumy.
Otaczała go czarna legenda, bo w młodości, kiedy tylko sukces, wielki sukces uśmiechnął
się do niego, próbował popełnić samobójstwo, na szczęście nieudolnie. Miał
wiele skandalicznych romansów, m.in. z aktorką Laurą Antonelli. Związał się z
wielką damą włoskiej piosenki, również znaną na całym świecie Ornellą Vanoni,
która na drodze w zaświaty wyprzedziła go o kilka miesięcy.
Związek z Ornellą nie przetrwał, ale przez całe życie łączyło ich coś
specjalnego; nie raz nie dwa zdarzało się, że występowali razem.
No i znowu przychodzi D. O. żegnać wielbiony symbol czasów które bezwstydnie
nazywa swoimi.
Panta rhei.
2.
A to było tak, że wiele dekad temu, D.O. wyśmiewał się trochę z jęków
depilującej się Żony.
Potem tak się porobiło, że D.O. zaczęły w jakiś głupich miejscach rosnąć włosy,
które zmieniały go w wyliniałego małpoluda. I kiedyś postanowił, przed pójściem
na plażę, poprosić Żonę, żeby mu wydepilowała plecy. Ona uprzedzała, że będzie
bolało. D.O. zlekceważył ostrzeżenia, kupił specjalne plastry do depilacji i
przykleił sobie jeden na plecach. Planował przyklejać kolejne, żeby było dobrze
i równo. Po czym poprosił żonę, żeby mu po odpowiednim czasie plaster oderwała.
Ryk, jaki wtedy wydał z siebie D.O. nie da się opisać ludzkimi słowami. Ból był
tak cholerny, że wszystkie gwiazdy stanęły D.O. przed oczami. Być może
obdzieranie ze skóry boli jeszcze bardziej, tego D.O. nie wie, bo nie próbował,
ale już nigdy w życiu nie nakleił sobie żadnego plastra do depilacji.
Ale...
Kiedy się jest w szpitalu, to naklejają na człowieka różne plasterki w różnych
miejscach A to w okolicach wenflonu, a to tam, gdzie co chwila pobierają mu
krew z żył, a to tam, gdzie z jakichś innych powodów nakłuwają, przecinają,
wydrapują. No i fajnie, do momentu, w którym ten plaster trzeba oderwać. D.O. starał
się być bohaterski, no ale właściwie nigdy mu się nie udało. Nie ryczał co
prawda wniebogłosy przy każdym zerwaniu plastra, ale co sobie myślał o ich
producentach, to sobie myślał.
Jak przychodzi w domu coś skleić, to wszystkie kleje reklamowane jako
niezawodne supermocne, itp, okazują się zawracaniem głowy i klejone obiekty
natychmiast się rozpadają. Dlaczego zatem, producenci tych klejów nie udadzą
się po właściwą formułę do producentów plastrów? Albowiem plastry, współczesne
plastry, mają to do siebie, że po chwili wrastają w skórę, i nie sposób
odróżnić co plaster a co skóra. Odrywanie ich to przede wszystkim ciężka
robota, zwłaszcza w lateksowych rękawiczkach, no i wiąże się nie tylko z
całkowitą depilacją wszelkiego owłosienia, które nieopatrznie się pod nim
znalazło także z zerwaniem sporej warstwy naskórka.
Tak a propos, D. O. jest w domu, niespodziewanie wypisany wczoraj po południu, ma
diagnozę, i zaplanowaną na po świętach operację.
3.
Reuters: „Poparcie dla Trumpa wynosi 36%; jest najniższe od początku jego
kadencji”.
Według sondażu Reuters/Ipsos, wskaźniki poparcia dla prezydenta USA Donalda
Trumpa spadły w ostatnich dniach do najniższego poziomu od czasu jego powrotu
do Białego Domu, obciążone rosnącymi cenami paliw i powszechną dezaprobatą dla
wojny z Iranem. Badanie, przeprowadzone w ciągu czterech dni i zakończone
wczoraj, pokazuje, że 36% Amerykanów aprobuje działania Trumpa, w porównaniu z
40% w poprzednim tygodniu. Opinie wyborców pogorszyły się szczególnie w kwestii
jego zarządzania kosztami utrzymania i cen benzyny, które wzrosły po
skoordynowanych atakach USA i Izraela na Iran 28 lutego. Tylko 25% respondentów
aprobuje działania prezydenta na tym froncie, co stanowi główny temat jego
kampanii w 2024 roku. Poparcie w Partii Republikańskiej pozostaje jednak
wysokie: około jeden na pięciu Republikanów nie aprobuje jego ogólnych działań
w Białym Domu, a liczba ta pozostaje w dużej mierze stabilna, podczas gdy
odsetek wyborców Republikanów krytykujących jego zarządzanie kosztami
utrzymania wzrósł z 27% w poprzednim tygodniu do 34%. Na początku swojej
kadencji Trump cieszył się poparciem na poziomie 47%, a od zeszłego lata
utrzymuje się ono na poziomie około 40%. Konflikt z Iranem wydaje się wpływać
na spadek poparcia dla prezydenta, który obejmując urząd, obiecał unikać „głupich
wojen”. Sondaż wykazał, że 35% Amerykanów aprobuje ataki USA na Iran, w
porównaniu z 37% w poprzednim tygodniu, podczas gdy 61% je dezaprobuje (59%).
Sondaż Reuters/Ipsos przeprowadzony między 28 lutego a 1 marca wykazał bardziej
niepewną opinię: 27% aprobowało ataki, 43% dezaprobowało, a 29% było
niezdecydowanych. Najnowsze sondaże nie zawierały odpowiedzi „nie wiem”,
chociaż 5% respondentów odmówiło odpowiedzi. Nie ma wyraźnych oznak, że spadek
popularności Trumpa osłabia kandydatów Partii Republikańskiej przed
listopadowymi wyborami uzupełniającymi: 38% zarejestrowanych wyborców uważa, że
Republikanie są bardziej godni zaufania w zarządzaniu gospodarką, podczas gdy
34% preferuje Demokratów.
4.
„Rozmawiamy z właściwymi ludźmi, a oni chcą za wszelką cenę dojść do
porozumienia. Nie macie pojęcia, jak bardzo im na tym zależy” – stwierdził
prezydent USA Donald Trump, który po raz kolejny podkreślił „ogromny sukces
osiągnięty w Iranie”.
Irańczycy, z którymi Stany Zjednoczone prowadzą negocjacje, „przekazali ogromny
dar” amerykańskiej administracji, powiedział prezydent Donald Trump w
przemówieniu w Białym Domu. „Mamy do czynienia z grupą ludzi, którzy moim
zdaniem udowodnili, że są godni, a dar, który nam przekazali, był bardzo
znaczący. Obiecali go przekazać i to zrobili, i tylko oni mogli to zrobić” –
powiedział, wyjaśniając, że dar ten jest powiązany z „przepływem przez Cieśninę
Ormuz”.
5.
Według doniesień pakistańskich mediów, przewodniczący irańskiego parlamentu
Mohammad Bagher Ghalibaf poleciał z Teheranu do Islamabadu za wyjątkową
aprobatą władz USA i Izraela. Ta nietypowa koordynacja ma miejsce w trakcie
intensywnego konfliktu regionalnego i sygnalizuje potencjalny zwrot w kierunku
tajnej dyplomacji na wysokim szczeblu, piszą pakistańskie gazety i media
społecznościowe. Trasa lotu przez sporną lub monitorowaną przestrzeń powietrzną
wymaga znacznej koordynacji, zwłaszcza w świetle operacji „True Promise-4” i
trwających nalotów w regionie. Fakt, że tak wysoko postawiony irański urzędnik
mógł bezpiecznie podróżować, wskazuje, że państwa mediacyjne, takie jak
Pakistan, Turcja i Egipt, skutecznie ułatwiają „okno dyplomatyczne”. Coraz
głośniej mówi się o tym, że Islamabad mógłby zorganizować tajny szczyt między
przedstawicielami USA i Iranu już w tym tygodniu, aby omówić potencjalne
zawieszenie broni lub ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz. Przybycie Ghalibafa
zwiastowałoby „bardzo intensywne” rozmowy, które – jak niedawno spekulował
nawet Donald Trump – mogą przynieść znaczące rezultaty. Chociaż irańskie władze
oficjalnie zaprzeczają jakimkolwiek bezpośrednim negocjacjom ze Stanami
Zjednoczonymi, logistyczna rzeczywistość tego lotu sugeruje, że wszystkie
strony priorytetowo traktują obecnie bezpieczny przelot kluczowych
negocjatorów.
To wydarzenie stanowi jeden z najważniejszych sygnałów odprężenia od czasu, gdy
konflikt osiągnął punkt kulminacyjny na początku tego miesiąca. Izraelska
„aprobata” jest szczególnie zaskakująca, ponieważ sugeruje, że Siły Obronne
Izraela i izraelski wywiad pomogły zapewnić bezpieczny tranzyt irańskiej
delegacji. Ten poziom transparentności między przeciwnikami sugeruje, że presja
uniknięcia całkowitego rozpadu regionu wymusza bezprecedensową współpracę.
6.
Duńskie sondaże exit poll wskazują na zwycięstwo socjaldemokratów Frederiksen,
ale bez większości
Partia urzędującej premierki wydaje się mieć największą liczbę głosów, ale jest
na dobrej drodze do osiągnięcia najgorszego wyniku od 1901 r., a umiarkowani
Rasmussena prawdopodobnie będą decydować o losach kraju
https://jyllands-posten.dk/politik/ECE19127541/her-er-resultaterne-fra-folketingsvalget-24-marts-2026/
Najnowsze dane – po przeliczeniu 57,6% głosów – wskazują na remis obu bloków :
„blok czerwony” ma 81 miejsc, „blok niebieski” 80, a umiarkowani 14.
Bloki lewicowy i prawicowy nie uzyskały większości, a socjaldemokraci Mette
Frederiksen osiągnęli najgorszy wynik od 1901 r., co pozostawiło Larsa Løkke
Rasmussena i jego umiarkowanych w pozycji kreatora królów. Choć Socjaldemokraci
Mette Frederiksen wciąż mają przewagę, to obecnie prognozuje się, że
konserwatywny blok niebieski zdobędzie więcej miejsc w kolejnym parlamencie –
83 do 79.
Nastąpiło to po dwukrotnym znaczącym podwyższeniu poparcia dla Duńskiej Partii
Ludowej – do 9,6% – i dla Partii Liberalnej – do 10,6%.
Ale, ale, ale to nadal oznacza, że nie ma bezwzględnej większości i wygląda na
to, że o wyborze przyszłego rządu zadecydują umiarkowani, mający 13 miejsc.
Skrajnie prawicowa Duńska Partia Ludowa okazała się jednym ze zwycięzców
wieczoru, ponieważ według dwóch sondaży exit poll liczba głosów, które
uzyskała, niemal się potroiła.
Należy spodziewać się, że w ciągu najbliższych kilku godzin liczby te ulegną
zmianie, jednak obowiązują standardowe zastrzeżenia .
7.
Jak wynika z danych, irlandzka rafineria metali jest częścią łańcucha dostaw,
który zasila rosyjską machinę wojenną
Dostawy do rosyjskich hut z Aughinish Alumina gwałtownie wzrosły od czasu
inwazji na Ukrainę
https://www.theguardian.com/world/2026/mar/24/irish-metals-refinery-is-in-supply-chain-that-feeds-russian-war-machine-records-suggest
ak wynika z przecieków i danych publicznych, wiodąca irlandzka rafineria metali
jest częścią międzynarodowego łańcucha dostaw aluminium, który najwyraźniej
kończy się na dostawach do producentów broni, zasilających machinę wojenną
Kremla w Ukrainie.
Zapisy handlowe pokazują, że dostawy do rosyjskich hut z Aughinish Alumina,
zlokalizowanej przy estuarium Shannon na zachodzie Irlandii i należącej od 2006
r. do rosyjskiej grupy aluminiowej Rusal, gwałtownie wzrosły od czasu inwazji
na Ukrainę w 2022 r.
Według Observatory of Economic Complexity (OEC), serwisu zajmującego się
analizą danych, Irlandia wyeksportowała do Rosji tlenek glinu o wartości 243
mln USD (180 mln GBP) w 2022 r. , a w 2024 r. wartość ta wzrosła o 55% do 376
mln USD. Według raportu grupy audytorskiej KPMG z 2021 r. Aughinish jest
jedynym producentem tlenku glinu w Irlandii i największym producentem głównego
surowca do produkcji aluminium w Europie.
Rozwój handlu z Rosją najwyraźniej nie narusza prawa sankcji, a jego istnienie
można sprawdzić w publicznie dostępnych rejestrach przewozowych.
Jednak analiza dalszych danych – które wyciekły do rosyjskiego portalu
śledczego iStories i zostały udostępnione międzynarodowym mediom, m.in.
dziennikom „Guardian”, „Organized Crime and Corruption Reporting Project”
(OCCRP) i „Irish Times” – podnosi nowe pytania dotyczące zdolności UE do
uniemożliwienia rosyjskim producentom broni wykorzystywania surowców
pochodzących z bloku handlowego.
Dokumenty te wydają się również sprzeczne z wcześniejszymi zapewnieniami
irlandzkiego rządu. W 2022 roku ówczesny minister wydatków publicznych
Irlandii, Patrick O'Donovan, oświadczył parlamentowi, że elektrownia „nie jest
w żaden sposób powiązana z machiną wojenną”.
Po zapoznaniu się z wynikami nowych danych, przedstawiciele Aughinish nie
odnieśli się do pytania „Guardiana” i OCCRP, w jaki sposób firma zapewniła, że
produkty nie przyczyniły się do rosyjskich ataków na Ukrainę. O'Donovan nie
skomentował tego.
Profesor Aristides Matopoulos, specjalista ds. łańcuchów dostaw w sektorze
obronnym z Uniwersytetu Cranfield, powiedział: „Łańcuchy dostaw w sektorze
obronnym są z natury wielopoziomowe i transgraniczne, co powoduje powstawanie
luk strukturalnych, które mogą sprawić, że architektura sankcji nie będzie w
pełni dostosowana do celu.
„Kiedy śledzimy łańcuch dostaw – od kopalni boksytu, przez rafinerię tlenku
glinu, hutę, pośrednika handlowego, aż po producenta broni – staje się jasne,
że każdy węzeł w łańcuchu może wydawać się w pełni zgodny z przepisami,
jednocześnie umożliwiając materiałom strategicznym dotarcie do zatwierdzonych
użytkowników końcowych. Dzieje się tak, ponieważ śledzenie przeznaczenia
towarów takich jak tlenek glinu w nieprzejrzystych łańcuchach dostaw, choć
technicznie możliwe, w praktyce pozostaje niezwykle trudne”.
Transport tlenku glinu przez Rusal między zakładami w Irlandii i Rosji odbywa
się legalnie, gdyż UE nie nałożyła sankcji na ten surowiec – mimo że powstające
aluminium ma szerokie zastosowanie militarne, a około jedna czwarta akcji
Rusalu pośrednio należy do objętego sankcjami rosyjskiego potentata metalowego
Olega Deripaski.
Oligarcha został osobiście objęty sankcjami przez Wielką Brytanię , UE i USA ,
ale w 2019 roku USA zniosły embarga nałożone na Rusala po tym, jak Deripaska
zrzekł się kontrolnego udziału w największym akcjonariuszu grupy aluminiowej
EN+. Rusal uniknął również sankcji w UE i Wielkiej Brytanii po inwazji Rosji na
Ukrainę.
Rzecznik Aughinish powiedział: „Działamy ściśle przestrzegając wszystkich
obowiązujących przepisów UE, w tym sankcji, środków kontroli eksportu i
przepisów handlowych. Jesteśmy silnie zaangażowani w zgodne z prawem i
odpowiedzialne praktyki biznesowe oraz stale monitorujemy zmiany przepisów, aby
zapewnić najwyższe standardy zgodności. Firma wdrożyła solidne ramy
przestrzegania sankcji i należytej staranności obejmujące cały łańcuch dostaw”.
Rafineria Aughinish została zbudowana w latach 70. XX wieku przez giganta
aluminium Alcan, gdy Irlandia przygotowywała się do przystąpienia do ówczesnej
Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej (EWG). Obiekt został przejęty przez firmę
handlującą surowcami Glencore, która następnie w 2006 roku połączyła siły z
rosyjskimi koncernami aluminiowymi Rusal i SUAL, tworząc „największego
producenta aluminium na świecie”.
Zakład jest jednym z największych pracodawców w zachodniej Irlandii. Według
raportu KPMG zatrudnia około 900 pracowników i dostarcza około 30% tlenku glinu
potrzebnego w UE do produkcji różnych produktów, od urządzeń medycznych po
telefony komórkowe.
Rafineria Rusalu w Aughinish wydobywa tlenek glinu – inaczej tlenek glinu – z
boksytu, skały osadowej. Tlenek glinu jest następnie transportowany do kilku
rosyjskich spółek siostrzanych w ramach szerszej grupy Rusal, w tym do ogromnej
huty w Krasnojarsku, drugim co do wielkości mieście na Syberii, gdzie jest
przetwarzany na aluminium.
Analiza publicznych rejestrów wskazuje, że w 2024 roku z Aughinish do
Krasnojarska wyeksportowano prawie 500 000 ton tlenku glinu o wartości około
200 mln dolarów, co stanowiło około dwóch trzecich tlenku glinu importowanego
do Rosji przez hutę Rusal w tym roku. Ilości wysłanego irlandzkiego tlenku
glinu wydają się pokrywać około 25% rocznej produkcji aluminium w syberyjskim
zakładzie, wynoszącej 1 mln ton.
W tym samym okresie aluminium produkowane w Krasnojarsku było sprzedawane za
pośrednictwem wewnętrznej firmy handlowej Rusalu, OK Rusal TD, zewnętrznej
firmie handlowej o nazwie Aluminium Sales Company (ASK), jak wynika z
przeciekłych dokumentów. ASK zapłaciła Rusalowi około 300 mln dolarów w 2024
roku.
Dane wskazują również na wyraźne powiązania między ASK i Rusalem, w tym
nakładanie się nieruchomości i finansowania: ASK ma takie same adresy jak
oddziały Rusalu w takich miastach rosyjskich jak Moskwa, Wołgograd i Brack, a
ponadto prawdopodobnie otrzymał pożyczki od grupy aluminiowej.
Tymczasem wśród klientów ASK znajdują się dziesiątki firm zbrojeniowych
objętych sankcjami, które produkowały pociski rakietowe, materiały wybuchowe i
bombowce dalekiego zasięgu, użyte w atakach na Ukrainę. Na przykład, w 2024
roku największym klientem ASK wydawała się być fabryka Swierdłowa w rosyjskim
Dzierżyńsku, około 400 kilometrów na wschód od Moskwy, produkująca obudowy
pocisków rakietowych i materiały wybuchowe, która według ukraińskich sił
zbrojnych stała się celem ataku w październik.
Według ukraińskiego funkcjonariusza wywiadu oraz Rady Unii Europejskiej, która
nałożyła na firmę sankcje w 2023 r ., zakład w Swierdłowie jest jedynym
znaczącym rosyjskim producentem materiałów wybuchowych RDX i HMX .
Jak wynika z ujawnionych dokumentów, w sumie firmy produkujące broń zapłaciły
337 mln dolarów australijskich za aluminium w ramach rosyjskich państwowych
kontraktów obronnych od lutego 2022 r. do kwietnia 2025 r.
Rzecznicy ASK, Rusal, EN+ i Deripaska nie odpowiedzieli na zaproszenia do
skomentowania analizy danych, do których zwrócił się dziennik „Guardian” – w
tym na pytania, czy korzystanie z pośredniczącej firmy handlowej było metodą
uniknięcia sankcji.
Rzecznik prasowy Aughinish z Rusal powiedział: „Szczególnie podkreślamy fakt,
że zarówno tlenek glinu, jak i aluminium są podstawowymi surowcami o
międzynarodowym uznaniu, których natura sprawia, że zaspokajają szerokie,
ogólne potrzeby społeczne i mają kluczowe znaczenie dla niezliczonych gałęzi
przemysłu cywilnego.
Uważamy, że każda próba stwierdzenia czegoś przeciwnego jest błędna i ma na
celu stworzenie stronniczej narracji. Zwłaszcza wskazywanie w ten sposób jednej
firmy jako przedmiotu krytyki dyskredytuje legalne i istotne działania
biznesowe, wspierające tysiące pracowników, kontrahentów i rodzin, przynoszące
wartość ekonomiczną.
Rzecznik irlandzkiego Departamentu Przedsiębiorczości, Turystyki i Zatrudnienia
powiedział: „Ogólna zasada sankcji UE wobec Rosji polega na tym, że ich
nałożenie nie ma większego wpływu na państwo członkowskie niż na samą Rosję.
Zakład w Aughinish nie podlega sankcjom UE ani nie został przez nią objęty.
Tlenek glinu również nie jest objęty sankcjami, dlatego jego eksport do innych
krajów, w tym do Rosji, nie jest ograniczony. Władze Irlandii zobowiązują się
do zapewnienia przestrzegania wszystkich sankcji po ich wejściu w życie.
„Irlandia nadal jednoznacznie popiera Ukrainę w obliczu nieuzasadnionej inwazji
Rosji”.
8.
https://wyborcza.pl/7,75399,32683058,dron-z-rosji-uderzyl-w-centrum-lwowa-uszkodzono-obiekt-z-listy.html#s=S.TD-K.C-B.7-L.2.duzy
Rosyjskie drony Shahed uderzyły w centrum Lwowa, na obszarze wpisanym na listę
światowego dziedzictwa UNESCO. Dwie osoby zostały ranne. Jak poinformował
polski konsul, dron uderzył w pobliżu Archiwum Historycznego, gdzie znajdują
się bardzo cenne polskie zbiory.
W centrum Lwowa w wyniku rosyjskiego ataku ucierpiał XVII-wieczny kościół św.
Andrzeja - przekazała we wtorek premierka Ukrainy Julia Swyrydenko. "Rosja
atakuje zatłoczone centrum miasta w biały dzień. Zaledwie kilka minut temu
rosyjsko-irańskie drony uderzyły we Lwów, poważnie raniąc dwie osoby. Jednym z
celów był XVII-wieczny kościół św. Andrzeja, będący częścią obiektu z listy
światowego dziedzictwa UNESCO" - napisała Swyrydenko na platformie X.
Premierka oświadczyła, że Rosję mogą powstrzymać tylko "siła,
bezkompromisowe sankcje i stanowcze działania".
Wcześniej szef lwowskiej administracji obwodowej Maksym Kozycki powiadomił w
komunikatorze Telegram, że w centrum Lwowa doszło do wybuchu. "Według
wstępnych informacji ucierpiało dziedzictwo UNESCO" - dodał.
Mer Lwowa Andrij Sadowy przekazał informacje o uszkodzeniu budynku mieszkalnego
w centrum miasta. Według Sadowego trafione zostały obiekty w trzech dzielnicach
miasta. Ukraińskie media podają, że ataki przeprowadzono też na inne miasta,
m.in. Winnicę, Iwano-Frankowsk i Tarnopol.
W związku z aktywnością rosyjskich dronów polskie i sojusznicze lotnictwo
rozpoczęło operację w polskiej przestrzeni powietrznej. W powietrzu są myśliwce
oraz śmigłowiec, a systemy naziemne są w stanie najwyższej gotowości - podało
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Atak w pobliżu archiwum z polskimi zbiorami
- Atak nastąpił po okresie względnego spokoju. Dzisiaj o 4 rano mieliśmy alarm,
ale rakiety zostały zestrzelone. Takiej liczby dronów nad centrum Lwowa nie
było od dawna - mówi "Wyborczej" Marek Radziwon, konsul generalny RP
we Lwowie.
- Kompleks Bernardynów, niektóre skrzydła dawnego klasztoru to siedziba
Archiwum Historycznego. Znajdują się w nim najważniejsze dokumenty dla historii
Lwowa, dawnej Rzeczpospolitej i całej Hałyczyny. To miejsce pracy wielu
polskich historyków - wylicza Marek Radziwon.
Z niepotwierdzonych informacji wynika, że miasto zaatakowały co najmniej trzy
Shahedy - podaje korespondent "Wyborczej" Piotr Andrusieczko. Wiadomo
również, że jeszcze jeden dron uderzył w wielopiętrowy budynek mieszkalny w
dzielnicy Sichów, a kolejny na ulicy Bandery. Szef lwowskiej obwodowej
administracji Lwowa Maksym Kozycki powiadomił, że w wyniku ataku co najmniej
siedem osób zostało rannych.
Co najmniej pięć ofiar rosyjskiego ataku
Rosja wystrzeliła we wtorek ponad 400 dronów w stronę Ukrainy w zmasowanym
ataku przeprowadzonym w ciągu dnia - poinformował agencję Reutera rzecznik sił
powietrznych Jurij Ihnat. Z kolei w nocy z poniedziałku na wtorek wojska
rosyjskie zaatakowały Ukrainę, wykorzystując 34 rakiety i 392 drony. Lokalne
władze poinformowały, że w obwodach charkowskim, połtawskim, chersońskim i
zaporoskim zginęło łącznie co najmniej pięć osób, a ponad 20 zostało rannych. …
Siły Powietrzne Ukrainy podały, że w nocy z poniedziałku na wtorek armia
rosyjska użyła w swych atakach 34 rakiet i 392 dronów różnych typów. Obrona
przeciwlotnicza zestrzeliła 25 rakiet i 365 dronów. Zarejestrowano sześć
trafień rakietami i 27 uderzeń bezzałogowych statków powietrznych w 22
lokalizacjach.
9.
Jesteście dumni z osiągnięć waszych rodaków, Czytelnicy? Tak, jak z JPII, czy
bardziej? Pójdziecie z nimi na Jasną Górę?
10.
„Cud”: kanadyjska stewardesa wyrzucona z samolotu przeżyła katastrofę w Nowym
Jorku
Solange Tremblay została wyrzucona ponad 100 metrów od samolotu po zderzeniu na
lotnisku LaGuardia, mówi jej córka
https://www.theguardian.com/us-news/2026/mar/23/canadian-flight-attendant-survives-new-york-plane-crash-laguardia
Stewardesa na pokładzie samolotu Jazz linii Air Canada , który w niedzielę
zderzył się z wozem strażackim na lotnisku LaGuardia w Nowym Jorku, przeżyła –
jak to określiła jej córka – „całkowity cud”. Została wyrzucona na odległość
ponad 100 metrów od samolotu, wciąż przypięta do siedzenia.
Samolot CRJ-900, należący do Jazz Aviation, zderzył się z wozem strażackim
podczas lądowania, zabijając pilota i drugiego pilota. Dziewięć osób zostało
rannych w szpitalu, w tym stewardesa Solange Tremblay.
„To prawdziwy cud. W momencie uderzenia jej fotel został wyrzucony na odległość
ponad 100 metrów od samolotu. Znaleźli ją, a ona wciąż była przypięta pasami” –
powiedziała jej córka, Sarah Lépine, w wywiadzie dla quebeckiego kanału TVA
News. „Miała anioła stróża, który ją strzegł. Mogło być o wiele gorzej”.
Lépine powiedziała, że jej matka doznała licznych złamań kości i została
zabrana do szpitala na operację złamanej nogi.
Według jej profilu w mediach społecznościowych, Tremblay rozpoczęła pracę w
Jazz 26 lat temu jako stewardesa. …
Na nagraniach kontroli ruchu lotniczego tuż przed wypadkiem słychać, jak
pracownicy służb ratunkowych przez radio dają pozwolenie pojazdowi na przejazd
przez część pasa startowego, a następnie próbują go zatrzymać.
„Stój, Ciężarówka 1. Stój” – mówi transmisja, gdy kontroler próbuje skierować
nadlatujący samolot na inną trasę, aby zapobiec lądowaniu. Po zderzeniu,
nagranie audio opublikowane przez LiveATC zdaje się wskazywać, że kontrolerzy
ruchu lotniczego omawiają incydent.
Jeden z kontrolerów powiedział, że uderzenie „nie było przyjemne do oglądania”.
Inny odpowiedział: „Tak, wiem, że tu byłem. Próbowałem się skontaktować…
wcześniej zajmowaliśmy się sprawą awaryjną. Popełniłem błąd”.
„Nie, stary, zrobiłeś wszystko, co mogłeś” – mówi drugi kontroler na nagraniu.
11.Zdjęcie dnia. Kifl Haris, wieś, niedaleko Zachodniego Brzegu. Ludzie
gromadzą się wokół rakiety.
12.
Na ekranie laptopa D.O co kilka dni pojawiają się różne zdjęcia których D.O. wydaje
takie przeciągłe oooooo!, które ma wyrażać podziw.
Wczoraj pojawiło się to: zdjęcie Wenus (jak D.O sądzi, ale na astronomii się
nie zna). Po wydaniu przeciągłego ooooooo! D.O. zauważył, że na biegunach Wenus
są jakieś czapeczki i nie wiadomo czy lodu, czy chmur, ale reszta planety jest
bezchmurna. Czyli, wnioskuje D.O., kiedy patrzeć z planety Wenus w niebo, to
jest on błękitne. Może nawet jest cieplutko. Ale nie ma lasów, nie ma
strumieni, nie ma zwierzątek, więc D. O. nie chciałby tam zamieszkać, chociaż
pokusa jest spora, zważywszy na zdecydowanie mniejszą liczbę ludzi, a co za tym
idzie powodów do zdenerwowania.
13.
Z Kosmosu na Ziemię: a to szpitalny obiad D.O.
A ta gustowna leżanka musi jeszcze na D.O. poczekać.
Dzień dobry
OdpowiedzUsuńTa czerwona planeta to Mars.
OdpowiedzUsuńDzień dobry Panie Redaktorze, mała korekta do dzisiejszego wydania Drugiego Obiegu: piosenki „Via con me” i „Azzurro” napisał Paolo Conte a nie Gino Paoli.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.