Posty

Obraz
  DRUGI OBIEG Wtorek, 29 lipca 2025 1. Półtora roku temu D.O. był z Przyjaciółmi w Apulii. Na lotnisku, zamiast zamówionego fiata 500L wypożyczalnia wcisnęła nam chińskiego SUV-a. D.O. najpierw protestował, ale po kilkudziesięciu kilometrach polubił ten samochód, nawet go podziwiał. Zmienił więc zdanie co do Chin na czterech kołkach. Aż do niedawna. Polska i Europa przeżywają prawdziwą inwazję mniej lub bardziej dobrych chińskich samochodów. Jednocześnie europejski przemysł samochodowy jest w dramatycznym kryzysie. A motoryzacja była w dużej mierze literalnie motorem naszego rozwoju: dawała miejsca pracy setkom tysięcy Europejczyków, produkowała nowe technologie, budowała systemy dostaw, transportu, dawała początek masowej robotyzacji ludzkiej pracy. Dziś temu wszystkiemu grozi upadek. Co upadnie wraz z naszym przemysłem motoryzacyjnym? Wiec D.O. odchodzi od swoich libertariańskich, demokratycznych zasad i mówi: to nie fair! Wysokie płace europejskich pracowników, budujących...
Obraz
  DRUGI OBIEG Poniedziałek, 28 lipca 2025 1. Niebo jak żarówka Osram: wisi i grozi. 2. No i co ma robić samotny staruszek (właściwie wystarczy sam „staruszek”, bo staruszek jest ex definitione samotny) w deszczową niedzielę? W deszczowy dzień powszedni poszedłby połazić do jakiegoś shopping malla, zwanego z nieznanych D.O. przyczyn „galerią handlową”. A w niedzielę - na spacer nie pójdzie, nie rozrusza mięśni i stawów, nie poogląda rozpasanego życia dookoła. Będzie siedział w fotelu, rozmyślał, pogrążał się w depresji i przykrych rozważaniach... Z tym, że wesołe jest życie staruszka, to już naprawdę pojechali! 3. Ach, to były czasy! Przełom lat 1981 i 1982, wyrwany z korzeniami D.O. znalazł się w Rzymie, odcięty, odseparowany od dotychczasowego życia, od Żony, od Dzieci, bez pieniędzy i bez mieszkania… Tyle lat minęło, a nie potrafi myśleć o tamtych latach bez uczucia paniki: „a jeśli to się powtórzy”? … Rodził się komitet Solidarności, trwały gorączkowe rozmowy z wło...
Obraz
  DRUGI OBIEG Niedziela, 27 lipca 2025 1. Trudno o inspirację, kiedy łeb pęka, mimo, że wzięło się pół tuzina ibuprofenów. Kiedy próba rozchodzenia bólu spacerem nad Wisłą to właściwie katastrofa. Kiedy odgłosy polityki dobijają twoja chęć życia. No są takie dni. Przeważnie najczęściej mijają. Ale za to niedziela, niedziela będzie dla nas. „Gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę, PiS uzyskałoby 28 proc. głosów, Koalicja Obywatelska - 24 proc., a Konfederacja - 14 proc. - wynika z sondażu Ipsos dla TVP Info. Do Sejmu weszłaby także partia Razem i Lewica - po 6 proc. głosów oraz Polska 2050 i Konfederacja Korony Polskiej (czyli partia Grzegorza Brauna) - obie z 5-procentowym poparciem”. Trudno o inspirację, kiedy trafia się na takie zestawienia. Właściwie nie jest zaskoczeniem, ale zawsze poziom nieprzyjemności się zwiększa. Te „Polish jokes” w USA skąd się w końcu wzięły. https://www.facebook.com/photo/?fbid=24205846302391087&set=a.183262991742754 Grafika...
Obraz
  DRUGI OBIEG Sobota, 26 lipca 2025 (Od dzisiaj chłodne wieczory i ranki) 1. D.O. nie lubi kłapania dziobem. Ple, ple, ple. Gwajdlenia i kierdaszenia. Męczy jego uszy, nuży umysł, wyzwala niechęć do kłapacza. I nie jest istotne, czy się kłapie a capella, czy w rytm wydawanych dźwięków. Chłam, syf i inne nieczystości lejące się z głośników radiowych, sprawiają D.O. bój, stan skrajnego dyskomfortu. Jak poznać mądrego człowieka, którego D.O. z kolei mógłby słuchać godzinami? Też po wydawanych dźwiękach. Oryginalność, trafność, zdolność syntezy, tworzą w ustach D.O. harmonię, podobną do panabachowej. Ma D.O. szczęście, bo większość jego rozmówców w „Allegro ma non troppo” taką harmonię w nim wytwarza. Chętnie się nią z Czytelnikami, widzami i słuchaczami dzieli. Ale może myli się w ocenie ich gustów dźwiękowych, bo co jakiś czas jakiś Czytelnik dzieli się ze światem swoimi gustami muzycznymi i wyjawia, że ceni to, co dla D.O. jest właśnie nieznośnym kłapaniem dziobem. Albo gu...
Obraz
  DRUGI OBIEG Piątek, 25 lipca 2025 1. Och, D.O. miał w planie napisać parę zjadliwych, wręcz brutalnych zdań na temat ogłupienia i wręcz zbydlęcenia, jakie funduje nam współczesny, wspaniały świat, a także do czego to może doprowadzić, ale w środę poddał się drugiemu szczepieniu na półpaśca, które to szczepienie ratuje ponoć przed demencją, a ostatnio odkryto, że także chroni serce. Panie wstrzykujące uprzedzały, że cześć pacjentów znacznie gorzej reaguje na druga dawkę niż na pierwszą i okazało się, niestety, że miały rację. A na dodatek, zachęceni pomijalnymi konsekwencjami pierwszej dawki, państwo D.O.stwo na drugą dawkę poszli razem, więc oboje są znokautowani bólem ręki, duuużym bólem głowy i ogólnym rozbiciem. Przy pierwszej dawce mieli na tyle dużo rozumu, żeby się szczepić kilka dni jedno po drugim, żeby ewentualnie znokautowanego współmałżonka obskakiwać, a telaz równie dużym rozumem się nie wykazali, bo na ogół na szczepionki reagują bardzo dobrze albo znośnie. M...